agata51 Posted May 11, 2008 Posted May 11, 2008 Pamiętamy o Harnasiu, ślicznym, kochanym psiaku. Pójdziemy na spacer, co? Quote
szajbus Posted May 12, 2008 Posted May 12, 2008 Minął kolejny dzień spędzony na marzeniach o domku! Czy jutrzejszy będzie lepszy????????? Quote
agata51 Posted May 13, 2008 Posted May 13, 2008 Szajbus - jasne, że jutro zawsze jest lepsze od dzisiaj. A tym bardziej od wczoraj. A marzenia? Zawsze. Cóż wart byłby świat bez marzeń? Harnasiu, pomarzymy na spacerku? Quote
Aska25 Posted May 13, 2008 Posted May 13, 2008 Witam. Nie pisalam bo netu nie mam w domku. Otoz moi drodzy nie musicie sie tak martwic o Harnasia. Oczywiscie fakt, ze jest w schronie i nadal nie ma domku jest straszny. Jednak wydaje mi sie, ze Harnatek jest tu w budzie szczesliwy. W ostatnim tygodniun bylam w schronisku caly tydzien. Harnas mial praktycznie codziennie spacerki - najczesciej z innymi mieszkancami hospicjum. Psiak jest zgodny zarowno z psami jak i z sukami. Nie wykazuje agresjii do psow. W niedziele Harnas mial nie mila przygode. Zabralam go na spacer i wzielam jeszcze balbine (2 letnia suczke, kt byla w hosp ale ja przeniesli do bud z przodu). Niestety balbina w jakis sposob zerwal;a sie ze smyczy i rzucila sie na Harnatka. Bidula byl przerazony a suka strasznie go chciala dopasc. Na szczescie nie umiala gryzc ale i tak nie moglam jej odgonic. Udalo mi sie jednak zlapac Harnatka na rece. Wiecie on jest taki madry, jak widzial ze rece wyciagam do niego to skoczyl sam w nie. Potem wskrobal mi sie praktycznie na szyje, wtulil sie lapkami. Byl juz bezpieczny. Henryk zlapal agresorke i specerek byl juz pozniej zgodny. Harnas sie bardzo rozpuscil z jedzeniem i juz praktycznie nie tyka schronowego. No chyba ze mnie nie bedzie to nie bedzie wyjscia. Harnas najbardziej lubi puchy, ale kiedy zaczelam im gotowac to psiak odzyl. Uwilebia ryz ugotowany na wywarze z miesa i do tego warzywka. Lubi tez kurczaka i wszelakie miesko. Dostal 2 nozki swinskie w ciagu tygodnia, ale te chowa w budzie i je w ukryciu. No chyba ze przy nim siedzialam i mu noge trzymalam, wtedy sie na kolana wpakowal i jadl, a ja bylam taka trzymaczka :) . Nastepnym razem jak bede to mu ugotuje przelyki i troche serc, dam mu na spacerze. Harnas nie jest juz taki agresor. Chyba powoli oswaja sie z mysla ze ludzie przychodzacy do hosp nie sa jego wrogami. Lubi wetke Kamile i daje jej sie glaskac. Ogolnie Harnas jest pieszczoch i wielki lizacz. Podbil moje srece. Quote
szajbus Posted May 14, 2008 Posted May 14, 2008 I hopamy na pierwszą stronkę przypomnieć się wszystkim! Quote
Aska25 Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 To ja wrzucam ostatnie zdjecia Harnasia ze spaceru. Oczywiscie byl z nami Rudy, ktory wrecz uwielbia Harnasia :) Tu oczekiwanie az wyjdziemy ;) Quote
hanka456 Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 Harnaś dziabnął pracownika schroniska i pjechał na obserwację, Gdy wróci po dwóch tygodniach, sielanka dla niego się skończy. Proszę szukajmy mu domu, On pokocha właściciela i będzie wierny po grób. Quote
