Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='gops']a miałam odpuścić i udać że mnie nie ma?
tak się nie da .[/QUOTE]
Jak w końcu dorośniesz to zrozumiesz, że się da :diabloti:

  • Replies 7.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='BBeta']Jak w końcu dorośniesz to zrozumiesz, że się da :diabloti:[/QUOTE]
Olek jest trochę starszy więc pewnie i ja mam czas :lol:

Posted

[quote name='Amber']Bo tak to jest jak się kupuje psa, który nie do końca spełnia wymagania... Vectra już coś o tym pisała wcześniej :p[/QUOTE]
ej, mi suka też nie spełniła wymagań ;) ale bardzo się staram jej tego nie pokazywać, bo ona się bardzo stara być grzecznym pieskiem i to nie jej wina
[quote name='gops']Rinusiowa gdybym nie próbowała wszystkiego innego nie założyłabym kolców.
tylko tyle .
a reszta to Twoje zdanie , trudno jakoś musze to przeżyć :) życie toczy się dalej[/QUOTE]
wcześniej pisałaś że nie masz cierpliwości do oduczania go innymi metodami?:hmmmm:
[quote name='BBeta']Jak w końcu dorośniesz to zrozumiesz, że się da :diabloti:[/QUOTE]
:loveu:

Posted

[quote name='Unbelievable']

wcześniej pisałaś że nie masz cierpliwości do oduczania go innymi metodami?:hmmmm:[/QUOTE]

nie no, wcześniej przecież miał łańcuszek. a nie, to nie była zmiana metody, tylko kolce się darmowe trafiły. no to nie wiem :eviltong:

Posted

[quote name='motyleqq']nie no, wcześniej przecież miał łańcuszek. a nie, to nie była zmiana metody, tylko kolce się darmowe trafiły. no to nie wiem :eviltong:[/QUOTE]
ah, fakt, to takie wytłumaczenia "wybierz wersję która podoba ci się najbardziej" :grins:

Posted

jeśli poprzednie metody , były stosowane jak obecnie kolczatka. To wierzę , że się nie udało nic.Mimo prób :grins:

Żeby stosować daną metodę nauczania , by była skuteczna , trzeba wiedzieć jak to ugryźć.

Posted

[quote name='Vectra']jeśli poprzednie metody , były stosowane jak obecnie kolczatka. To wierzę , że się nie udało nic.Mimo prób :grins:

Żeby stosować daną metodę nauczania , by była skuteczna , trzeba wiedzieć jak to ugryźć.[/QUOTE]

hehe, szkoda, że gops koniecznie musi być mądrzejsza nawet od osób, które mają znacznie większe doświadczenie. mówię o Tobie oczywiście Vectra :loveu:

Posted

[quote name='xxxkaluniaxxx']Gops mam pytanie :oops: wiesz może jak/czym jest przyczepiona ta belka w szelkach do WP? :razz:[/QUOTE]
nie wiem , jakimś bolcem ja mam ale dokładnie nie wiem.

[quote name='Unbelievable']
wcześniej pisałaś że nie masz cierpliwości do oduczania go innymi metodami?:hmmmm:

:loveu:[/QUOTE]
tak próbowałam nic nie dawało po jakimś czasie straciłam cierpliwość i są kolce .

serio nie ważne ile sobie będziecie pisać on będzie nosił kolce , teraz te później inne .

Posted

gops, skoro tyle osób mówi, że coś z tymi kolcami jest nie tak, to gdybyś umiała przyjmować krytykę i nie myślała że zjadłaś wszystkie rozumy (albo teraz duma nie pozwala Ci przyznać racji osobom mądrzejszym i bardziej doświadczonym w tej rasie) to zastanowiłabyś się co robisz źle. Szczególnie, że jak powtarzasz cały czas STAĆ CIĘ na inne kolce. Dopasowane.

Posted

[quote name='FredziaFredzia']gops, skoro tyle osób mówi, że coś z tymi kolcami jest nie tak, to gdybyś umiała przyjmować krytykę i nie myślała że zjadłaś wszystkie rozumy (albo teraz duma nie pozwala Ci przyznać racji osobom mądrzejszym i bardziej doświadczonym w tej rasie) to zastanowiłabyś się co robisz źle. Szczególnie, że jak powtarzasz cały czas STAĆ CIĘ na inne kolce. Dopasowane.
ja akurat krytyke odbieram bardzo dobrze .
stać mnie jak mówiłam i kupie tylko nie teraz , do świąt i tak nie dojdą a na wiosne(za 2 mies koło) będę robić większe zamówienie bo wszystkie gryzaki poszły w pizdziet nawet skórzany ze pitmana który służy latami jak to niektórzy mi mówili na innym forum .
więc wtedy planuje kupić dobre kolce , nie pójde do zoologa po byle jakie poprostu .
a póki co będzie nosił te.

