Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

kolega dotarł
spotkali się na dworzu
gacek nastawiony niesamowicie przyjacielsko
Dymek - mniej ;) ale bez awantur
tylko poburkiwania

w domku tak samo
awantury nie było
ale jak się Gacek zbliża do Dymcia to tamtemu się to nie podoba

Dymek śpi teraz :) a Gacek jeszcze biega

ja też idę spać... tyle wrażeń. trzymajcie kciuki :)

Posted

mru napisał(a):
kolega dotarł
spotkali się na dworzu
gacek nastawiony niesamowicie przyjacielsko
Dymek - mniej ;) ale bez awantur
tylko poburkiwania

w domku tak samo
awantury nie było
ale jak się Gacek zbliża do Dymcia to tamtemu się to nie podoba

Dymek śpi teraz :) a Gacek jeszcze biega

ja też idę spać... tyle wrażeń. trzymajcie kciuki :)


No to wg mnie źle nie wygląda. U mnie jak przybywają tymczasy to zawsze burczą na Rambiego (tylko dziewczyny nie). On jest pierdoła, leci do każdego z radochą i serduchem a tu wrrr:evil_lol::evil_lol:. Cóż psiaki nie wiedzą że to przejściowa przystań i od razu chcą hierarchię ustawić. A Rambo przez pierwsze 3 lata życia był pod skrzydłami boksera i wtedy nikt się jakoś do niego nie zbliżał. Teraz nie ma wyrobionego nawyku ostrożności.

Takze jak mam samca na tymczasie to mam identyczną sytuację i jakoś to się daje opanować.

Posted

dziś podobnie
Dymek pokazywał nam rano swoje niezadowolenie z tego, że głaszczemy Gacka
Gackowi się to nie podobało, ale nie jest agresywny tylko raz szczeknął na Dymka a potem spojrzał na mnie pytająco - dobrze zrobiłem?
oczywiście powiedziałam, że tak średnio dobrze :P
Dymek aż też szczeknął z tego wszystkiego, ale zaraz każdy poszedł "do siebie"
a raczej Dymciu podreptał za siostrą do jej pokoju

jej, jak on bardzo potrzebuje człowieka
i jak się cieszy kiedy ktoś na niego spojrzy lub zawoła
spał sobie z siostrą więc był cały szczęśliwy

na królika już raczej nie
kota nie spotkał :P kotu dajemy z tydzień
to inna sytuacja ;) zderzenie charakterów

Posted

Dymek ciągle zadziora, ale siostra pisze mi, że już mniej na Gacka reaguje :)

na spacerku - no problem
w domku - nie głaszcz go :P
a gacek na razie jest taki szalony biega skacze i w ogole do wszystkich z miłością
i to też dezorientuje Dymcia

ale nie jest źle, nie jest tragicznie, nie gryzą się

chcę tylko, żeby się znosili nawzajem :)

Posted

tak, dajemy czas, bo np. ja z rana uwierzyć w to nie mogłam wszystko
a co dopiero o nich mówić

pół dnia drogi, wszystko nowe, jacyś ludzie i jeszcze inny pies. i tak są dzielni :cool3:

Posted

iwa77 napisał(a):
Widzę ,że w jednym czasie pisałyśmy z Mru.
To cóż dajmy im trochę czasu i zobaczymy jak to będzie dalej:p


iwciu, od razu dobrze nie będzie, ale tragicznie tez nie jest! :)
nie martw się o Dymka, on pewnie zacznie w końcu ignorować Gacka zupełnie
pochodzą razem na spacerki, będą razem wracali do domu

popołudniu porobie foty!

Posted

wybaczcie, że tak spamuję, ale wieści są niezłe :multi:

siostra donosi, że sytuacja opanowana
siedzi sobie przy kompie
oba pieski obok niej (nie obok siebie też, ale leżą sobie spokojnie i tyle!)

to chyba dobre wieści, prawda? iwa? :)

ja się bardzo cieszę:happy1:
pewnie zaraz na spacerek pójdą!

:bigcool:

Posted

[quote name='mru']wybaczcie, że tak spamuję, ale wieści są niezłe :multi:

siostra donosi, że sytuacja opanowana
siedzi sobie przy kompie
oba pieski obok niej (nie obok siebie też, ale leżą sobie spokojnie i tyle!)

to chyba dobre wieści, prawda? iwa? :)

ja się bardzo cieszę:happy1:
pewnie zaraz na spacerek pójdą!

:bigcool:

A jak ja się cieszę:loveu::loveu::loveu:
spamuj, spamuj to radosny spamik

Posted

Wieści dobre jak najbardziej!
Zresztą zakładaliśmy przecież wszyscy , że początki mogą być trudne.
Dajmy sobie i psom trochę czasu i zobaczymy.
A poza tym jestem spokojna , bo jak będzie cokolwiek nie tak - to też żadna tragedia się nie stanie a Dymuś ma gdzie wrócić (tzn. oczywiście do mnie )
Czekam z niecierpliwością na zdjęcia mojego staruszka !

Posted

zacytuję siostrę (o spacerku):

Gacek szalony biega na wszystkie strony, tez powinien miec szelki, a Dymek spokojny i grzeczny.
Bylismy na dlugim spacerku, Dymus zmeczony a Gacek nie;]
sama tez z nimi wracalam i jak najbardziej ok, na spacerku super, razem wachaja, zadnych awantur:]

Posted

Isadora7 napisał(a):
Mru zmniejsz fotki maksymalny rozmiar to 640 px (u ciebie w wysokosci jest 800) bo ci modek wykasuje, a szkoda by było


to już z domku dodam fotki, bo teraz nie bardzo mogę coś kombinować :P

Posted

co Dymek mógł jadać? :)

próbowaliśmy dać mu jedzenie z puszki to wcale go nie chciał
dziś ugotowaliśmy mu kurczaczka ( u Ciebie, Iwa, tez chyba kurczaka jadł?), coś jeszcze może jada?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...