Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Helga&Ares napisał(a):
no ale przecież i tak trafią do innych domów, to będą musiały się rozstać...:(
biedne, u mnie w krzakach koło pks podrzucili szczeniaka w kartonie :angryy:


chodzi mi o to, że w piwnicy będzie piszczeć..


Nikt nie może pomóc drugiemu szczeniaczkowi????? Jutro pojedzie do schroniska...

  • Replies 468
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wstępny plan jest taki- jade z koleżanką i dwoma psami do Białegostoku. Czarny zostaje w schronie... czarno białego wioze do Suwałk na tymczas.


BIAŁYSTOK i okolice!! Może jednak ktoś pomoże??!

Posted

agaciaaa, naprawdę myślę, że mogłybyście z koleżanką jakoś malucha przetrzymać chociaż tydzień. Jedna 3 dni, druga 3 dni, przecież to nie jest niemożliwe... my w tym czasie wystawilibyśmy mu Allegro i dom by znalazł bardzo szybko.
Wioząc go do schroniska, skazujesz go na śmierć. Szczenięta rzadko przeżywają w schronisku.

Posted

Ania-tygrysiczka napisał(a):
agaciaaa, naprawdę myślę, że mogłybyście z koleżanką jakoś malucha przetrzymać chociaż tydzień. Jedna 3 dni, druga 3 dni, przecież to nie jest niemożliwe... my w tym czasie wystawilibyśmy mu Allegro i dom by znalazł bardzo szybko.
Wioząc go do schroniska, skazujesz go na śmierć. Szczenięta rzadko przeżywają w schronisku.


Naprawde gdybym mogła, to bym tak zrobiła! Staram sie pomóc, tak jak moge... więc nie mów że skazuje go na śmierć :roll: skupmy sie na realnej pomocy! Ta opcja nie wchodzi w grę. Tak trudno to zrozumieć?

Posted

agaciaaa napisał(a):
Tak trudno to zrozumieć?


Mnie trudno. Jestem wolontariuszką w schronisku, wiem, co się dzieje ze szczeniakami, rzadko który przeżywa. Ja nie straszę, tylko żal mi tego malucha, bo jeśli znajdzie się w schronie, to prawdopodobnie złapie coś i nie przeżyje.
A kwestia jego uratowania to tydzień, góra dwa, myślę, że gdybyś bardzo chciała, mogłabyś go przez ten czas z koleżanką przetrzymać. Nie ma rzeczy niemożliwych.
U nas nieraz było 5 psiaków na 20 metrach kwadratowych powierzchni, ale jeśli sytuacja tego wymagała, brało się je, aby uratować im życie.

Posted

Ania-tygrysiczka napisał(a):
Mnie trudno. Jestem wolontariuszką w schronisku, wiem, co się dzieje ze szczeniakami, rzadko który przeżywa. Ja nie straszę, tylko żal mi tego malucha, bo jeśli znajdzie się w schronie, to prawdopodobnie złapie coś i nie przeżyje.
A kwestia jego uratowania to tydzień, góra dwa, myślę, że gdybyś bardzo chciała, mogłabyś go przez ten czas z koleżanką przetrzymać. Nie ma rzeczy niemożliwych.
U nas nieraz było 5 psiaków na 20 metrach kwadratowych powierzchni, ale jeśli sytuacja tego wymagała, brało się je, aby uratować im życie.



Mieszkam z rodzicami, mieszkanie nie jest moje i nie moge podejmować takich decyzji. A rodzice sie nie zgadzają. Więcej nie mam zamiaru sie tłumaczyć.. bo robie co moge, by tym psom pomóc. A Ty, przepraszam, ale jak narazie robisz mi tylko wyrzuty.. i tak już je mam. Więc za taką pomoc dziękuję. Nie wiem po co wałkować ten sam temat w kółko... gdyby rzeczywiście mi nie zależało, szczeniaki dalej siedziałyby na klatce.. albo ktoś by je stamtąd wywalił, na zbity pysk, za przeproszeniem. I skończyłyby na śmietniku.