  • 5 weeks later...
Posted

Zajrzałam bo myślałam, że skoro fajne psiaki to i fajna galeria będzie... ale się przeliczyłam..
Po pierwsze, dziewczyno, zastanów się nad tym co ty mówisz. To że Twój pies ciągnie na smyczy to jest tylko i wyłącznie TWOJA wina. Pies nie rodzi się z ciągnięciem na smyczy, tak jak i nie rodzi z innymi zachowaniami "niedobrymi". Kupując go tak na prawdę dostajesz czystą kartkę i to jak ją zapiszesz zależy tylko i wyłącznie od CIEBIE. Niczego nie da się mieć od razu. Ja swojego psa uczyłam chodzić na luźnej smyczy 3 lata! Próbowałam różnych metod, aż znalazłam taką która działa. Jak nie chciało mi się z nim pracować nad luźną smyczą, chodził w szelkach. Twój pies jest młody, kiedyś będziesz żałować tego, że nie posłuchałaś ludzi, którzy mają trochę więcej wiedzy i bardziej poukładane w głowie. Ja kiedyś też popełniłam błąd, bo jak Toro był młody, znajoma powiedziała mi żebym nie chodziła z nim za czesto na miasto, tylko raz za czas, w tedy będzie to dla niego atrakcja. Wszyscy mi mówili żebym z nim chodziła do ludzi, w miasto, ale ja ich nie posłuchałam, posłuchałam znajomej i przez to teraz żałuję bo mój pies boi sie miast.. Nikt tutaj nie chciał dla Ciebie i twojego psa źle. Każdy mówił ci to wszystko po to żeby ci pomóc, ale skoro jesteś mądrzejsza, to zobaczysz ze bedziesz przez to kiedyś cierpieć.. Poza tym, skoro stać cię na kolce za 100 zł to dlaczego zamiast tego nie zafundujesz sobie konsultacji ze specjalistą? To chyba rozsądniejsze rozwiązanie niż bezmyślne katowanie psa TAKIMI kolcami, a wymówka że działaja do mnie nie przemawia, bo ja gdybym miała do wyboru pociągnąć i poczuć ból, tez bym nie ciągnęła. Z resztą co, całe życie twój młody pies bedzie chodził w kolcach? Bo jak mu je zdejmiesz to znowu zacznie ciągnąć. Pewnie i tak za raz mnie zjedziesz i zwymyślasz, ale powiem ci jeszcze tylko tyle, dla mnie gorsi są ci, co nie patrzą sercem tylko portfelem. Psom do szczęścia nie potrzeba pieniędzy..

Posted

[quote name='Niufciak']Zajrzałam bo myślałam, że skoro fajne psiaki to i fajna galeria będzie... ale się przeliczyłam..
Po pierwsze, dziewczyno, zastanów się nad tym co ty mówisz. To że Twój pies ciągnie na smyczy to jest tylko i wyłącznie TWOJA wina. Pies nie rodzi się z ciągnięciem na smyczy, tak jak i nie rodzi z innymi zachowaniami "niedobrymi". Kupując go tak na prawdę dostajesz czystą kartkę i to jak ją zapiszesz zależy tylko i wyłącznie od CIEBIE. Niczego nie da się mieć od razu. Ja swojego psa uczyłam chodzić na luźnej smyczy 3 lata! Próbowałam różnych metod, aż znalazłam taką która działa. Jak nie chciało mi się z nim pracować nad luźną smyczą, chodził w szelkach. Twój pies jest młody, kiedyś będziesz żałować tego, że nie posłuchałaś ludzi, którzy mają trochę więcej wiedzy i bardziej poukładane w głowie. Ja kiedyś też popełniłam błąd, bo jak Toro był młody, znajoma powiedziała mi żebym nie chodziła z nim za czesto na miasto, tylko raz za czas, w tedy będzie to dla niego atrakcja. Wszyscy mi mówili żebym z nim chodziła do ludzi, w miasto, ale ja ich nie posłuchałam, posłuchałam znajomej i przez to teraz żałuję bo mój pies boi sie miast.. Nikt tutaj nie chciał dla Ciebie i twojego psa źle. Każdy mówił ci to wszystko po to żeby ci pomóc, ale skoro jesteś mądrzejsza, to zobaczysz ze bedziesz przez to kiedyś cierpieć.. Poza tym, skoro stać cię na kolce za 100 zł to dlaczego zamiast tego nie zafundujesz sobie konsultacji ze specjalistą? To chyba rozsądniejsze rozwiązanie niż bezmyślne katowanie psa TAKIMI kolcami, a wymówka że działaja do mnie nie przemawia, bo ja gdybym miała do wyboru pociągnąć i poczuć ból, tez bym nie ciągnęła. Z resztą co, całe życie twój młody pies bedzie chodził w kolcach? Bo jak mu je zdejmiesz to znowu zacznie ciągnąć. Pewnie i tak za raz mnie zjedziesz i zwymyślasz, ale powiem ci jeszcze tylko tyle, dla mnie gorsi są ci, co nie patrzą sercem tylko portfelem. Psom do szczęścia nie potrzeba pieniędzy..[/QUOTE]

Niufciak za ostatnie zdanie jesteś w moich oczach większa od Twojego niufa:loveu:

  • 2 months later...
Posted

[quote name='Karilka']Heheheh. Od czego to wszystko sie zaczęło? :diabloti:
Popcorn mi się skończył...:cool1:[/QUOTE]
mam 5 paczek , więc jak chcesz to idę wstawiam do mikroweli :evil_lol:

Posted

[quote name='Karilka']Vectra - :diabloti: gość w dom, buk w dom.[/QUOTE]
buk , masz racje , w domu niezastąpiony - twarda bladź , dobrze się pali w kominku :loveu:

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...