lamia2 Posted March 21, 2008 Posted March 21, 2008 Walczyć z psem który lgnie do ludzi to nieludzkie, może raczej nauczyć posłuszeństwa i zniwelować agresję u domowych psiaków. Quote
Zmysł Posted March 21, 2008 Author Posted March 21, 2008 anouk92 napisał(a):Zmysł podeślij mi do kogo podawać namiary - zrobię mu ogłoszenia. Czy na dzień dzisiejszy on sam chodzi - czy jest w pełni sprawny? To ważne przy ogłaszaniu go. Może faktycznie trzebaby było zabrać go do Wotu. Zmysł porozmawiaj z P.Joanną może ona pomoże z TV albo z radiem tak jak w przypadku Bariego. Pani Ludmiła, która uratowała Misia wyraziła zgodę, aby na wszelkich forach i we wszystkich ogłoszeniach podawał jej telefon. Więc podaję: 501 580 054. Quote
LittleMy Posted March 21, 2008 Posted March 21, 2008 Zmysł napisał(a):Myślę, że tak. Są co prawda oboje zapracowani, dodatkowo opiekują się starszą osobą i trzema psami, ale np. Pan specjalnie wcześniej wstaje, aby wymasować łapkę Misiowi, a dalej tak sobie wszystko ustawia, żeby zrobić to jeszcze przynajmniej dwa razy w tym dniu. wspaniali ludzie :loveu: Quote
Argat Posted March 21, 2008 Posted March 21, 2008 Ogłosiłam Misia: http://www.ofertownia.pl/oferta1186708_misio_potrzebuje_kochajacego_domu_i_odpowiedniej_opieki.html Zaraz dodam jeszcze ogłoszenia na alegratce. Jeśli coś zmienić to napisz, robiłam to na szybko. Quote
Zmysł Posted March 21, 2008 Author Posted March 21, 2008 [quote name='Argat']Ogłosiłam Misia: http://www.ofertownia.pl/oferta1186708_misio_potrzebuje_kochajacego_domu_i_odpowiedniej_opieki.html Zaraz dodam jeszcze ogłoszenia na alegratce. Jeśli coś zmienić to napisz, robiłam to na szybko. Dla mnie bomba. Wielkie dzięki:loveu: Quote
kobix Posted March 22, 2008 Posted March 22, 2008 [quote name='Zmysł']... wycie im przeszkadza bardzo, ale jeszcze bardziej martwią się, że psiak za wszelką cenę chce się wydostawać z boksu i zadaje sobie rany. Boli ich to, że go unieszczęśliwiają... ja myslę że Misiowi to przejdzie-moj Filon zabrany z interwencji przez ok.4tygodnie wył i chodził po siatkach w boksie z dachem...po prostu robił wszystko by stamtąd się wydostać.puszczony na podwórko uciekał przez ogrodzenie,łącznie 2 razy-ludzie mieli go dość bo im wył w nocy i o poranku,poza tym miała biegunkę i bali się że im sunię zarazi-ale potem się uspokoił i teraz jest spokojny,ładnie chodzi na smyczy(wcześniej nie dało rady-trzeba go było wozić) i sam biegnie do kojca spuszczony ze smyczy,na spacerach przybiega na zawołanie. to tylko,czas,czas i jeszcze raz czas-musi mu się zakodować nowy teren i kojec jako miejsce gdzie mieszka. jak Ci państwo będą cierpliwi i dadzą psu szansę...to bedzie tak samo:))przypuszczam:lol: Quote
Zmysł Posted March 22, 2008 Author Posted March 22, 2008 [quote name='kobix']ja myslę że Misiowi to przejdzie-moj Filon zabrany z interwencji przez ok.4tygodnie wył i chodził po siatkach w boksie z dachem...po prostu robił wszystko by stamtąd się wydostać.puszczony na podwórko uciekał przez ogrodzenie,łącznie 2 razy-ludzie mieli go dość bo im wył w nocy i o poranku,poza tym miała biegunkę i bali się że im sunię zarazi-ale potem się uspokoił i teraz jest spokojny,ładnie chodzi na smyczy(wcześniej nie dało rady-trzeba go było wozić) i sam biegnie do kojca spuszczony ze smyczy,na spacerach przybiega na zawołanie. to tylko,czas,czas i jeszcze raz czas-musi mu się zakodować nowy teren i kojec jako miejsce gdzie mieszka. jak Ci państwo będą cierpliwi i dadzą psu szansę...to bedzie tak samo:))przypuszczam:lol: Oby tak było. A jak długo się przystosowywał? Quote
Argat Posted March 22, 2008 Posted March 22, 2008 Możliwe że się przystosuje, ale myśle że ogłaszać warto, pewności nie ma. Postaram się jeszcze kilka ogłoszeń zrobić. Przepraszam że nie na temat, ale sprawa jest pilna: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=108033&page=34 Quote
