Jump to content
Dogomania

MINI STARUSZEK-BARDZO PILNIE!!!-KRZYCZKI-ALARM O DOM!!!-mało czasu-W NOWYM DOMU!!!


Recommended Posts

Posted

[quote name='Rybc!a']
Obliczając kilometry, wyszło 230zł.
Oktawio, podać ci nasze konto? Strasznie się cieszę:multi:
Nie dość, że Filipek znajdzie kochające schronienie, to my też zabierzemy jakąś najbidniejszą bidę do Pasłęka!

PS Basia, jasne, że się zmieścisz!
Może uda mi się załatwic jakąś karmę dla schroniska !

TAK Rybciu-podaj oczywiście! 30 zł też wykombinuję w takim razie-poproszę te wspaniała kobietę-same kobiety wspaniałe się trafiają:evil_lol::lol:-chyba w większości to ten gatunek ma wrażliwsze serca.

Basia-jest tam jedna taka biedna w stylu Filipa tylko młodsza-na początku chudzinka-nie pozwolono mi jej zdjęc zrobic dlaego:roll:-choc powiedziałam im by się nie wstydzili, że zaraz znajdzie dobry dom prosiłam ale nie-szara bura, lekka blizna koło oczu na początku w boksach, w tej części gdzie jest pomieszczenie do składania zwłok-pamiętaj w tym ciągu-nie zapomnij o niej:modla:powiedz Zbyszkowi, że to ta, której nie dał zrobic zdjęc Oktawii w gumiakach zielonych.

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='basia0607']
Czy są tam psy chore, które nie leczone mają nikle szanse ? czy ktos tam jest dobrego serca , ktory pozwoli nam takiego zobaczyć i zwiąść ![/quote]
Basiu tak jak napisałam do Ciebie w poście powyżej.

Charly-podaj mi swój numer konta na priv-te 500 zł zostanie przekazane Tobie na Diagnostykę i opiekę Filipka.

Dyrektorka już uprzedzona.

Posted

dziewczyny obdarzylyscie mnie zaufaniem, a ja jestem tutaj zupelnie nowa. Ale na stronie forum fundacji afn z Ostrody w watku kotka z Elblaga mialam maly watek (jako Alexa) i sa tez zdjecia (jedno nawet z glowa:evil_lol:). To gwoli przedstawienia sie

OKTAWIA wielkie wielkie dzieki

Posted

oktawia6 napisał(a):
TAK Rybciu-podaj oczywiście! 30 zł też wykombinuję w takim razie-poproszę te wspaniała kobietę-same kobiety wspaniałe się trafiają:evil_lol::lol:-chyba w większości to ten gatunek ma wrażliwsze serca.

Basia-jest tam jedna taka biedna w stylu Filipa tylko młodsza-na początku chudzinka-nie pozwolono mi jej zdjęc zrobic dlaego:roll:-choc powiedziałam im by się nie wstydzili, że zaraz znajdzie dobry dom prosiłam ale nie-szara bura, lekka blizna koło oczu na początku w boksach, w tej części gdzie jest pomieszczenie do składania zwłok-pamiętaj w tym ciągu-nie zapomnij o niej:modla:powiedz Zbyszkowi, że to ta, której nie dał zrobic zdjęc Oktawii w gumiakach zielonych.

a co tej suce dolega ,że nie pozwolił fot zrobić? chyba wszystko co najgorsze juz widziałyśmy......:shake:

Posted

Ojej, a ja będę stresować się od ósmej. Czeka mnie dużo roboty, muszę zrobić jakieś jedzenie, przygotować termosy z kawą i herbatą, zjeść porządne śniadanie, nakarmić swoje psy, wrzucić do samochodu ok.50 kg jedzenia które mam, poduszki, koce, ręczniki, wyprowadzić psy na długi spacer (tymczasowiczka pewnie zaszcza mi cały dom, trudno), zawieźć siki Figi do laboratorium, och- dużo tego!
Ale nic, o 10 jesteśmy umówieni z Olą, o 10:30 z Basią.
A potem tylko droga do Krzyczek, Krzyczek, Krzyczek.