Aska25 Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 Haniu co przez to rozumiesz??? Mysle, ze juz wczesniej trzeba bylo go przeniesc do budy kt byla bardziej w srodku hospicjum. Ale trudno. Mozna by mu bylo bude przytrzymac zanim nie wroci. Bo chyba nie jest tak, ze pies kt idzie na obserwacje juz zawsze jest przenoszony do boksu ogolnego i nie ma szansu na bude. Quote
Ania i Kajber Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 Obawiam się,że większość psów po przypieciu do bud umieszczonych na rogach, przy przejściach,schodach i furtkach po pewnym czasie,gdy nabierze pewności będzie miała tendencje do pilnowania przejścia,szczekania i może nawet podgryzania-nie jest to agresja tylko mieszanka terytorializmu, stresu,normalnego w warunkach schroniskowych, ale i zachowania charakterystycznego dla ich pozycji w stadzie.Ciężko stwierdzić,który pies nie będzie tego wykazywal i może byc umieszczony w takim miejscu-po pewnym czasie kazdy może poczuć się straznikiem i forpocztą reszty stada,przy czym w war.naturalnych nie jast to samiec Alfa .W tym momencie wydaje mi się,że z hospicjowców najbardziej na winkiel nadaje się Susi-boksia ,ale nie wiadomo na pewno. Po prostu nie powinno byc bud w przejsciach,ale z powodu braku miejsca muszą tam stać i i trzeba jakoś próbowac dobrać psy-lepsze to,niż dawać je do boksów ogólnych. Zwróćcie uwagę,że podgryzał mały czarny z budy po prawo za furtką ( teraz tej budy już tam nie ma) i duży czarny też przy furtce ( on podgryzał tylko przechodzace psy), ugryzł też Żółty z budy na rogu hoteliku.Po prostu te psy mają pecha,że akurat były przypięte w takich miejscach. Quote
szajbus Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 Harnas na razie na obserwacji zachowuje sie spokojnie. Quote
Niewiasta_21 Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 Niestety jestesmy pewne ze gdzy Harnaś wróci z obserwacjii wróci do boksu,bo nie mozna narażać innych ludzi na pogryzienia. Tak samo było z naszą Dalią która nie toleruje facetów. Ugryzła jednego i siedzi bidulka w boksie :-( Quote
szajbus Posted May 16, 2008 Posted May 16, 2008 Harnas czuje sie dobrze i pozdrawia wszystkie cioteczki! Domek nadal pilnie poszukiwany! Quote
Aska25 Posted May 18, 2008 Posted May 18, 2008 Długo nie pisalam, ale netu ciagle brak. Jutro postaram sie odwiedzic Harnasia, ale nie wiem czy bedzie mozliwosc kontaktu z nim. Jesli nie bede mogla do niego wejsc, albo dotknac inaczej niz przez kraty - to nie jade, bo to nie ma sensu. Harnas tylko mnie zobaczy i serce mu peknie z zalu jak go zostawie. Jak pozwola to Harnas dostanie tez gotowane ode mnie na 2,3 dni zeby nie jadl tylko suchego. Co do miejsca dla Harnasia, to postaram sie zarezerwowac mu bude w hospicjum. Jesli nie dostawimy mu jakas nieduza, albo naprawimy ta ktora stoi bezuzyteczna. Nie ma wcale pewnosci ze pojdzie do boksu i zrobie wszystko zeby tam nie trafil. Jutro jade odwiedzic moje slonko do Brzezin :) :) :) Quote
hanka456 Posted May 19, 2008 Posted May 19, 2008 Dodam jeszcze tylko tyle do wypowiedzi Asi, że Harnaś gdyby miał swój prawdziwy dom, to nie tylko sprawdziłby się jako pies stróżjujący ale oddałby całe swoje serce przyszłym właścicielom. Quote
luka1 Posted May 20, 2008 Posted May 20, 2008 Żal psa - przytroczą mu metkę, a jemu chodzi tylko o własny kąt. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.