grazyna9915 Posted April 9, 2008 Posted April 9, 2008 Mam złe wiadomości. Dzisiaj byłam w schronisku i widziałam Kolejarkę. Sunia ma apetyt (nawet spory) ale wysiadają jej stawy. Coraz gorzej chodzi, boję się że cierpi. Quote
grazyna9915 Posted April 9, 2008 Posted April 9, 2008 Hotelik jest nie potrzebny to by było to samo co schronisko. W Tychach dbają o psiaki. Quote
Lemoniada Posted April 10, 2008 Posted April 10, 2008 Ależ ta sunia ma pod wiatr:( Czy psy z chorymi stawami też potrzebują specjalistycznej karmy, jak np. nerkowe albo alergiczne? Quote
Psiutka380 Posted April 10, 2008 Posted April 10, 2008 Kolejarko, wytrzymaj znajdziesz Pana! A coś z tymi stawami da się zrobić? Quote
grazyna9915 Posted April 10, 2008 Posted April 10, 2008 Suczka kiedyś była operowana na dysplazję biodra, potem wiem że była jeszcze parę razy leczona, ale nie znam bliższych informacji na ten temat. Sunia w schronisku zaokrągliła się troszeczkę i to jej też utrudnia życie. Jedyne co by jej mogło pomóc to DOM gdzie wygrzeje stare kosteczki. Jeżeli chodzi o specjalistyczną karmę to na pewno jest karma dla starszych piesków i była by wskazana dla Kolejarki. Obawiam się jednak, że nawet najlepsza karma jej nie pomoże jeżeli nie znajdzie się człowiek, który pozowli się jej pokochać. Quote
grazyna9915 Posted April 10, 2008 Posted April 10, 2008 Selenga czy Kolejarka ma aktualne allegro? Jeżeli nie to mogę je skopiować. Quote
Selenga Posted April 10, 2008 Posted April 10, 2008 Ma. Odnawiam systematycznie, jak tylko się kończy jedno wystawiam kolejne. Czasem mam pośłizg 1-dniowy, ale nie więcej :) Quote
Rawa Posted April 10, 2008 Author Posted April 10, 2008 Wielkie dzięki! :Rose: A tu link znalazłam: http://www.allegro.pl/item345057746_sunia_stracila_pana_w_wypadku_kolejowym.html Quote
Kanzaj Posted April 11, 2008 Posted April 11, 2008 Z pewnością pomogłyby Jej preparaty z glukozaminą.. najtańsze 30 tabl. kosztuje ok. 17 zł i mozna kupić w aptece bez recepty. Quote
Selenga Posted April 11, 2008 Posted April 11, 2008 Kanzaj napisał(a):Z pewnością pomogłyby Jej preparaty z glukozaminą.. najtańsze 30 tabl. kosztuje ok. 17 zł i mozna kupić w aptece bez recepty. Jest też GLUKOZAMINA jako samodzielny preparat, w takim biało-niebieskim opakowaniu z rysunkiem stawu. Opakowanie zawiera 100 sztuk i kosztuje coś około 30 zł. Tez jest bez recepty. Quote
Kanzaj Posted April 11, 2008 Posted April 11, 2008 Kto może kupić i podać Kolejarce taki preparat?... Quote
Rawa Posted April 11, 2008 Author Posted April 11, 2008 Nie wiem, ale wydaje mi, że jeśli jest możliwość aby ulżyć Kolejarce przez ten preparat to być może schroniskowy weterynarz już to zrobił. Jednak to tylko moje dedukcje, może coś więcej wie pani Grażyna. Quote
agata51 Posted April 13, 2008 Posted April 13, 2008 Mogę kupić, ale nie podam, bom daleko. Najlepiej, jakby to zrobił jej nowy Pan. Quote
Kanzaj Posted April 13, 2008 Posted April 13, 2008 agata51 napisał(a):Mogę kupić, ale nie podam, bom daleko. Najlepiej, jakby to zrobił jej nowy Pan. Tylko tego Pana brak... Quote
nika28 Posted April 13, 2008 Posted April 13, 2008 Jaka smutna historia :cry: .Mam nadzieję że sunia szybko znajdzie dom!!! Quote
agata51 Posted April 19, 2008 Posted April 19, 2008 Kolejarka nigdy nie spada na sam dół! Po moim trupie! Quote
grazyna9915 Posted April 19, 2008 Posted April 19, 2008 agata51 napisał(a):Kolejarka nigdy nie spada na sam dół! Po moim trupie! Do tego nie dopuścimy. Nocne marki są dzisiaj w cenie. W schronisku jest weterynarz i wiem, że kolejarka już nieraz była leczona. Niestety psy w schronisku czasami same nie chcą być leczone, one chcą mieć święty spokój i do takich psów należy kolejarka. Wiem, że chyba nie ma takiego psa który by lubił wizyty u weterynarza, ale inaczej leczenie wygląda w schronisku, a inaczej w domu. Jej nie ma kto przytulić, wygłaskać i pocieszyć po niedobrej tabletce czy zastrzyku. Pracownik nie jest w stanie poświęcić jej wystarczająco dużo czasu. Jej potrzebny jest człowieka dla którego mogłaby zdrowieć, dla którego chciałaby żyć. Prawdziwy dom może zdziałać cuda. Quote
agata51 Posted April 20, 2008 Posted April 20, 2008 A Bafuś, który jest u mnie na tymczasie uwielbia wizyty u wetki. Jak tylko zblizamy się do lecznicy, ciągnie tak, że ledwo mogę go utrzymać (kto go zna, ten wie, że nie należy do gigantów), wpada, wyżera wszystkie smakołyki z miseczek, popija wodą i czuje się jak u siebie. A jakie awantury urządza, jeśli trzeba swoje odczekać w poczekalni! A na co była leczona Kolejarka? Coś poważnego? Quote
Rawa Posted April 20, 2008 Author Posted April 20, 2008 Agatko, miała dysplazję biodra, była poddana operacji, która na szczęście okazała się udana. Quote
agata51 Posted April 20, 2008 Posted April 20, 2008 Dzięki Bogu! Słodkich snów o domku, Kolejarko. Quote
Selenga Posted April 21, 2008 Posted April 21, 2008 kolejne allegro http://www.allegro.pl/show_item.php?item=351311811 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.