Jump to content
Dogomania

Pierwszy i niepowtarzalny FotoBlog Czarnej Flatki TOSCI :)


Recommended Posts

  • Replies 9.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

czesc Falkoo :) milo ze wpadłaś -pewnie jak dałam bannerek odnoszący do FB :)

Fajnie ze podobaja sie Tobie zdjecia. Na flata masz chec powiadasz... a prosze Cie bardzo, lecz pamietaj, że te piesy sa wulkanem energii, zwlaszcza za młodu do 3 roku zycia istne ADHD. Trzeba poswiecac im wiele czasu na spacery czy inne rozrywki umyslowe(agillity , flayball, obedience i inne), bo inaczej rozniosa dom . Ale poza tym to kochane psy, rodzinne, delikatne i wspaniale. Ale tez żarłoczne :D

pozdr.

Posted

1.05.2005 - 28.08.2011

ku pamięci Pusi :( :cry:





w poniedziałek rodzice znaleźli ja na ogródku okaleczoną, -skacząc przez płot rozdarła sobie brzuch między tylnymi łapkami. Szybko pojechali na operacje..wszystko sie udalo. Przez 2 dni była juz żywa, dochodziła do siebie... wczoraj miała wyjęty sączek i coś się pogorszyło...leżała juz tylko, nie mogła sie zwinąć w kłębek, miauczała.. a na wieczor wypiła pełno wody. W nocy ciagle głośno miauczała. Rano było najgorzej ok. 8 Przewracałą się. W ogóle nic nie jadła, raz dostała kroplówkę..
Po 8 rano już nie żyła :( :cry:

Posted

Przykro mi z powodu Pusi, tez kiedys straciłam kotkę, zmarła mi na kolanach więc wiem jak to jest :(
Ale nie martw sie, na pewno miała zapewnione z Wami dobre zycie i teraz odpoczywa gdzieś w Kocim Raju [*]

Posted

eh...na pewno już nie cierpi- masz rację Kasiu :( a życie miała dobre tak myślę- bo swobodę, łapała myszki, ptaszki, leżałą na słoneczku. Miała od roku kolege kociego-z sasiedztwa. Chodziły razem na polowania. tzn ona szła a on za nią sznureczkiem.

zdjęcie robione 15 sierpnia przez moją mamę


Posted

oj tam..nie jest jeszcze tak źle. choć mama dokarmia ja kaszą- jak sie pytam po co , to że jest za chuda :roll: ale chyba nie wiele poradze na to bo już sto razy tłumaczyłam ze pies kaszy nie je... ale ważne ze je Barfa.

Pusia juz pochowana. Rodzice ją zakopali. Ja nie dałam rady iść.

Posted

Mi juz dzis bylo tak przykro, ciagle powstrzymuje sie od placzu. Najgorzej bylo rano. Mialam jej dac zastrzyk przeciwbolowy, b widac cierpiala,, ale nagle dostala drgawek :(

dzieki dziewczyny za wsparcie. Milo z Waszej strony. Potrzebne jest mi to teraz bardzo :(

Nie wiem Justynko co to bylo, ale na pewno cos wewnątrz. Na koniec pamietam miała brzuch opuchniety..jakby cos sie zbieralo.Moze to wlasnie zapalenie otrzewnej? :( juz zakopana kicia pod drzewkami. :cry:

Aleksandra zobaczymy, na sam spacerek moze nie byc problemu. Zobaczymy :)
eh


Ostatnie zdjecie Pusi z wczoraj




Tizzy na wieczor z dzisiejszego spacerku



jade teraz do warszawy, bo jutro praca mnie czeka.

Posted

Całkiem możliwe że to było zapalenie otrzewnej, przyczyn mogło być wiele.. Może pęknięty pęcherz albo krwotok, pęknięta śledziona? Trudno ocenić, myślę, że zrobili małej usg.. z tym, że pęknięty pęcherz może wyjść dopiero po paru godzinach. No nie ma co roztrząsąć..

Trzymaj się :calus:

Posted

czesc Falkaa , czesc darii_iia! dziekuje za odwiedziny. :( wlasnie jestem juz w mieszkaniu w Wawie. Rodzice mnie odwieźli, i teraz pojechali. A mi sie chce płakać znów. Ale wiem ze czas leczy rany....

Justa no właśnie nie zrobili jej USG ani nic.. bo w tej klinice u nas w Radzyminie, USG trzeba zamówić pare dni wcześniej zeby mogli skadś przywieźć. na codzien nie posiadają. No ale masz racje-nie ma co roztrząsać.. dla spokoju Kici.
Jak ona biednie miauczaula przed koncem, i całą wode wypita na wieczor poprzedniego dnia zwymiotowała..wszystko jej w żołądku zalegało...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...