malawaszka Posted March 16, 2010 Posted March 16, 2010 [quote name='maciaszek']A co mówią właściciele? Jak to się stało? Szukają go na własną rękę? tia... szukają... dziś AMIGA i agamika były wieszać plakaty i nie widziały ANI JEDNEGO plakatu od tych ludzi... a prosiłam, błagałam i nawet wysłałam im gotowy do wydrukowania... szukali chyba tylko jeden dzień i uznali, że poszedł umrzeć w samotności - a pewnie, i pewnie umarł z zimna, głodu albo pod kołami samochodu :( a stało się tak - z tego co mówią - ktoś nie domknał bramy i Bendżi wyszedł - nie wiadomo w którą stronę, nic nie wiadomo... Quote
maciaszek Posted March 16, 2010 Author Posted March 16, 2010 Co za ludzie... :( Właśnie zauważyłam, że zmienił się tylko tytuł postu, a nie wątku. Nie wiem dlaczego. Zaraz napiszę do moda. Quote
weszka Posted March 16, 2010 Posted March 16, 2010 Oby gdzieś był cały i zdrowy... A ludzie na koniec okazali się kompletnie nieodpowiedzialni. Aż dziwne :( Quote
malawaszka Posted March 16, 2010 Posted March 16, 2010 w górę malutki.... czy Ty jeszcze żyjesz? :( Quote
AMIGA Posted March 16, 2010 Posted March 16, 2010 Byłyśmy dzisiaj rano oplakatowałyśmy spory kwadrat w okolicy domu Benia. Agamika :loveu::loveu::loveu: Co ja bymk bez Ciebie zrobiła tutaj sama??? Dzięki agamice mamy jeszcze na dzisiaj na wieczór ulotki - takie malutkie które mamy zamiar ludziom wrzucać do skrzynek pocztowych. Potrzebujemy jeszcze więcej wydrukowanych ogłoszeń - weszko, może jednak by Ci się udało coś wydrukować w pracy?? Bo moja domowa drukarka "robi bokami" Dzisiaj Bendżi jest w Gazecie Krakowskiej, juto najprawdopodobniej będzie w Dzienniku, a ogłoszenie o jego zaginięciu ze zdjęciem będzie w programie Kundel Bury i Kocury w najbliższy czwartek. O ludziach wolę się nie wypowiadać, bo cisną mi się same najgorsze słowa. Pytanie - czy jak Benio się znajdzie będzie mógł do nich wróić? Czy będzimy miały pewność, że będą go leczyć, że będą na niego uważać? A nuż znowu ledwo chodzący straruszek "ucieknie galopem" w Polskę - żeby spokojnie umrzeć???????? Quote
weszka Posted March 16, 2010 Posted March 16, 2010 Sprawa wydruków - już ustalona ;) Oby tylko się znalazł... pozostaje mieć nadzieję że jednak ktoś go przygarnął... i może natrafi na któreś z ogłoszeń. Oby! Quote
malawaszka Posted March 16, 2010 Posted March 16, 2010 w górę :( AMIGA z agamiką jeszcze teraz pojechały tam rozklejać plakaty i wrzucać do skrzynek :Rose: Quote
maciaszek Posted March 16, 2010 Author Posted March 16, 2010 Dziewczyny, wielkie dzięki za to, co robicie! Też mam wątpliwości czy Bendżi, jeśli się znajdzie (a wszyscy mamy nadzieję, że tak będzie) powinien wrócić do tych ludzi... Tylko jeśli nie do nich to gdzie? Bendżi, gdzie się podziewasz? Quote
AMIGA Posted March 17, 2010 Posted March 17, 2010 [quote name='malawaszka']w górę :( AMIGA z agamiką :Rose: jeszcze teraz pojechały tam rozklejać plakaty i wrzucać do skrzynek :Rose: I z Karusiąp:Rose: i z Mamą agamiki :Rose: Quote
malawaszka Posted March 17, 2010 Posted March 17, 2010 wtedy jeszcze nie wiedziałam - dziękujemy bardzo BARDZO!!! :Rose: Quote
