plinka Posted December 11, 2008 Posted December 11, 2008 No to mała sporo przeszła... :shake: Moniu, pisz jakieś nowe wieści o Łatce, bo sama jestem ciekawa co z tego wyniknie :roll: Aktualna fotka Łatki http://i339.photobucket.com/albums/n453/plinka111/psy%20w%20potrzebie/DSC02223.jpg Quote
Guest monia3a Posted December 11, 2008 Posted December 11, 2008 Łatka ma przypisany antybiotyk, wczoraj Bożena podała jeden a przy próbie podania drugiego tak się kręciła, że w końcu musieli pojechać do weta. Łatka nie umie chodzić na smyczy, ciąga jak czołg, jak widzi innego psa to się na niego rzuca ze szczekiem. Trzeba sporo pracy z tą sunią. Bożena będzie z nią spacerować. Quote
Iza. Posted December 11, 2008 Posted December 11, 2008 [quote name='monia3a'] Historia z Bubą jest zawiła i padnę a rozwiążę ja do samego końca, nic w jej mi nie gra :shake: Pies niby mieszkał u pani w domu a nie umie załatwiać się na podwórku, narazie wkluczyliśmy problemy z trzymaniem moczu po sterylce bo nie załatwia się tam gdzie śpi tylko w domu ogólnie. Badania w poniedziałek. Jest wysteryilzowana ale i to trzeba sprawdzić. Nie podoba mi sie to, że niby mieszkała w Białymstoku a leczona była w Czarnej Białostockiej :-o w poniedziałek będą u mnie właściciele aby rozwiązać umowę to poproszę o wyjaśnienia i podpisanie oświadczenia, że Buba od dnia adopcji mieszkała tylko u nich i zobaczymy... Monia to niestety mało realne, żeby Buba leczona byłam w Czarnej Białostockiej :shake: U nas niestety nie ma weta, raz na tydzień na 2 godz, przyjeżdża wet z Wasilkowa, wiec pani ewidentnie coś kręci :shake: Quote
Guest monia3a Posted December 11, 2008 Posted December 11, 2008 Iza. napisał(a):Monia to niestety mało realne, żeby Buba leczona byłam w Czarnej Białostockiej :shake: U nas niestety nie ma weta, raz na tydzień na 2 godz, przyjeżdża wet z Wasilkowa, wiec pani ewidentnie coś kręci :shake: Już się wszystko wyjaśniło. Ania z DT odczytała w książeczce z pieczątki Dąbrowa Białostocka i zadzwoniła z wiadomością, że babka coś kręci. Okazało się, że to pieczątka imienna weta i poprostu na niej widniał adres domowy pani doktor, sprawdziłam i okazało się na 100% że Buba leczona była na Białostoczku i tam też miała sterylizację. Były Pan Buby napisał mi oświadczenie, że Buba cały czas u nich mieszkała i nie była nikomu oddana czy przekazana. Pan to taki typ z wyższych swer taki wiece ę, ą bułkę przez bibułkę ;) a tak skrzywdzili te zwierzę. Cóż taka niby porządna rodzina, taka byłam pewna tego domu a tu okazało się inaczej, ta adopcja jest moją porażką :oops: Quote
Iza. Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 monia3a napisał(a):Już się wszystko wyjaśniło. Ania z DT odczytała w książeczce z pieczątki Dąbrowa Białostocka i zadzwoniła z wiadomością, że babka coś kręci. Okazało się, że to pieczątka imienna weta i poprostu na niej widniał adres domowy pani doktor, sprawdziłam i okazało się na 100% że Buba leczona była na Białostoczku i tam też miała sterylizację. Były Pan Buby napisał mi oświadczenie, że Buba cały czas u nich mieszkała i nie była nikomu oddana czy przekazana. Pan to taki typ z wyższych swer taki wiece ę, ą bułkę przez bibułkę ;) a tak skrzywdzili te zwierzę. Cóż taka niby porządna rodzina, taka byłam pewna tego domu a tu okazało się inaczej, ta adopcja jest moją porażką :oops: Dobrze, że chociaż to sie wyjaśniło, bo już sie obawiałam, że nie była wcale leczona. Monia nie masz co się obwiniać. Ludzie są jacy są u tego nie zmienimy, a Ty i taki bardzo dużo robisz, dla psów. : ))) Quote
Guest monia3a Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 Pozory niestety mylą :shake: coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że domy trzeba jeszcze dokładniej sprawdzać aby uniknąć właśnie takich sytuacji. Quote
Iza. Posted December 14, 2008 Posted December 14, 2008 monia3a napisał(a):Pozory niestety mylą :shake: coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że domy trzeba jeszcze dokładniej sprawdzać aby uniknąć właśnie takich sytuacji. Ludzie są jacy są i udają nawet sami przed sobą.:roll: Jest jakiś odzew z ogłoszeń ? Quote
