dog193 Posted June 7, 2008 Posted June 7, 2008 No to fajnie ze nie jest agresywna:multi: Ale i tak wszystko okaze sie w domu... Quote
Becia66 Posted June 7, 2008 Posted June 7, 2008 No to ja wam pokażę naszego orzechowskiego jamnisia który mieszka teraz w Sosnowcu....:lol::lol::lol: Myślę że wszystkie psiaczki z naszego schroniska kochają kotki...:eviltong: Quote
gagata Posted June 8, 2008 Posted June 8, 2008 Dziewczyny, czekam na Bellę:multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: Możemy zacząć kombinować transport! Quote
Neczka Posted June 8, 2008 Posted June 8, 2008 :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb:a to wczorajsze zdjęcia Bellci, przez cały czas, jak tak bardzo lał deszcz, suczunia siedziała na budzie i nie chciała wchodzić do środka, tak jakby chciała się nam pokazać jak najdłużej... jakby chciała, żeby ją ktośwreszcie zobaczył i zabrał... Gagata, jesteś suuper:B-fly: Quote
SZPiLKA23 Posted June 8, 2008 Author Posted June 8, 2008 :multi: Bellcia nawet nie wie co ja czeka :) Quote
gagata Posted June 8, 2008 Posted June 8, 2008 To możecie jej już powiedzieć: pełna micha, codzienne mizianie oraz towarzystwo kilku kotów, mojej burej a ostatnio i Musi od Romy z dzidziusiem.A docelowo, jak jej się spodoba, to nawet systematyczne wizyty w stajni u koników (oczywiście pod warunkiem, że będzie chciała i nie bedzie bala się koni).;) Quote
M@d Posted June 8, 2008 Posted June 8, 2008 Suuuper! :multi: UPDATE: No to jeszcze coś do tematu "Jak pies z kotem" Quote
gagata Posted June 11, 2008 Posted June 11, 2008 Oj,żeby tak i z nami się stało.. Opwoedzcie mi,kochane coś o Belci, jaka jest na spacerkach,czy lubi towarzystwo innych suk,czy trzeba będzie wyprowadzać ją osobno,czy lubi drapanie za uchem... W kwestii transportu, podpowiedzcie, jak się za to zabrać, ja się jeszcze uczę... Quote
SZPiLKA23 Posted June 11, 2008 Author Posted June 11, 2008 Belcia jak na psa majacego za soba juz pare lat zycia jest całkiem energincza i ruchliwa, stawia uszyska i wszystko w koło ja interesuje, słucha jak sie do niej mowi, głaskanie i drapanie to chyba wszystkie pieski lubia, ostatnio jak ja wyprowadzilimy to podeszło do niej pare psow na poczatku był spokoj ale Belcia chyba czuła sie osaczona i warkneła chociaz szczerze piszac sunie ktore biegaja wolno po terenie schroniska to tez zadziory a wiec ktoras z tamtych mogła zaczac... Pewnie trzeba bedzie jej przypomniec jaks ie chodzi na smyczy ale spokojnie daje sobie załozyc obroze, na spacerkach troche szarpie ale to norma bo jezeli wyprowadza sie ja z boksu ra zna miesiac na 15 min to musi nadrobic zaległosci w wachaniu, siusianiu itp.;) Psy bardzo zmieniaja sie w domach a wiec ieczego nie mozna byc pewnym na 100% Co do transportu to trzeba bedzie cos kombinowac i napisac na watku transportowym czy ktos nie jedzie w tamta strone... Quote
Neczka Posted June 11, 2008 Posted June 11, 2008 Gdzie jest ten wątek transportowy ?:roll: Przydałoby się ram napisać, bo tak nic nie robiąc, to raczej z nikąd Bellcia się w domku nie znajdzie... Quote
Neczka Posted June 12, 2008 Posted June 12, 2008 Pati, a możeby tak u Bellci też wpisać w tytule, że potrzebujemy transportu ? :):) Quote
albiemu Posted June 12, 2008 Posted June 12, 2008 gagata jak trafiła do Ciebie psina od Pani Romy?? Jak była zorganizowana trasa? Quote
gagata Posted June 12, 2008 Posted June 12, 2008 To był absolutny przypadek. Do Piotra przyjechał jego\teść mieszkający w Warszawie i potem trzeba było go odwieżć, a robili to samochodem więc wsadzili Muśkę w kocią klatkę i tak do mnie dowieżli. Powiem Wam, że gdybym nie bała się tych 8 godz w pociągu,i opóżnień formalno-prawnych w Orzechowcach, to pewnie sama zdecydowałabym się po nią przyjechać... Quote
albiemu Posted June 12, 2008 Posted June 12, 2008 zapytałam bo myslałam że może sie uda w ten sam sposób ... no dobra, nie ma co trzeba szukać transportu bo na cholere tam siedzi skoro ma super domek i fantastyczne serce swojej Pani :) Ja zaloże wątek na transportowym i wstawie link do niego tutaj - ale to za 1,5 h bo idę do denstysty teraz. Quote
Neczka Posted June 14, 2008 Posted June 14, 2008 Bellciu, już niedługo:roll: A dzisiaj idziemy na spacerek z koleżanką Korunią :loveu: Quote
SZPiLKA23 Posted June 14, 2008 Author Posted June 14, 2008 No i po spacerku Bellcia pokazała szalone oblicze i nie bardzo chciała sie pogodzic z kolezanka:-/ Quote
Neczka Posted June 14, 2008 Posted June 14, 2008 ...więc nie pojadą jednym transportem do Warszawy:shake: oj Bella, Ty jeden diable rogaty:diabloti::diabloti: Quote
SZPiLKA23 Posted June 14, 2008 Author Posted June 14, 2008 Wydaje mi sie ze jezeli udało by sie klatke zdobyc to moga bo chyba lepiej zeby pina pomeczyła sie kilka godzin niz zeby miała w schronie czekac na transport kolejne tygodnie? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.