przyjaciel_koni Posted March 22, 2008 Posted March 22, 2008 Zmysł - oczywiście, że postaramy się pomóc w szukaniu domu dla psiaka, jednak ten dom jest wartościowy, odpowiedzialny, a Misio to pies specjalnej troski, ja bym wolała psinę tam zostawić... W związku z powyższym moja rada na początek jest taka: porozmawiajcie z Agnieszką Nojszewską. Rozumiem, że nie jest tu wielkim problemem wydanie ok. 100zł. na wizytę Agi. Mnie wydaje się, że należy się skupić chwilowo na próbie opanowania tych psiaków z domu... Zakładam, że to nie Misio jest agresorem. I być może Aga coś poradzi, ale musi zobaczyć wszystkie te psy na żywo... Oceni wtedy skalę problemu, podpowie rozwiązanie, jeśli takie jest... Quote
Argat Posted March 22, 2008 Posted March 22, 2008 Na razie się wstrzymam z dalszym ogłaszaniem, wklejam tylko to co już dodałam: http://www.neeon.pl/ogloszenie.php?id=27499 http://www.eoferty.com.pl/id70341.html Quote
kobix Posted March 22, 2008 Posted March 22, 2008 Zmysł napisał(a):Oby tak było. A jak długo się przystosowywał? no...ten najgorszy okres to ok.m-ca. ale dla mnie to normalne,choc na oko patologiczne-pies chciał wrócić do swojego "dziada" który mu nawet jeść nie dawał i nie wpuszczał na podwórko,spał w krzakach w lesie,a jego"pan" wydał go straży miejskiej:mad: coż....typowa psia ślepa miłość. i reakcja ludzi była taka sama-że dla niego lepiej będzie jak się go uśpi,bo on się strasznie meczy:mad:,a jak zwiał im to "że on chyba nie chce tu być":crazyeye: ludzie myślą,że psy "myślą" jak ludzie-że powinny zrozumieć i być im wdzięczne:evil_lol: a jak uciekają-to się na psa obrażąją:evil_lol:,bo jak to tak można:diabloti: tyle że Filonowi teraz szukam DS i zdaję sobie sprawę że znów może być ten sam "problem" w nowym domie:cool3: Quote
Zmysł Posted March 22, 2008 Author Posted March 22, 2008 przyjaciel_koni napisał(a):Zmysł - oczywiście, że postaramy się pomóc w szukaniu domu dla psiaka, jednak ten dom jest wartościowy, odpowiedzialny, a Misio to pies specjalnej troski, ja bym wolała psinę tam zostawić... W związku z powyższym moja rada na początek jest taka: porozmawiajcie z Agnieszką Nojszewską. Rozumiem, że nie jest tu wielkim problemem wydanie ok. 100zł. na wizytę Agi. Mnie wydaje się, że należy się skupić chwilowo na próbie opanowania tych psiaków z domu... Zakładam, że to nie Misio jest agresorem. I być może Aga coś poradzi, ale musi zobaczyć wszystkie te psy na żywo... Oceni wtedy skalę problemu, podpowie rozwiązanie, jeśli takie jest... dzięki za radę. faktycznie to nie misio jest agresorem, a domek wydaje się wartościowy Quote
elainfo Posted March 22, 2008 Posted March 22, 2008 faktycznie .. gdzie znajdziesz drugi taki domek ,który wygopspodaruje 3 x dziennie chwile na masażyk łapek Misia..Szkoda by było zaprzepascic taki domek... Quote
Zmysł Posted March 22, 2008 Author Posted March 22, 2008 elainfo napisał(a):faktycznie .. gdzie znajdziesz drugi taki domek ,który wygopspodaruje 3 x dziennie chwile na masażyk łapek Misia..Szkoda by było zaprzepascic taki domek... też tak uważam:lol: Quote
EVA2406 Posted March 22, 2008 Posted March 22, 2008 A czy p. Ludmiła zgodzi się na psychoterapię psów w domu? Jeśli tak to lepiej żeby Misio mógł tam już zostać. Quote
LittleMy Posted March 23, 2008 Posted March 23, 2008 czy ja dobrze zrozumialam, ze Aga to behawiorystka? Quote
mtf zalesie Posted March 23, 2008 Posted March 23, 2008 na watku tygrysa zalozonym przez neigh jest jakis szkoleniowiec platny 30 zl wliczajac dojazd /stawak chyba za godz.szkolenia Quote
EVA2406 Posted March 23, 2008 Posted March 23, 2008 mtf zalesie napisał(a):na watku tygrysa zalozonym przez neigh jest jakis szkoleniowiec platny 30 zl wliczajac dojazd /stawak chyba za godz.szkolenia Chyba plus dojazd, ale to i tak dobra cena, bo poprzednia propozycja była 70 zł. za godzinę. Quote
Zmysł Posted March 24, 2008 Author Posted March 24, 2008 zaraz po Świętach będę się kontaktował Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.