Guest monia3a Posted December 14, 2008 Posted December 14, 2008 Iza. napisał(a):Jest jakiś odzew z ogłoszeń ? Jest Jedna pani powiedziała, że poczeka do czasu przebadania ale niestety problem jest w tym że Łatka leje tam gdzie mieszka :shake: a kto weźmie lejącego w domu psa do siebie?? Quote
Iza. Posted December 14, 2008 Posted December 14, 2008 monia3a napisał(a):Jest Jedna pani powiedziała, że poczeka do czasu przebadania ale niestety problem jest w tym że Łatka leje tam gdzie mieszka :shake: a kto weźmie lejącego w domu psa do siebie?? No tak czytałam, a jak wyniki ? Wiadomo już jakie przyczyny twego jej lania ? To ze stresu, czy może coś ze zdrowiem ? Quote
Guest monia3a Posted December 14, 2008 Posted December 14, 2008 Narazie tylko chory pęcherz ale obawiam się, że to poprostu nie nauczenie psa załatwiania się na podwórku. Sunia jest tak szalona, że ona wychodzi na podwórko bawi się z psami i zapomina, że trzeba się załatwić wraca do domu i sika. Dom Tymczasowy w którym przebywa nie jest dobrym domem dla psów z problemami i nie dlatego, że nie chce im się chodzić na spacery i uczyć psa tylko poprostu nie mają na to czasu, Ania ma dwójkę małych dzieci i Łatke tylko wypuszcza co jakiś czas. Na spacery chodzi z nią Bożena raz dziennie a czasem co drugi dzień a to stanowczo a mało, ja mam stanowczo za daleko aby jeździć i w dodatku zepsuty samochód :shake: Quote
Iza. Posted December 14, 2008 Posted December 14, 2008 monia3a napisał(a):Narazie tylko chory pęcherz ale obawiam się, że to poprostu nie nauczenie psa załatwiania się na podwórku. Sunia jest tak szalona, że ona wychodzi na podwórko bawi się z psami i zapomina, że trzeba się załatwić wraca do domu i sika. Dom Tymczasowy w którym przebywa nie jest dobrym domem dla psów z problemami i nie dlatego, że nie chce im się chodzić na spacery i uczyć psa tylko poprostu nie mają na to czasu, Ania ma dwójkę małych dzieci i Łatke tylko wypuszcza co jakiś czas. Na spacery chodzi z nią Bożena raz dziennie a czasem co drugi dzień a to stanowczo a mało, ja mam stanowczo za daleko aby jeździć i w dodatku zepsuty samochód :shake: A może ja mogłabym pomóc ze spacerami ? Cały ten tydzień będę w Białymstoku, no może oprócz jutra. A jako, ze mieszam sama to nie mam co robić po powrocie ze szkoły ; ) Za dużego doświadczenia z psami problemowymi nie mam, ale jakoś ta swoja bestyjkę wychowałam ;) Quote
Guest monia3a Posted December 14, 2008 Posted December 14, 2008 Super :multi: pewnie, że możesz :multi: Ważne aby Łaci nie spuszczać ze smyczy i za każde siku czy koopkę na podwórku nagradzać albo smakołykiem albo głaskaniem z pochwałami. Suna ciągnie na smyczy jak czołg :evil_lol: Już piszę PW z numerem do DT Quote
Iza. Posted December 14, 2008 Posted December 14, 2008 monia3a napisał(a):Super :multi: pewnie, że możesz :multi: Ważne aby Łaci nie spuszczać ze smyczy i za każde siku czy koopkę na podwórku nagradzać albo smakołykiem albo głaskaniem z pochwałami. Suna ciągnie na smyczy jak czołg :evil_lol: Już piszę PW z numerem do DT Super chociaż w ten sposób sie przydam :)) Ze spuszczaniem ze smyczy jakoś sobie poradzimy. A jakieś smaczki w kieszeniach zawsze się znajdą ;) A wogóle to te smaczki to straszne są już nie raz zdarzyło mi się pujsć do szkoły z parówką czy serem w kieszeni :evil_lol: Quote
Guest monia3a Posted December 14, 2008 Posted December 14, 2008 Ja też ostatnio zawsze chodzę ze smaczkami w kieszeni, wszystkie psy w okolicy cieszą się już na mój widok :evil_lol: Ona na spacerku z Bożeną dwa razy już się załatwiła i to na smyczy więc jest OK poprostu boję się, że po spuszczeniu nie wróci. Mam w domu smycz 4 metrową mogę podrzucić do Ani jutro wieczorem zawsze to więcej swobody niż na zwyklej smyczy. Quote
Iza. Posted December 14, 2008 Posted December 14, 2008 monia3a napisał(a):Ja też ostatnio zawsze chodzę ze smaczkami w kieszeni, wszystkie psy w okolicy cieszą się już na mój widok :evil_lol: Ona na spacerku z Bożeną dwa razy już się załatwiła i to na smyczy więc jest OK poprostu boję się, że po spuszczeniu nie wróci. Mam w domu smycz 4 metrową mogę podrzucić do Ani jutro wieczorem zawsze to więcej swobody niż na zwyklej smyczy. No jasne nie ma co ryzykować. Ja mam swoja 2,5 tylko ma wielkie karabinki, a Łatka chyra raczej niewielka jest nie ? Czy Łatka pracowała z klikerem ? Quote
