Lemoniada Posted January 6, 2012 Posted January 6, 2012 Widać, że na brak jedzenia chłopak nie narzeka, to i uśmiechnięty jest ;) Quote
róża35 Posted January 6, 2012 Posted January 6, 2012 Przypadkiem trafiłam na wątek,tak blisko śmierci był Borysek.... Quote
EVA2406 Posted January 6, 2012 Posted January 6, 2012 Lemoniada napisał(a):Widać, że na brak jedzenia chłopak nie narzeka, to i uśmiechnięty jest ;) I ciepły fotelik z kocykiem ma, to i uśmiechnięty jest :) Quote
EVA2406 Posted January 18, 2012 Posted January 18, 2012 Borysiak gabarytami i pozami przypomina mojego Filemonka :) Małgoś, przepraszam za wiadomość nie na temat, ale to ważna sprawa................pomóżmy małemu Frankowi ( prośba od dziewczyn z forum Miau): " jak możecie to wyślijcie eska na tego maluszka ciężko chorego http://www.rc.fm/polityczne/moj-syn-franek-blog.html Quote
EVA2406 Posted February 10, 2012 Posted February 10, 2012 Zabidzone biedaki na podłodze muszą leżeć bez poduszeczki :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
Lemoniada Posted February 11, 2012 Posted February 11, 2012 To się nazywa leżenie synchroniczne ;) Quote
malagos Posted February 23, 2012 Posted February 23, 2012 miejsce w holu nadal ma powodzenie, jest cieplutkie :) Z naszą tymczasową Nocką takie sobie oglądanie ogonków funduja: Quote
malagos Posted April 30, 2012 Posted April 30, 2012 Tymczasowy rudy kot nie boi się naszych kotów, choć go Borys pędzi - tu wykorzystał chwilę, gdy Borys ucinał sobie poobiednią drzemkę: Quote
Lemoniada Posted May 1, 2012 Posted May 1, 2012 Piękne koty :) Borysowi się już bury kubrak na brzuchu nie dopina ;) Quote
malagos Posted May 6, 2012 Posted May 6, 2012 Czy wiecie, ze jutro miną 4 lata, odkąd Borys jest u nas?? :multi: :multi: :multi: Quote
Jola_K Posted May 7, 2012 Posted May 7, 2012 malagos napisał(a): haha, jak słodko, pewnie rurki tam biegną :) Quote
Jola_K Posted May 7, 2012 Posted May 7, 2012 malagos napisał(a):Czy wiecie, ze jutro miną 4 lata, odkąd Borys jest u nas?? :multi: :multi: :multi: brawo!!! :) Quote
Lemoniada Posted May 8, 2012 Posted May 8, 2012 [quote name='malagos']Dzis powinniśmy szampana otworzyć :)[/QUOTE] Oraz puszkę tuńczyka :) Quote
malagos Posted May 8, 2012 Posted May 8, 2012 Masz rację :) ale tuńczyk do szampana?.......lepiej truskawki....... Quote
Lemoniada Posted May 8, 2012 Posted May 8, 2012 [quote name='malagos']Masz rację :) ale tuńczyk do szampana?.......lepiej truskawki.......[/QUOTE] Tuńczyk dla Borysa, dla Dużych mogą być i truskawki :) Quote
EVA2406 Posted May 8, 2012 Posted May 8, 2012 Borysku, ale miałeś jednak szczęście w tym nieszczęściu. Ciekawe, czy jego dawna pani z Krakowa odzywa się czasem. Tak bardzo kobieta przeżywała odejście tamtych kotków i potem transport Boryska. Jak był u mnie pani bardzo często dzwoniła i wypytywała o biedaka. Quote
malagos Posted June 30, 2012 Posted June 30, 2012 Pani z Krakowa się nie odezwała, Tweety też od wieków tu nie bywa, wiec nie wiem, czy sprawa sądowa w Tarnowie była i jaki był jej wynik?...... Za to nasze koty: Stolowo-ogrodowe: Stolikowo-jasieczkowe: i łóżkowo-rozleniowione: Quote
malagos Posted July 4, 2012 Posted July 4, 2012 Borys przy niósł ... jaszczureczkę... Ale tylko ogon straciła, Tomek wyniósł ją do ogrodu :) Quote
malagos Posted July 31, 2012 Posted July 31, 2012 Tak tego Rudego, którego mieliśmy od marca do czerwca, nie lubił, pędził go, syczał - a teraz.......... Rudy przyjechał do nas na wakacje na 2 tyg., już wrócił do Warszawy Quote
malagos Posted August 7, 2012 Posted August 7, 2012 A do nas już nikt nie zagląda?.........:roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.