gusia0106 Posted May 20, 2008 Author Posted May 20, 2008 Ale weź i bądź twarda jak się ma w domu takiego słodkiego łobuza:loveu: Quote
malawaszka Posted May 20, 2008 Posted May 20, 2008 gusia0106 napisał(a):Ale weź i bądź twarda jak się ma w domu takiego słodkiego łobuza:loveu: ja wiem, że to niełatwe, ale lepiej przez jakiś czas być twardzielem i z zaciśniętymi zębami egzekwować wszystko co trzeba niż potem płakać, że się nie dało rady ;) mnie też łatwo tak mówić a moje suki mi na głowe wchodzą, tylko jest ta różnica, że one są małe ;) Quote
Wisełka Posted May 20, 2008 Posted May 20, 2008 gusia0106 napisał(a):Ale weź i bądź twarda jak się ma w domu takiego słodkiego łobuza:loveu: No właśnie... wiem coś sama na ten temat :evil_lol: Quote
gusia0106 Posted May 20, 2008 Author Posted May 20, 2008 Bo to tak jest - że cudze i w dodatku na odległośc to sie rozpieszcza najłatwiej;) Przed Variem też zdarza mi się udawać groźną;) Ps. Aniu, doszedł list z badaniami Teosia? Quote
gusia0106 Posted May 20, 2008 Author Posted May 20, 2008 [email protected] napisał(a):doszedł Gusiu ale nie było książeczki nie ma problem wyrobimy nowa:cool3: Książeczki nie wysyłałam bo jeszcze jej nie odebrałam:oops: Aga, u której był na tymczasie, już kilka dni nie odbiera telefonów ode mnie. Można wyrobić nową, ale w starej są np. potwierdzone szczepienia, które miał. Ps. Posty znowu skaczą........... Quote
[email protected] Posted May 20, 2008 Posted May 20, 2008 gusia0106 napisał(a):Bo to tak jest - że cudze i w dodatku na odległośc to sie rozpieszcza najłatwiej;) Przed Variem też zdarza mi się udawać groźną;) Ps. Aniu, doszedł list z badaniami Teosia? doszedł Gusiu ale nie było książeczki nie ma problem wyrobimy nowa:cool3: Quote
rufusowa Posted May 20, 2008 Posted May 20, 2008 malawaszka napisał(a):ja wiem, że to niełatwe, ale lepiej przez jakiś czas być twardzielem i z zaciśniętymi zębami egzekwować wszystko co trzeba niż potem płakać, że się nie dało rady ;) mnie też łatwo tak mówić a moje suki mi na głowe wchodzą, tylko jest ta różnica, że one są małe ;) podpisuje sie :p malawaszko a moze masz jakis sposob na to zeby pies nie piszczał w windzie jak jest w drodze na spacer i drugie: zeby zostawał przed sklepem (chociaż na dwie minuty bez budzenia połowy osiedla) :) Quote
malawaszka Posted May 20, 2008 Posted May 20, 2008 hahahaha pewnie że mam sposób - w wypadku mojej Luny (sznauc mini :diabloti:) jedyny skuteczny sposób na niedarcie japy na klatce schodowej to zawiązanie pyska ciasno jakąś szmatą najlepiej z kneblem wewnątrz - ale koniecznie na ciasno bo ona potrafi szczekać nawet niosąc w zębach patyk :diabloti: a pod sklepem nie zostawiać bo ukradną :mad: Quote
rufusowa Posted May 20, 2008 Posted May 20, 2008 malawaszka napisał(a):hahahaha pewnie że mam sposób - w wypadku mojej Luny (sznauc mini :diabloti:) jedyny skuteczny sposób na niedarcie japy na klatce schodowej to zawiązanie pyska ciasno jakąś szmatą najlepiej z kneblem wewnątrz - ale koniecznie na ciasno bo ona potrafi szczekać nawet niosąc w zębach patyk :diabloti: :evil_lol::evil_lol::evil_lol: uuuuffff....to dla mnie chyba lepsza wersja z kneblem, bo piszczeć moze też z zamkniętą japą a knebel przynajmniej odwroci jego uwage :diabloti: ....weź tu człowieku bądz poważny :evil_lol: malawaszka napisał(a):a pod sklepem nie zostawiać bo ukradną :mad: no....nie zazdroszcze temu, co by chciał spróbować :diabloti: Rufus wariuje jak mnie traci z oczu...lepiej zeby mu tego nie utrudniać :evil_lol: Quote
[email protected] Posted May 21, 2008 Posted May 21, 2008 malawaszko metoda na smaczka dziala ale teo odwalił numer:placz:warknął na pana K ten oczywiscie wywody na temat kundla więc tłumacze chłopu że teo probuje wejsc na glowe czemu chlopy nic nie kumaja:hmmmm::hmmmm::hmmmm: i trzeba miec twarda reka mimo wszystko oh boze:angryy::angryy::angryy: Quote
malawaszka Posted May 21, 2008 Posted May 21, 2008 ehhh Teo :mad: nie wolno warczeć na karmiciela! ale warknął przy czesaniu czy jak? ja się obawiam, że Pan K. nie lubi Teosia i on to czuje :placz: Quote
[email protected] Posted May 21, 2008 Posted May 21, 2008 malawaszka napisał(a):ehhh Teo :mad: nie wolno warczeć na karmiciela! ale warknął przy czesaniu czy jak? ja się obawiam, że Pan K. nie lubi Teosia i on to czuje :placz: kazał mu zejść z łóżka i wskazał podloge wydaje mi sie ze teo odebrał to jako atak i nie zareagował pan K powtorzyl komende i w tedy pies pokazal uzębienie( PEŁNE) mnie przy tym nie bylo podejrzewam ze Krzys troche sie wystraszyl i tym samym dal psu przewaga :cool3: najgorsze jest to ze juz go zaczal lubic glaskal go i bral na spacerki a teraz to chyba pozamiatane:placz::placz::placz::placz: Quote