Guest monia3a Posted December 14, 2008 Posted December 14, 2008 Łatka jest średnia taka do połowy łydki ale długa a jak się odkarmi to będzie dość dużym psem, teraz waży 13,5 kg Twoja myślę, że będzie wystarczająca ale jak coś to słówko a jutro podrzucę do TOZ a Agnieszka podwiezie po drodze do domu. Poprzednia właścicielka zapierała się, że chodziła z nią codziennie na 3 godzinne spacery, nie wierzę bo pies poprostu nie umie na smyczy chodzić. Raczej nie była uczona pracy przy klikierze ona chyba nawet nie wie co to jest ;) Dzwoniła Pani z Poznania zainteresowana jej adopcją, miała psa ale odszedł ze starości, został drugi taki dwu letni i pani chce dla niego towarzyszkę. Poinformowałam o problemach suni i ma się odezwać pod koniec roku, Pani pracuje tylko 4 godziny dziennie więc będzie cały czas w domu i co najważniejsze sama po nią przyjedzie jak już będzie na to czas. Quote
Iza. Posted December 14, 2008 Posted December 14, 2008 monia3a napisał(a):Łatka jest średnia taka do połowy łydki ale długa a jak się odkarmi to będzie dość dużym psem, teraz waży 13,5 kg Twoja myślę, że będzie wystarczająca ale jak coś to słówko a jutro podrzucę do TOZ a Agnieszka podwiezie po drodze do domu. Wezmę swoja, a jak coś to sie odezwę do Ciebie. ; ) Quote
Guest monia3a Posted December 14, 2008 Posted December 14, 2008 Iza. napisał(a):Wezmę swoja, a jak coś to sie odezwę do Ciebie. ; ) Czekam z niecierpliwością na pierwszą relację ze spotkania z Łatką i ze spacerku :) Quote
pixie Posted December 14, 2008 Posted December 14, 2008 monia dziekuje za wiadomosc pamietam akcje z dziewczynkami panem Jarkiem i tyloma klopotami... Buba czyli jak widze Latka..hmmm pewnie rzeczywiscie nie wychodzila ile trzeba... Iza wspaniale ze sie zglosilas I jak wiedze tez i Pani ewentualnie czeka na sunie w Poznaniu iza moze uda Ci sie ten wulkan energii nieco ujarzmic i nauczyc po co sie takze wychodzi na spacerki... trzymam kciuki i bede zagladac... widzialam nawet tytul ale nie wierzylam ze to ta sama Buba...to juz rok monia mowisz...nie do wiary... bedzie dobrze! Iza zastosuje metody przyjazne zle konsekwentne i panienka bedzie tanczyc na jej widok i siusiac najpierw przed ciasteczkiem:p Quote
Iza. Posted December 15, 2008 Posted December 15, 2008 pixie napisał(a): bedzie dobrze! Iza zastosuje metody przyjazne zle konsekwentne i panienka bedzie tanczyc na jej widok i siusiac najpierw przed ciasteczkiem:p Mam taką nadzieje : )) Zadzwonie dzis do Ani i może umówie się na jutro zobacze jak to u mnie z czasem będzie, ale bardzo chciałabym pomóc. Najbardzioej to mnie szkoła ogranicz, może czas zakończyć edukację na LO ?:evil_lol: żartuje oczywiście ; ) Monia mozesz uprzedzić Anię, że do niej dzwonić bedę . ;) Quote
Guest monia3a Posted December 15, 2008 Posted December 15, 2008 Ani już wczoraj mówiłam, że będziesz wychodzić na spacerki z Łacią, ucieszyła się :) ona naprawdę nie ma jak, a Łatkę musiałam zabrać i tylko tam miejsce było wolne. pixie dziękuję, że wpadłaś do nas :) Quote
pixie Posted December 18, 2008 Posted December 18, 2008 [quote name='monia3a']Ani już wczoraj mówiłam, że będziesz wychodzić na spacerki z Łacią, ucieszyła się :) ona naprawdę nie ma jak, a Łatkę musiałam zabrać i tylko tam miejsce było wolne. pixie dziękuję, że wpadłaś do nas :) Iza jak postepy w nauce? panienka pojętna? Zastanawialam sie czy ne trzeba zrobic badania moczu? jesli nadal problemy z siusianiem..moze cos z pecherzem Iza z pewnoscia napisze z czym sa problemy z czym nie ma:roll: Quote
Guest monia3a Posted December 19, 2008 Posted December 19, 2008 pixie pęcherz był chory, dostawała antybiotyk i po powtórnym badaniu okazało się, że jest już OK, jedyny problem jaki ma to chora trzustka ale jak wszyscy wiemy to nie jest wielki problrm. Quote
agaciaaa Posted December 22, 2008 Author Posted December 22, 2008 Jak tam Łatka? Iza, byłyście na spacerku? ;) Monia, wiesz może co u Loli? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.