Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

iwa77 napisał(a):
Mru wybacz - ja wiem może niepotrzebnie niektóre rzeczy pisze ,ale ja na prawdę bardzo przeżywam akurat tą adopcje , bo bardzo pokochałam Dymola i nie mogę zapomnieć tego jego potwornego jęku i tego błagalnego spojrzenia przy naszym poznaniu.To mi zostanie na długo w pamięci. I teraz jak na niego patrzę to aż nie wierzę ,że to już przeszłość i że zaczyna się dla niego nowe życie.


nie ma rzeczy niepotrzebnych
lepiej się 5 razy upewnić i dogadać wszystko :)
mi to nie przeszkadza
sama zawsze wszystko po parę razy piszę

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

iwa77 napisał(a):
Mru wybacz - ja wiem może niepotrzebnie niektóre rzeczy pisze ,ale ja na prawdę bardzo przeżywam akurat tą adopcje , bo bardzo pokochałam Dymola i nie mogę zapomnieć tego jego potwornego jęku i tego błagalnego spojrzenia przy naszym poznaniu.To mi zostanie na długo w pamięci. I teraz jak na niego patrzę to aż nie wierzę ,że to już przeszłość i że zaczyna się dla niego nowe życie.


Iwonko nie tylko ty go pokochałaś :):):)

Erazm napisał(a):
Dymek czekamy na Twoje fotki z uśmiechniętym pycholem:loveu:


A ja będe miałą okazje miec go czasami niemal przez ścianę:loveu::loveu:

mru napisał(a):
ja już ładuję baterie do aparatu :P

I bardzo dobrze

Posted

Było male szaleństwo na posłanku no i się porobiło co nieco z fryzurą -a ja to tylko uformowałam lekko w taki właśnie "kuperek ".:diabloti:
Fajnie wygląda ?

Posted

iwa77 napisał(a):
Było male szaleństwo na posłanku no i się porobiło co nieco z fryzurą -a ja to tylko uformowałam lekko w taki właśnie "kuperek ".:diabloti:
Fajnie wygląda ?


Erazm napisał(a):
Ojoj ale Dymkowi dymek idzie z czuba:eviltong:


Świetnie wygląda. Faktycznie wolność mu z czuba idzie:megagrin::megagrin::megagrin:
Niezłe szaleństwa musiały być. Ale jaki on ma uśmiechnięty pychol na zdjęciach.

Posted

Bądź gotowy dziś do drogi...

Dymciu, może szeleczki Mojżeszka pomniejszone o 100 rozmiarów będą na Ciebie dobre ;) - wyglądają nieźle) siostra zabiera je ze sobą i zobaczycie!

Posted

Jestem dopiero teraz bo w drodze powrotnej do domu robilam jeszcze kontrole przedadopcyjna
Odwiozłam Dymusia do cioci Elzy do Milicza.
To taki kochany i bezproblemowy piesek.Całą noc grzeczniutko spał .
Rano spacerek, mała przekąska przed podrózą i wyruszyliśmy.
Bardzo spokojnie jedzie samochodem , leżał grzecznie , troszke posiedział u mnie na kolankach.U cioci Elzy tulil się do mnie i płakal za mna .Elza uznała ,że lepiej żebym jechała i jak mnie nie będzie widział to się uspokoi.No i zostawiłam go ! A mnie znowu serce pękło. Rozkleiłam się i poryczałam. Ale to silniejsze ode mnie!
Chyba jeszcze są w drodze.

Posted

iwa77 napisał(a):
Jestem dopiero teraz bo w drodze powrotnej do domu robilam jeszcze kontrole przedadopcyjna
Odwiozłam Dymusia do cioci Elzy do Milicza.
To taki kochany i bezproblemowy piesek.Całą noc grzeczniutko spał .
Rano spacerek, mała przekąska przed podrózą i wyruszyliśmy.
Bardzo spokojnie jedzie samochodem , leżał grzecznie , troszke posiedział u mnie na kolankach.U cioci Elzy tulil się do mnie i płakal za mna .Elza uznała ,że lepiej żebym jechała i jak mnie nie będzie widział to się uspokoi.No i zostawiłam go ! A mnie znowu serce pękło. Rozkleiłam się i poryczałam. Ale to silniejsze ode mnie!
Chyba jeszcze są w drodze.


Powinno się zebrać takie opisy, wrażenia i pokazywać tym co psa wyrzucają bo np stary. Pokazać jak psisko przeżywa - co było widać poza zadymkach Dymka. A tak naprawdę to słodziak. Boże jak ja się ciesze ze on już nie w schronie.

:loveu:

Posted

iwa77 napisał(a):
No i zostawiłam go ! A mnie znowu serce pękło. Rozkleiłam się i poryczałam. Ale to silniejsze ode mnie!
Chyba jeszcze są w drodze.


ojej...
nie smucić się tam! znalazłaś mu domek to sie teraz ciesz :D
my będziemy pokazywać co u Dymcia

a jak kiedyś będziesz w Warszawie to masz wstęp wolny, iwo!

Moja siostra już od godziny czy ponad w Łodzi :)

Posted

Isadora7 napisał(a):
A tak naprawdę to słodziak.


no i dlatego ja myślę, że w domku u nas będzie dobrze i że się chłopaki dogadają :)

Posted

jak to jest z przewozem takiego Dymka małego pociągiem?
trzeba mieć bilet dla niego?



już nieważne, już Dymciu prawie w pociągu
siostra pisze, że kochany

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...