Jump to content
Dogomania

Grzybica


agnieszka_chrzaszcz
 Share

Recommended Posts

ja radzilabym leczyc grzybice homeopatia i masciami ,wiecej info radze zglosic sie do weta .Moja suka jest po grzybicy watpie zeby sie przenosila na ludzi (ale nie jestem pewna) ale na zwierzeta sie przenosi wiec radze uwazac ostroznosci nigdy za wiele :)

Link to comment
Share on other sites

  • 2 years later...

przerabialam to 2 lata temu z jednym z moich psow./reszta nie zlapala/.Podobno grzybica uaktywnila sie,po narkozie,jakiej pies byl poddany wzwiazku z zabiegiem chirurg.Niestety,leczenie trwalo bardzo dlugo,ok.2 m-cy. .Byla to masc i tabletki ketakenazolu.Sama zachowywalam podczas calej kuracji przesadna ostroznosc.Odkazalam dom,mylam,sprzatalam.Niestety,grzybica jest zarazliwa!!!Wiem to po sobie,kiedy to 7lat temu zarazilam sie od smietnikowego kota,ktorego przygarnela moja ciocia.Kot nie mial zadnych objawow,a ja, moja ciocia i jeszcze jedna osoba,zarazilysmy sie po krotkim kontakcie z kotem .Dlatego wpadlam w panike,gdy okazalo sie ze mam chorego psa.Zycze cierpliwosci w leczeniu i zalecam ostroznosc.Blad w nazwie leku,prawidlowo to KETOKONAZOL.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='małyskrzat']a jak to się zaczyna-jakieś objawy zew. typu łysienie itp. możesz opisać dokładniej jak to wyglądało??[/quote]
Objawy na mnie,czy na psie?[IMG]http://static.dogomania.pl/forum/images/icons/icon12.gif[/IMG][IMG]http://static.dogomania.pl/forum/images/icons/icon12.gif[/IMG]Wybacz te ikonki,nie potrafie ich usunac.Objawy zauwazylam bardzo pozno/pies ma bujna siersc/,Na udzie wypadl placek wielkosci dloni.Podszerstek byl jeszcze,wypadly wlosy dlugie.Takich miejsc bylo kilka,ale mniejszych.Takie chore miejsce jeszcze wycinalam z marginesem,by masc wszedzie dotarla.
U mnie, byl to jeden maly /2o gr./ czerwony placek,bardzo ograniczony, z ciemniejsza obwodka. /na twarzy,niestety/.Ale to u mnie,to bylo z powodu kota.Od psa nic nie zlapalam, ale rece mylam i mylam.

Link to comment
Share on other sites

no właśnie nie! lekarz wziął zeskrobinę i stwierdził że nie ma żadnych pasożytów zew. i prawdopodobnie to jest grzybica.
przepisał jakiś środek do smarowania co trzy dni, a ostatnio jak byłam to dołożył jeszcze jeden w sprayu taki na grzyba dla ludzi.(w tej chwili nie pamiętam ich nazw)idę jutro na kontrolę i wtedy mi powie czy mogę kąpać w danym szamponie, bo na razie stwierdził, że mogę ją jedynie wykąpać w nizoralu.
nie pasuje mi jednak takie leczenie PRAWDOPODOBNE...
a i dostała w dooope komara przeciwko świądowi,bo trochę rozdrapywała to miejsce.

Link to comment
Share on other sites

Ja bym sie upierala przy badaniu mykologicznym.Niestety ,na wynik czeka sie 7-1o dni i do tego czasu leczenie,jakie zalecil ci wet. jest prawidlowe.Masci i spray.Gdyby wynik bad. potwierdzil grzybice ,wtedy dodatkowo leczenie tabletkami.Tak byl leczony moj pies.Przypomnialam sobie,ze moj pies tez mial swiad,drapal sie,wylizywal i wygryzal chore miejsca.Byly wiec zaczerwienione i ze strupkami,albo rozdrapane do krwi.Tych ranek nie smarowalam,az przyschly.Ale tak jak pisalam,nawet po miesiacu od rozpoczecia kuracji,wystepowaly nowe zapalne ogniska.O kapieli Nizoralem /w skladzie jest wlasnie ten ketokonazol,zdaje mi sie/,moj wet.tez wspominal ale sie nie zdecydow., bo pies ma bujna siersc,a to byla zima.Smarowania zaprzestalam dopiero,gdy wylysiale miesca zaczely zarastac.

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Najczęściej występującą grzybicą jest microsporum canis. Jest to grzyb koci, który przenosi sie również na psy i ludzi. Proponuję poczytać sobie wątki o grzybicy na forum Miau, tam wiele ludzi ma doświadczenia w leczeniu. U mnie najlepiej sprawdza się ludzki lek w tabletkach Lamisili. Samo smarowanie czy moczenie (Imaverol) nie dało zbyt wiele. U kotów sprawa jest prosta, są dostępne tanie szczepionki zabezpieczające przed chorobą i leczące istniejące już zmiany. Poza tym koty leczą się szybciej niż psy ( z moich doświadczeń). Jeśli grzybica jest wyjątkowo oporna na leczenie, to polecam szczepionkę Insol Dermatophyton, którą stosuje się również u psów. Jest doskonała, jedynie jej wadą jest cena. Butleczka kosztuje ok. 500 zł. Jesli ma się znajomego weta, to może sprzeda po cenie hurtowej (trochę ponad 300 zł). Dawkowanie zalezy od wielkości psa. Jedno opakowanie starcza na kurację dla 3 mniejszych psów lub dwóch większych. Podaje się to dwukrotnie. Czasem i tak to się opłaca od razu podać, bo kilkumiesięczne leczenie tabletkami i maściami też sporo kosztuje, że o nerwach nie wspomnę, a efekty mogą być i tak mierne. Wykonane szczepienie uodparnia psa na rok.

Link to comment
Share on other sites

  • 7 months later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...