[email protected] Posted May 21, 2008 Posted May 21, 2008 ja mam z teosiem lepszy kontakt niz pan k ale generalnie pan k lubi zwierzeta i przyzwyczail sie juz do psa tym bardziej ze wie ze mi nie przegada:multi:problem tez jest wtym ze krzys w rodzinnym domu nie mial psa i on nie bardzo wie co z robic z psem po przejsciach ja jestem bardziej wyrozumiala dla teo niz on i kazde jego zle zachowanie karce nie boje sie go juz kiedys pies mnie ugryzl i wiem ze sie da to przezyc oni nadaja na innych falach mam nadzieje ze sie to nie powtórzy Quote
malawaszka Posted May 21, 2008 Posted May 21, 2008 ale to niedobrze, że w takiej sytuacji Teo pokazał zęby :mad: wydaje mi się, że powinniście teraz wprowadzić kategoryczny zakaz kanapowania - bo pies nie może tak robić :shake: na podłodze krzywda mu się nie stanie - mam nadzieję, że K nie boi się Teodora i musi stanowczo, nawet podniesionym głosem kazać mu schodzić - i jak jesteście razem w pokoju to oboje musicie Teodorowi pokazać, że nie podoba Wam się że leży na kanapie - bo jak zrobi to tylko K a Ty nic nie zrobisz to Teodor uzna, że Ty mu pozwalasz i będzie wojna z K :placz: Quote
rufusowa Posted May 21, 2008 Posted May 21, 2008 współczuje Aniu i za razem potwierdzam słowa malejwaszki....dla takich pieskow nie ma miejsca na kanapie :shake: Wy chcecie dla niego dobrze a on to wykorzystuje...będzie łatwiej Wam i jemu jeśli będzie znał swoje miejsce w stadzie. Ty na pewno to zrozumiesz a pan K tez raczej nie bedzie miał nic przeciwko temu, prawda? :cool3: i będzie sie czuł dobrze, bo zawsze będzie mógł usiąść na kanapie ;) Quote
[email protected] Posted May 21, 2008 Posted May 21, 2008 malawaszka napisał(a):ale to niedobrze, że w takiej sytuacji Teo pokazał zęby :mad: wydaje mi się, że powinniście teraz wprowadzić kategoryczny zakaz kanapowania - bo pies nie może tak robić :shake: na podłodze krzywda mu się nie stanie - mam nadzieję, że K nie boi się Teodora i musi stanowczo, nawet podniesionym głosem kazać mu schodzić - i jak jesteście razem w pokoju to oboje musicie Teodorowi pokazać, że nie podoba Wam się że leży na kanapie - bo jak zrobi to tylko K a Ty nic nie zrobisz to Teodor uzna, że Ty mu pozwalasz i będzie wojna z K :placz: ja tez mu karze schodzic z kanapy mowie to stanowczo i dokladnie ale na nie nie warczy tylko spojrzy i schodzi:oops: Quote
[email protected] Posted May 21, 2008 Posted May 21, 2008 do wczoraj jak k kazal mu isc na miejsce czy cos to byl posluszny zauwazylam ze teosiowi nie mozna za duzo pozwalac daje mu palec a on reke Quote
malawaszka Posted May 21, 2008 Posted May 21, 2008 [email protected] napisał(a):do wczoraj jak k kazal mu isc na miejsce czy cos to byl posluszny zauwazylam ze teosiowi nie mozna za duzo pozwalac daje mu palec a on reke AMEN! i tak będzie zdrowiej i szcześliwiej i dla Was i dla niego - ustalone zasady i święty spokój ;) Quote
[email protected] Posted May 21, 2008 Posted May 21, 2008 malawaszka napisał(a):AMEN! i tak będzie zdrowiej i szcześliwiej i dla Was i dla niego - ustalone zasady i święty spokój ;) a kiedy do nas wpadniesz?????:diabloti: tak cichutko myslalam ze w ten dlugi weekend:roll: Quote
gusia0106 Posted May 21, 2008 Author Posted May 21, 2008 Kiedyś myślałam, że to niemożliwe, żeby facet był zazdrosny o psa..... Ale teraz już wiem, że to możliwe. Się dogadają pewnie. Tylko musi chłopak wiedzieć gdzie jest jego miejsce. Jeden i drugi z resztą:diabloti: Quote
malawaszka Posted May 21, 2008 Posted May 21, 2008 [email protected] napisał(a):a kiedy do nas wpadniesz?????:diabloti: tak cichutko myslalam ze w ten dlugi weekend:roll: no właśnie nie dam rady bo wyjeżdżam - miałam nie jechać, ale jednak jadę i wracam w poniedziałek - umówimy się potem;) Quote
Neigh Posted May 23, 2008 Posted May 23, 2008 Facet może być zazdrosny nawet o świnki morskie. Ja wolę zdecydowanie psy od facetów. Psy mam 3, a faceta żadnego i niechaj tak zostanie. HOWGH:-) Quote
[email protected] Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 [quote name='[email protected]'] a mialo byc zdjecie i mi nie wyszlo:placz::placz::placz: Quote
Wisełka Posted May 25, 2008 Posted May 25, 2008 Ooooooooooo, a to czemu nie ma zdjęć??? :roll: Coś się zepsuło??? Mogę pomóć wstawić jesli trzeba?? :p Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.