agata51 Posted June 2, 2008 Posted June 2, 2008 Oj, te domki ślepe jakieś i głuche, i w ogóle beznadziejne. Brać mi Harnasia i kochać, ale już! Quote
ewatonieja Posted June 2, 2008 Posted June 2, 2008 Asia przenosi Harnasia do hospicjum :diabloti: Quote
agata51 Posted June 2, 2008 Posted June 2, 2008 Kochamy Asię i Harnasia! Zauważyłyście? Oni są jednakowo umaszczeni! Quote
Aska25 Posted June 2, 2008 Posted June 2, 2008 Agata51 :) Masz racje nie pomyslalam ;) Harnas sie dzisiaj odczepil od budy, a raczej smyczke przegryzl i zaczal biegac. Przywiazalam go i poszlam po Kelvina. Jak wrocilam okazalo sie, ze go nie ma. No to oczywiscie poszlam po niegio i okazalo sie, ze jest przy budzie pomiedzy 1/2 pawilonem. Boze jak sie ucieszyl jak mnie zobaczyl. Jak tylko podeszlam tood razu sie na rece pakowal. Przechodzil moj znienawidzony pracownik. Harnas na jego widok tylko sie skulil. Ciekawe co ten ### mu zrobil :( No i juz na rekach wrocilismy do Budy ale juz na lancuch przypiety, Potem dostal jedzonko gotowane. Harnasmial 2 kosci kolo budy i je pilnowal. Dziabna suke, kt przyszla za pania dyr, ale nie zrobil jej krzywdy, otem pogonil Wiwata. Skapnelam sie, ze cos nie tak i zobaczylam kosci schowane w trawie. Zabralam mu bez problemu. Na koniec poszlam doniego posiedziec kolo budy.Harnas standardowo wlazie na mnie lapkami, lize, przytula i na koncu wtula i probuje spac. Kocham go :) Quote
agata51 Posted June 3, 2008 Posted June 3, 2008 Plowe takie, sliczne jestescie. Aśka, jestem pełna podziwu i uznania. Gdybym była młodsza, dziewczyno... Mnie bardziej interesują te w boksach. Te bidy zapomniane, niewyprowadzane. Asieńko, prosze, jesli mozesz, zajrzyj do Lenoksa nr 3052 box 3 i do Iry nr 395 box 29. Gdyby im zalozyc watki, napewno znalazlyby czlowieka. Pozdrawiam. Quote
ewatonieja Posted June 3, 2008 Posted June 3, 2008 Ira to moja faworytka, psinka idealna mam jednak obwy czy lepiej jej bedzie przy budzie,szczególnie w te upały Quote
szajbus Posted June 3, 2008 Posted June 3, 2008 Harnasiątko wskakuj na szczyt , pokazuj swojego pychola i łap za serducha! Quote
agata51 Posted June 3, 2008 Posted June 3, 2008 ewatonieja napisał(a):Ira to moja faworytka, psinka idealna mam jednak obwy czy lepiej jej bedzie przy budzie,szczególnie w te upały Ja nie chcę ich dawać do budy. Ja tylko proszę, żeby do nich zajrzeć i ewentualnie wątki założyć. Może ktoś je zauważy. Quote
Aska25 Posted June 4, 2008 Posted June 4, 2008 Mam fotki dzidziusia mojego, wkleje niedlugo, ale komorkowe wiec bez rewelacji Harnasiowi ktos lancuch wydluzyl i ma chlopak z dobre 2 metry dlugosci Quote
szajbus Posted June 4, 2008 Posted June 4, 2008 Harnas ciebie na rączkach powinien nosić właściciel i tego ci życzę piesku z całego serca! Quote
Aska25 Posted June 4, 2008 Posted June 4, 2008 Zmieniłam Harnatkowi opis troszke i dałam nowe fotki na stronie schroniska. Quote
agata51 Posted June 4, 2008 Posted June 4, 2008 Śliczne foteczki, Asiu. I Harnaś śliczny. Znajdzie dom, zobaczycie. Quote
hanka456 Posted June 5, 2008 Posted June 5, 2008 Pomóżcie Harnasiowi Proszę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
szajbus Posted June 5, 2008 Posted June 5, 2008 Harnas czeka na swojego człowieka albo chociaz na tymczas. Quote
Aska25 Posted June 5, 2008 Posted June 5, 2008 Harnasiu jutro przytule, wezme na kolana, posiedze z toba i przemyce cie na spacerek. Tak sie ciesze ze jestes ... Quote
agata51 Posted June 6, 2008 Posted June 6, 2008 Asiu, to Harnasia na spacer przemycać trzeba? No, to rzeczywiście domek potrzebny od zaraz. Quote
hanka456 Posted June 6, 2008 Posted June 6, 2008 Domek potrzebny jest już. On nie jest bezpieczny. Quote
Aska25 Posted June 6, 2008 Posted June 6, 2008 Musze sie wytlumaczyc, bo napisalam w sposob kt mozna bylo zle zinterpretowac. Jak napisalam, ze przemyce Harnasia na spacerek to chodzilo o to, ze psow narazie sie nie wyprowadza, bo sie denerwuja te w zagrodkach i sie gryza. Dlatego czekamy, az skoncza klasc kostke i potem sie zrobi jakas furtke z boku. Spacery sa mozliwe i nie ma z tym problemow, ale nie kosztem pogryzien. Mowiac, ze go przemyce chodzilo o to, ze go wloze do torby, albo pod bluze, zeby go psy w zagrodkach nie widzialy. Nie dlatego, ze chcialam go ukryc przed pracownikami schronu Co do zdrowia Harnasia jest super :) jak tylko weszlam wiedzialam, ze jest ok. Szczekał merdajac ogonkiem. Zlapal lapkami. Tulil sie i lizal mnie po twarzy. Potem musial siedziec sam, bo bylam zalatana. Jak boksie przepielam to tulilam ja i harnasia na 2 rece. Kiedy siedzialam z Harnasiem na palecie i on obie na moich kolanach lezal. To pogonil Wiwata jak zaczal sie nastawiac do glaskania z 2 strony. Moj dzidzius kochany. Jutro go na 100% na spacer wezme. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.