Posted

nie kloccie sie..nerwy nie sa dobrym doradca

wyslalm agaciu telefon do Iwony i Wiki
trzymam kciuki ! oby tylko byla w Bialymstoku..mam nadzieje, ze pomoze i cos wykombinujecie razem

Posted

jest jeszce w Mapie Dogo AniaMag z okolic Bialegostoku, tam tez jej telefon
Piszcie do niej moze ona znajdzie jakies pomieszczenie gospodarcze, gdzie psiaki/psiak w cieple przesiedzi bezpiecznie

ma auto...hmm moze pomoze

przeklejam bedzie "pod reka"

AniaMag

Anna Filipkowska

Lokalizacja: Juchnowiec-koło Białegostoku (podlaskie)
Kontakt: E-mail, PW na Dogomanii, GaduGadu, tel.: 506019300

Komentarz: -


Oferowana pomoc:

- wklejanie zdjec
- wolontariat
- petsitter, opieka, spacery
- foto
- wizytacja domow
- pomoc fizyczna
- auto

Posted

dziękuje za pomoc, już wysłałam smsa.. nie chce dzwonić, bo późna już pora :oops:

jak nic z tego nie wyjdzie spróbuje jeszcze z tą AniaMag.. najgorsze, że czas nagli... mam obowiązki, w poniedziałek egzamin, musze jeszcze pojechać na uczelnie.. miałam to zrobić jutro :roll: ale jade do Suwałk.. Sama już nie wiem co robić, naprawde nie chce zostawiać psa w schronisku :shake:

Posted

pisz sms do AniaMag niezaleznie nawet teraz ze pilnie pomoc dla szczeniakow z piwnicy potrzebna
..nawet teraz, moze jeszcze wejdzie na dogo, moze nie moze zasnac tak jak i my;)
im wiecej osob wie tym lepiej

Posted

pixie napisał(a):
pisz sms do AniaMag niezaleznie nawet teraz ze pilnie pomoc dla szczeniakow z piwnicy potrzebna
..nawet teraz, moze jeszcze wejdzie na dogo, moze nie moze zasnac tak jak i my;)
im wiecej osob wie tym lepiej


Napisałam jej priw, bo jest dostępna.. może coś pomoże.

Posted

przeczytałam cały wątek i jeśli inne cioteczki pomogą porobić ogłoszenia(ja mam w tym temacie 0 doświadczenia) i znaleźć domek dla psiaka to żeby uspokoić nerwy już teraz mówie, że na 99,9% wezme suńke -właśnie i tu moje beznadziejnie głupie pytanie normlanie wstyd:oops:- może ktoś napisze jak się sprawdza płeć u szczeniaka? - bo ja moge wziąć tylko suczke, agaciaa widze że jeszcze jesteś, to przyjedziesz z psiakiem do Białego-jak nie masz jak to ja przyjade do Sokółki

Posted

AniaMag napisał(a):
przeczytałam cały wątek i jeśli inne cioteczki pomogą porobić ogłoszenia(ja mam w tym temacie 0 doświadczenia) i znaleźć domek dla psiaka to żeby uspokoić nerwy już teraz mówie, że na 99,9% wezme suńke -właśnie i tu moje beznadziejnie głupie pytanie normlanie wstyd:oops:- może ktoś napisze jak się sprawdza płeć u szczeniaka? - bo ja moge wziąć tylko suczke, agaciaa widze że jeszcze jesteś, to przyjedziesz z psiakiem do Białego-jak nie masz jak to ja przyjade do Sokółki


W ogłoszeniach pomoge na pewno! Na 95% to suczka.. ja sie nie znam na szczeniakach... :oops:

Do Białego przyjade- nie ma problemu, bo i tak bede wieźć drugą sunie do Suwałk, a musze przez Białystok. Najwygodniej by mi było przyjechać ok. 12, bo o 13 mam autobus do Suwałk. Pasowałoby Ci?

Posted

jasne, dobra czyli wstępnie umawiamy się na 12(przyjedziesz na dworzec pkp czy pks?) ja od razu śmigne się z nią do weta potwierdzić płeć:eviltong: ogólnie sprawdzić stan zdrowi, może podadzą mi przybliżony wiek i docelową wielkość psiaka, dobra ide już spać bo nie wstane rano;), zadzwonie przed 8 wszytsko potwierdzić

Posted

jasne, dobra czyli wstępnie umawiamy się na 12(przyjedziesz na dworzec pkp czy pks?) ja od razu śmigne się z nią do weta potwierdzić płeć:eviltong: ogólnie sprawdzić stan zdrowi, może podadzą mi przybliżony wiek i docelową wielkość psiaka, dobra ide już spać bo nie wstane rano;), zadzwonie przed 8 wszytsko potwierdzić

Posted

Mam jeszcze jakieś, ciemno było, więc ciężko było w psy trafić...

wprawdzie to ta druga, ale obie są tej samej płci ;)











Aniu, bede na dworcu pks. Czekam jeszcze jutro na telefon... ale już teraz BAAAAARDZO Ci dziękuje!!!!!!

Posted

Helga&Ares napisał(a):
biało czarna na 100% suńka
czarna na 95 % bo za bardzo nie widzę


Obie wyglądają tam tak samo ;) nawet mamie pokazywałam, też twierdzi że suczki. Czyli suczki ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...