Rafal StWola Posted May 13, 2008 Posted May 13, 2008 Na pewno w końcu sie doczeka ....Zdrapiszon też w schronie siedział a teraz jest tu .... i dla Figaro - Diany sie wyprostuje droga ..... :) tym bardziej że można jako sukę i jako psa :) Quote
halcia Posted May 14, 2008 Posted May 14, 2008 Zrezygnuj z Diany,bo od razu myśle o Alce i mnie telepie,brrr Quote
halcia Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 Mam nadzieje,że masz jeszcze piękną "fryzure"Figaro. Quote
SZPiLKA23 Posted May 16, 2008 Posted May 16, 2008 Figaro trzeba cos robic z Toba bo to przeciez nie mozliwe zeby taki pies tam siedział... Quote
Becia66 Posted May 16, 2008 Posted May 16, 2008 SZPiLKA23 napisał(a):Figaro trzeba cos robic z Toba bo to przeciez nie mozliwe zeby taki pies tam siedział... Może go już nie ma ? Przekaz informacji ze schroniska jest beznadziejny...:shake: Quote
SZPiLKA23 Posted May 16, 2008 Posted May 16, 2008 Niestety.......... boje sie prawie kazdej adopcji ktora idzie poza nami :-/ Quote
halcia Posted May 16, 2008 Posted May 16, 2008 Ja to samo Szpilka.A biedny Figaro to tez już pewnie skóra i kości+ wyszczotkowane ,piekne futro i coraz wiekszy smutek na pieknym pysiu. Quote
halcia Posted May 16, 2008 Posted May 16, 2008 Figaro,teraz ty bedziesz oczkiem w głowie,choć Kenzo i dropkowate też.Mozesz liczyć ,ze suchej karmy nasypie ci na zapas,bo apetyt masz.A skakać mozesz po Szpilce,pozwalam. Quote
halcia Posted May 17, 2008 Posted May 17, 2008 Figaro nie ma,mam nadzieje,że tym razem trafił dobrze i nie wróci,ani nie ucieknie.Do Kenzo zadarłam chłopaka,zaprezentowałam psa,może go za tydz.wezmie.Kenzo jakiś wystraszony i bardzo wychudzony.Bardzo.SierSć potwornie wychodzi.Poświęciłam mu troche czasu,był zadowolony,na spacerku też Quote
SZPiLKA23 Posted May 17, 2008 Posted May 17, 2008 Ja tez mam nadzieje ze figaro wreszcie trafił na swojego człowieka Quote
desideratum Posted May 17, 2008 Posted May 17, 2008 tylko czas to pokaże... oby psina była szczęśliwa.. Quote
halcia Posted May 18, 2008 Posted May 18, 2008 Wiesz,tylko jesli pies nie idzie z naszej ręki,to nic o nim nie wiemy.Ci co adoptuja za naszym posrednictwem wysyłaja wiadomosci,zdjęcia.A tu bedziemy miały nawyzej informacje,że nie wrócił lub wrócił do schr.Oby mu sie powiodło i zaaklimatyzował sie i oczywiscie nie był na łańcuchu. Quote
ewatr Posted May 18, 2008 Posted May 18, 2008 Oby sie psiakowi udało dobrze trafić :kciuki: zciagam pieknego a Allegro - oby juz nie wrocił :shake: Quote
Becia66 Posted May 18, 2008 Posted May 18, 2008 Po Figaro przyjechało ponoć jakies małżeństwo które zostało uświadomione że on płoty przeskakuje. Wiadomości mam od schroniskowego kierowcy i ile w tym prawdy tego nikt nie wie...:roll: Quote
SZPiLKA23 Posted May 19, 2008 Posted May 19, 2008 I nikt sie nie dowie jak sie dowiedzieli ze skacze to skad mozemy wiedziec ze nie pojdzie na łancuch .... ludzie nie widza rozwiazan np. takich jak kryty kojec i wybieganie porzadne psa codziennie, przebywanie z nim po kilka godzin dziennie.. Quote
halcia Posted May 19, 2008 Posted May 19, 2008 Pozostaje mieć nadzieje,ze przyzwyczajają go do siebie,może najpierw w domu,a jak bedzie ich lubił i im zaufa,nie powinien uciekac,to nie jest głupi pies. Quote
Lena1908 Posted May 19, 2008 Posted May 19, 2008 Jeny jaki cudny!!! :loveu: oby nowy dom okazał się spełnieniem jego marzeń. :multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.