Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 267
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

:sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: pojechali razem i szczęśliwi :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb:

:Dog_run:


więcej napisze Anuka :loveu::loveu::loveu:

Dziękuję wszystkim, którzy angażowali się w losy Lennego :Rose:

Posted

No więc właśnie pojechali. Aż się chce takim ludziom psa oddawać. Leny od ich wejścia kontakt nawiązał. Już się rozbrykał. Do samochodu od razu pierdołka tyłek wpakował. Usadowił się z tyłu. Obok jego nowa Pani. A że wyszłam z Hienkiem ich pożegnać, to jeszcze obaj dali popisówkę i nowi opiekunowie już wiedzą jak ten śliczny przytulasty zęby wywala na wierzch. A bo tak jakoś z Hienkiem nie dogadywali się, co do pierwszeństwa w moich względach, a wtedy.... to Malawaszka może Wam powiedzieć, przez telefon miała próbkę. Tak na podwórku było między nimi ok. Zaraz wkleję zdjęcia, te które wcześniej udało mi się zrobić.

Posted

Domek Leniego ma dużą prośbę. Prosi, żeby jeżeli to możliwe dopytać kiedy Leny się urodził, no chociaż w przybliżeniu. Więc jeżeli macie taką możliwość dajcie mi znać. Może być na wątku. To bym im przesłała. Bardzo im na tym zależało.

Posted




Z takimi to m.in. osobnikami spędzałem tymczasowe wczasy.




A jak mnie wyprali, to wyglądałem tak. W praniu byłem łatwy i przyjemny. Nie zwiałem, zębów też nie zagłębiłem, gdzie nie trzeba.



Wiecie jak byłem przez te ostatnie tygodnie na wsi, to się ze mnie nabijali, że francuzik jestem i se loki przed snem kręcę jak nikt nie widzi. Kundle jedne, zazdroszczą wrodzonej urody.

Posted

Anuka1 napisał(a):
A że wyszłam z Hienkiem ich pożegnać, to jeszcze obaj dali popisówkę i nowi opiekunowie już wiedzą jak ten śliczny przytulasty zęby wywala na wierzch. A bo tak jakoś z Hienkiem nie dogadywali się, co do pierwszeństwa w moich względach, a wtedy.... to Malawaszka może Wam powiedzieć, przez telefon miała próbkę.


hahaha ano słyszałam jak chłopaki na siebie gulgotały :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

malawaszka napisał(a):
:multi::multi::multi: cudnie wypiękniał chłopak :laola:

Anuka wielkie wielkie dzięki :Rose:



Ale muszę Ci powiedzieć, że domek znalazłaś pierwszorzędny. Ludzie na piątkę (szóstkowej skali nie uznaję). Gratuluję.

Posted

A muszę jeszcze coś dodać. Trudno powiedzieć czy w przypadku Leniego to głupota czy odwaga, ale mój Hienek to taki mniejszy kaukaz. Więc teraz wyobraźcie sobie, to małe chuchro szczerzące swe małe pożal się boże kiełki i skaczące do Hieniowatego pyska. Widok nieziemski - polecam.

Posted

Anuka1 napisał(a):
A muszę jeszcze coś dodać. Trudno powiedzieć czy w przypadku Leniego to głupota czy odwaga, ale mój Hienek to taki mniejszy kaukaz. Więc teraz wyobraźcie sobie, to małe chuchro szczerzące swe małe pożal się boże kiełki i skaczące do Hieniowatego pyska. Widok nieziemski - polecam.


hahaha to ma bankowo w spadku po sznaucerach mini :evil_lol: jak ktoś tworzył tą rasę to zapomniał im powiedzieć, że są małe:lol:

Posted

Anuka1 napisał(a):
A muszę jeszcze coś dodać. Trudno powiedzieć czy w przypadku Leniego to głupota czy odwaga, ale mój Hienek to taki mniejszy kaukaz. Więc teraz wyobraźcie sobie, to małe chuchro szczerzące swe małe pożal się boże kiełki i skaczące do Hieniowatego pyska. Widok nieziemski - polecam.


hehehe kamikadze :) w schronisku mamy dyzia szpica pomorskiego z astma ,który dziabie owczarki i asty:oops:

Posted

Pierwszą noc, kiedy Lenny jest u nas w domu mamy już za sobą! Przywieźliśmy go wczoraj w nocy. Daleką podróż zniósł rewelacyjnie. Był cierpliwy i spokojny.Nie było z nim zadnych problemów. W mieszkaniu również znalazł sobie miejsce i smacznie przespał całą noc. Muszę powiedzieć, że trafilam w 10!!!!!!! Lenny jest cudnym psiakiem!Wesoły,pogodny,chętnie się bawi.Jest bystry i baaardzo ciekawski:)Doskonale rozumie co znaczy sformułowanie "nie wolno":)Zauważyliśmy, że uwielbia spacery.Wystarczy pokazać mu smycz, wspomnieć coś o spacerze i radość jest nie z tej ziemi!Skacze na tą wiadomość jak kangur:) Jest po prostu KOCHANY!!! Jeszcze raz dziękuję!!!!


Wieści z frontu - czyż nie cudowne? :loveu::loveu::loveu:

Posted

malawaszka napisał(a):
Wieści z frontu - czyż nie cudowne? :loveu::loveu::loveu:

Malawaszka, ja Ci mówię on jeszcze rogi pokaże. Każdy psiak jest kochany pierwszego wieczoru. Fakt, że Leny moim zdaniem jest mało kłopotliwy tyle, że Dominancik z niego jest niezły. Ciekawe czy nadal znaczy. Bo u nas odwalał robotę za wszystkie psy (a razem biegało ich siedem). Wszelkie pionowe obiekty w domu podpisywał sobą.

Posted

Calkiem prawdopodobne . Mojej siostry pies jak idzie z nimi gdzieś, gdzie nie ma psów zachowuje się jak gentelmen.
Jak tylko przekroczył próg naszego domu obsikiwał wszystko co się dało.

  • 2 weeks later...
Posted

Dopiero wczoraj wysłałam umowę adopcyjną - przepraszam. Codziennie ją nosiłam w torbie, ale normalnie chochlik mi głowę zamotał, że nijak na pocztę trafić nie mogłam.
Czy wiadomo może, co słychać u naszego sikuta? Nie wyrzucili go jeszcze za nawadnianie domu, chyba, że się chłopak poprawił i nawadnia już tylko drzewa. Skrobnijcie co tam u niego. A jak nie macie czasu, to ja się odezwę do opiekunów. To może i tak się odezwę.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...