AMIGA Posted March 17, 2010 Posted March 17, 2010 Wiem przecież, ale musiałam dodac :-) Kurczeeeeeeee, ani jednego telefonu, nic a nic :shake::-(:shake: Quote
malawaszka Posted March 17, 2010 Posted March 17, 2010 a jest dziś w tej drugiej gazecie czy jutro? martwię się strasznie :( Quote
AMIGA Posted March 17, 2010 Posted March 17, 2010 Właśnie nie byłam po Dziennik, ale myślę, że gdyby był, to tamb (bo ona go tam posyłała) by mi pewnie dała znać Ja dopiero mam powody do zmartwienia, bo to ja osobiście odwiozłam Bendżiego do tych ludzi. Wydawało się, że to wspaniali ludzie, ktorzy zdają sobie sprawę z tego, że biorą starego psa i że chcą mu dać godne ostatnie chwile życia. I co? Co on biedak musiał czuć jak się gdzieś zagubił, zdezorientował gdzieś i nie potrafił odnaleźć drogi powrotnej??? Cała moja nadzieja w tym, że może go ktoś przygarnął. Tak szczerze mówiąc to przecież nawet nie mamy pewności, czy Bendżi naprawdę zaginął 10 marca, może już o wiele wcześniej?? Czy te nasze intensywne poszukiwania to jż nie "musztarda po obiedzie"? Quote
malawaszka Posted March 17, 2010 Posted March 17, 2010 AMIGA napisał(a): Tak szczerze mówiąc to przecież nawet nie mamy pewności, czy Bendżi naprawdę zaginął 10 marca, może już o wiele wcześniej?? Czy te nasze intensywne poszukiwania to jż nie "musztarda po obiedzie"? nie chciałam tego pisać, ale też myślałam o tym :( jak zapytałam kiedy DOKŁADNIE zaginał to coś tam kobieta liczyła... Quote
Jagienka Posted March 17, 2010 Posted March 17, 2010 Pani Olu, nie da się prześwietlić człowieka, niestety... niektórych rzeczy nie przewidzimy. Ja oczywiście tak jak rozmawiałam z agamiką, jak do pt nic, to podrukuję ogłoszenia. Quote
maciaszek Posted March 17, 2010 Author Posted March 17, 2010 Amiga, nie obwiniaj się. Nie da się wszystkiego przewidzieć... Spróbujcie przycisnąć tych ludzi, niech powiedzą kiedy dokładnie zginął Bedżi i czy w ogóle zginął, a nie np. go uśpili :(. Quote
AMIGA Posted March 17, 2010 Posted March 17, 2010 Jagienka napisał(a): Ja oczywiście tak jak rozmawiałam z agamiką, jak do pt nic, to podrukuję ogłoszenia. Super, bo każda ilość ogłoszeń się przyda. Tam jest taka ilość uliczek i domków jednorodzinnych, że ogłoszenia idą jak woda. A to jest dopiero jedna strona Zakopianki, a co, jeśli on akurat jakimś cudem przeszedł na drugą stronę Zakopianki? Nawet nie chcę myśleć :-( Quote
malawaszka Posted March 17, 2010 Posted March 17, 2010 nie no ja myślę, że jakby go uśpili to nie bali by się powiedzieć bo to przeciez taki wiek u średniaka, że w kazdej chwili może odejść :( Quote
weszka Posted March 19, 2010 Posted March 19, 2010 Chyba cudu nam potrzeba żeby się odnalazł... Quote
AMIGA Posted March 19, 2010 Posted March 19, 2010 Oj chyba tak, Też powoli zaczynam tak myśleć. Zapomnialam napisać, że weszka przywiozła nam sterte wydrukowanych ulotek i ogłoszeń, tylko - kurcze pieczone - wciaż czasu brak na następny wypad w okolice jego zaginiecia Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.