ewatonieja Posted May 20, 2008 Posted May 20, 2008 szajbus dostała sms :" Harnas sie pieścii, wystawia gebę do całowania i chce sie tulic jak dziecko" :loveu: Quote
hanka456 Posted May 21, 2008 Posted May 21, 2008 Otóż to i jak teraz będzie wyglądał jego powrót do schronu? Dom mu potrzebny na cito!!!! Quote
ewatonieja Posted May 21, 2008 Posted May 21, 2008 ja nie chce myslec o tym nawet,o jego powrocie :placz: Quote
szajbus Posted May 22, 2008 Posted May 22, 2008 Harnas czeka na domek. Domku znajdź się jak najszybciej! Quote
szajbus Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 Harnas czeka na domeczek najukochańszy pod słońcem! Quote
Aska25 Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 Wiem, ze to nie wiele, ale mamy dla Harnasia bude w hospicjum. Dostawiona byla dla Skrzeka. W poniedzialek bede w schronie, to postaram sie przepiac suke, ktora zajmuje bude Harnasia gdzies na przod. Do jego budy pojdzie Skrzeku, a Harnatek zamieszka w 10 budzie, ktora ustawimy w taki sposob, zeby sie w oczy nie rzucala. Czekamy na wiesci kiedy Harnas wraca. Troszke mnie martwi, ze tak go tam rozpuszczaja, bo w schroniksu niestety nie bedzie juz takich przyjemnosci. Quote
szajbus Posted May 27, 2008 Posted May 27, 2008 A domku nie widac dla chłopaka! Domku nie ŚPIJ! Quote
Aska25 Posted May 28, 2008 Posted May 28, 2008 Harnas wrocil do nas. Jak przyjechalam byl w zagrodce poprawej stronie. Byl bardzo wrogo nastawiony do innych psow i wszczynal awantury. Poznal mnie od razu. Zaczal piszczec i merdac ogonkiem. Jak pani dyr otworzyla zagrode to doslownie skoczyl na moje rece. Byl taki szczesliwy, ze w koncu zobaczyl kogos kto go kocha jak synka :) Tak jak obiecalam czekala na niego buda w hospicjum. Po opuszczeniu zagrody poszlismy jeszcze na spacerek z Wiwatem. Troszke sie balam, ze moga sie pogryzc, ale bylo bardzo spokojnie. Biegaly sobie razem, oczywiscie Harnatek na lince. Dzisiaj dopiero zauwazylam, ze Harnasbiega za patykiem, a jeszcze bardziej lubi szarpanko patykiem. Po spacerku Harnas wrocil do budy na rekach. Potem bylo karmienie.Harnas jak go spuscilam z oka na chwile zjadl z 3 miesek ryz z miesem,ktory polozylam na karmie ;) Z wielkim apetytem zjadl tez cale miesko z kuraka i 4 kurze lapki. Potem wygrzewal sie na slonku. Na koniec posiedzialam z nim 15 min, wpakowal sie na kolana, wcisnal pyszczek pod moja reke i usnal. Quote
ewatonieja Posted May 28, 2008 Posted May 28, 2008 wiec znowu zmiana otoczenia,co tn pies musi przechodzic :placz: wszystko przez ludzi bez serca :-( a on potrafi kochac całym sercem ina prawde dużo nie potrzebuje do szcześcia,nie więcej niż inne psy więc do diaska gdzie jestes człowieku Harnasia? Quote
Aska25 Posted May 29, 2008 Posted May 29, 2008 Wiem, ze to niezbyt wiele, ale ciesze sie, ze Harnas ma chociaz bude i kogos kto o nim pamieta. W schronisku zawsze w sob i niedziele jest Ania, ja zawsze w poniedzialki i pt, wiec Harnas nam nie zniknie. Poza tym bedzie chodzil na spacerki i dostawal lepsze jedzenie. Trzeba sie tylko modlic, zeby sie domek znalazl dla niego. Quote
Aska25 Posted May 29, 2008 Posted May 29, 2008 No i najwazniejsze wrocil do hospicjum. Gdyby byl gdzie indziej przy budzie szybko bysmy mogly stracic go z oczu, a tak jest u nas. Poza tym mysle, ze dla niego to lepiej, bo po spacerze sam ciagnal do hosp, wiec pamieta miejsce. Byl troszke zdezorietowany, ze zmienil bude, ale ta jest lepiej polozona, bo stoi na trawce. Quote
hanka456 Posted May 29, 2008 Posted May 29, 2008 Dołączam się do modlitw albo młynków na rzecz Harnasia. Kręćcie proszę wszyscy dla niego domek, bo to pies niezwykły. Quote
Aska25 Posted June 1, 2008 Posted June 1, 2008 Harnas ma sie w nowej budce bardzo dobrze. Nie jest jak narazie agresywny. Buda w kt jest teraz Harnas ma plaski dach. Harnas od razu to wykorzystal co swiadczy o tym, ze to super inteligentny psiak. Jak stanelam kolo budy to Harnatek hop na dach i juz byl na wysokosci mojego brzucha, zostalam oczywiscie wymyta dokladnie. Potem Harnas wciskal sie pod reke i rozkoszowal smyraniem. Wczoraj karmilysmy z Ania, wiec Harnas sie zalapal na ryz gotowany z kurczaczkiem + lapki kurze + kawalek pachwiny gotowanej. Jutro czeka go spacerek i jedzonko. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.