agata51 Posted May 11, 2008 Posted May 11, 2008 Nie ma tak, żeby nie dogomaniacy nie zebrali potrzebnej sumy. Szukajcie DT, pieniądze się znajdą. Quote
Arlene Posted May 13, 2008 Posted May 13, 2008 Myślę, że płatny DT dałoby się jakoś znaleźć, choć w Tychach nie mamy ani jednego. Tutaj głównym problemem rzeczywiście są pieniądze. Jednakowoż wierzę w Dogomaniaków :) Gdyby znalazł się tymczasik to i kasę byśmy uzbierali. Taką mam przynajmniej nadzieję. Quote
emilia2280 Posted May 13, 2008 Posted May 13, 2008 Ale transport to tez nie przeszkoda. Jesli znacie kogokolwiek w Polsce, zorganizujemy transport - to najmniejszy problem. Popytajcie znajomych dogomaniaków. Quote
grazyna9915 Posted May 13, 2008 Posted May 13, 2008 agata51 napisał(a):Nie ma kasy czy DT? Agatko nie ma ani kasy, ani DT. W tej chwili na leczeniu mamy kotkę, która ma drugi tydzień biegunkę. Yoko, której leczenie musiałam przełożyć bo brak kasy i już w czerwcu pierwszy festyn na którym wystawiamy psy + zaległe opłaty za allegro. Jeżeli znalazłby się ktoś w Posce kto mógły zaoferować jej DT lub DS to ja jestem gotowa zawieźć ją na miejsce, niestety na dzisiaj tylko tyle mogę zrobić. Quote
emilia2280 Posted May 13, 2008 Posted May 13, 2008 agata51 napisał(a):Nie ma kasy czy DT? jest moja deklaracja 70zl miesiécznie. troché brakujé, ale kurka nawet po 10zl daloby sié uzbierac Quote
Lemoniada Posted May 13, 2008 Posted May 13, 2008 emilia2280 napisał(a):jest moja deklaracja 70zl miesiécznie. troché brakujé, ale kurka nawet po 10zl daloby sié uzbierac Emilio:loveu: Moja sympatia do Ciebie wzrosła teraz jeszcze bardziej od czasu przeczytania sprzeczki w wątku o Maxie przywiązanym do budy:cool3: Quote
Lemoniada Posted May 13, 2008 Posted May 13, 2008 emilia2280 napisał(a):Cichy adorator/ adoratorka? :razz: wow :oops: a na Maxie nie powinnam byla sié klócic- to tylko szkodzi psom, nie pomaga. Szkoda czasu na takie tam. tyle ze Maxa niestety nadal tylko "hopkajá" w poszukiwaniu hmmm... nie wiem sama czego... Jak zwał tak zwał, może być adoratorka;) Wybacz, ale nie zauważyłam, żebyś to Ty się tam kłóciła. Niektórzy nie potrafią współpracować z ludźmi i zamiast pozyskiwać pomocników zniechęcają do siebie, po prostu. Też w pierwszej chwili miałam ochotę pomóc, ale... Tylko psa żal. Quote
emilia2280 Posted May 13, 2008 Posted May 13, 2008 Lemoniada napisał(a):Emilio:loveu: Moja sympatia do Ciebie wzrosła teraz jeszcze bardziej od czasu przeczytania sprzeczki w wątku o Maxie przywiązanym do budy:cool3: Cichy adorator/ adoratorka? :razz: wow :oops: a na Maxie nie powinnam byla sié klócic- to tylko szkodzi psom, nie pomaga. Szkoda czasu na takie tam. tyle ze Maxa niestety nadal tylko "hopkajá" w poszukiwaniu hmmm... nie wiem sama czego... Quote
agata51 Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 Kolejarko, tymczasem pójdziemy na spokojny spacerek - ciotka też już nie pierwszej młodości. Quote
Lemoniada Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 Podnoszę. Dlaczego mój poprzedni post znajduje sie nad postem Emilii, który był wysłany wcześniej? Quote
Halo (Alfa i Zuzia) Posted May 18, 2008 Posted May 18, 2008 grazyna9915 napisał(a):Posty lubią przeskakiwać. jak pchły. też to zauważyłam. czasem cytat jest wcześniej niż wypowiedź. to przekracza moje zdolności pojmowania:cool1: Quote
Rawa Posted May 19, 2008 Author Posted May 19, 2008 Mada:) napisał(a):Biedna sunia, straszna historia, ale myślę, że dzięki niej Kolejarka szybko znajdzie wspaniały domek... :lol: Wiadomość z 16.02 br. I gdzie jest ten wspaniały domek? Quote
Lemoniada Posted May 19, 2008 Posted May 19, 2008 Kraków nie jest tak znowu daleko od Tych. Może warto porobić ogłoszenia papierowe i poprosić dziewczyny z Krakowa, żeby porozwieszały? Skoro u was tak niewesoło idą może tam dopisze szczęście? Łapmy się wszystkiego, szkoda Kolejarki:shake: Quote
Rawa Posted May 20, 2008 Author Posted May 20, 2008 Krakowiacy rzeczywiście działają szybko, więc może... Sporo psiaków z tyskiego schroniska trafiło właśnie do Krakowa- Markiz, Rudzik, Lisek... Quote
grazyna9915 Posted May 21, 2008 Posted May 21, 2008 Rawa napisał(a):Krakowiacy rzeczywiście działają szybko, więc może... Sporo psiaków z tyskiego schroniska trafiło właśnie do Krakowa- Markiz, Rudzik, Lisek... W Krakowie mieszka jeszcze Kuba, Stella i Kiara. Wiem, że dziewczyny z Krakowa mają straszny zawrót głowy i aż głupio je wykorzystywać, ale może w sprawie kolejarki warto by było je jeszcze raz poprosić o pomoc. Na dzień dzisiejszy mam jedną dobrą wiadomość. Kolejarka jest w gazecie "Mój Pies". Może ktoś się nią zainteresuje? Niestety nie ma w ogłoszeniu nic o jej stanie zdrowia, ale jest podany mój nr telefonu i mam nadzieję, że uda mi się kogoś przekonać do zaadoptowania Kolejarki. Trzymajcie kciuki. Niech tylko ktoś zadzwoni. Quote
Halo (Alfa i Zuzia) Posted May 22, 2008 Posted May 22, 2008 trzymam kciuki. w Krakowie są bardzo dobre domki, z Żor też kilka zwierzów tam pojechało;) Quote
Lemoniada Posted May 22, 2008 Posted May 22, 2008 Alfa i Zuzia napisał(a):trzymam kciuki. w Krakowie są bardzo dobre domki, z Żor też kilka zwierzów tam pojechało;) Wiem coś o tym bo mojego schroniskowego ulubieńca również tymczasowała tamb i znalazła mu najlepszy domek pod słońcem;) Kto na dogo umie robić ładne ogłoszenia papierowe? Bo ja to ni du du:oops: Quote
agata51 Posted May 27, 2008 Posted May 27, 2008 Co słychać u Kolejarki? Były jakieś zgłoszenia? Trzymaj się, mała. Quote
Selenga Posted May 27, 2008 Posted May 27, 2008 agata51 napisał(a):Co słychać u Kolejarki? Były jakieś zgłoszenia? Trzymaj się, mała. Na allegro nie było. Postaram się zrobić ogłoszenie do druku, ale nie obiecuję, że to będzie na pewno dzisiaj Czy jest szansa na nowe zdjęcia Kolejarki? BARDZO by się przydały. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.