Posted

Kierowniczka jest uprzedzona o Waszej wizycie-jednak nie będzie jej juutro w schronisku bo będzie w swoim salonie fryzjerskim-jej pracownica ma do niej zadzwonic jak będziecie na miejscu i ma Wam wydac Filipka.
Wysłałam też priv Rybci z info o tym.

Charly: 500 zł będzie jutro przelane na konto, które podałaś:p.

Miejcie szeleczki dla Filipka i smycz z kocykiem, w aucie rozłóżcie też jakieś koce i drugą smycz i obróżkę jakbyście zabierały drugiego psa.

W trakcie podróży dzwońcie do mnie w razie potrzeby-jedźcie jak na Nasielsk za Dębe potem skręcic na ostatnim rozwidleniu na Płońsk-schronisko nie jeste oznakowane żadnym banerek-jest tylko tabliczka wielkości kartki A4 o godzinach otwarcia i ten baner:


oraz tabliczka z numerem:

Posted

Jeśli moge sie wtrącić- to waszą karmę rozsypcie od razu psom, ja bym jej tam nikomu nie zostawiła.........
szczęśliwej podróży dziewczyny!
ps. ręczniki papierowe też sie mogą przydać w aucie;)

Posted

Rybci tata to wyspecjalizowany rozwoziciel psów jest zawsze odpowiednoi przygotowany. Ze stoickim spokojem potrafi soprzatnąć , nie wykrecając nosa np. 2 kg wymoicin albo gorsze sprawy ! Podziwiam go za to !
Czy są oplaty adopcyjne za psy, czy mam óowic , że jestem stowarzyszeniem ? Są tam koty ?, mogę jakiegos też wziąść . Mam domek dla mini pieska i budę dla dużego.

Posted

basia0607 napisał(a):
Rybci tata to wyspecjalizowany rozwoziciel psów jest zawsze odpowiednoi przygotowany. Ze stoickim spokojem potrafi soprzatnąć , nie wykrecając nosa np. 2 kg wymoicin albo gorsze sprawy ! Podziwiam go za to !
Czy są oplaty adopcyjne za psy, czy mam óowic , że jestem stowarzyszeniem ? Są tam koty ?, mogę jakiegos też wziąść . Mam domek dla mini pieska i budę dla dużego.


Ten tata to super facet. Trzymam kciuki za powodzenie wyprawy!!!!:thumbs:

Posted

Filipek jest już w drodze do noego domu!!! Charlu do mnie dzwoniła już z samochodu-maluszek jest przekochany.

Jutro ma z nim iśc od razu na konsultację do weta-by pobrał krew do badania, i zrobic wywiad gdzie w jej mieście przyjmuje dobry psi okulista-bo Filipek jest niewidomu i musi stale przyjmowac krople do oczu-ma prawdpodobnie tzw. suche oko".

Posted

Filipek jest naprawde przekochany. madry piesek. Ten psiak czyta w myslach:lol:. Wszystko rozumie o co go prosze. Jadl i pil, byl na dworze, a teraz ulozyl sie do snu.

Bylismy wstepnie u weta dzis i dostal cos na pchly i robaki.
Niezle go obsiadly i b. go swedzi:-(. Wyczesuje go jak moge, ale kapac dopiero bede w poniedzialek.

pachnie cudownie schroniskowo:eviltong: ..moj TZ b. go lubi...na odleglosc, ale obiecal Filipkowi ze beda najlepszymi kumplami....po kapieli.

Dziewczyny wziely jeszcze dwa inne pieski ze soba.

..a o Filipku to od teraz wiecej wiadomosci na watku tych, co maja juz dom:multi::multi::multi:

pozdrawiam

Posted

Filipek to kochany , pieszczoch. pchly spacerowaly po nim gęsiego a on gdy tylko wsiadl do samochodu probował gramolić sie OLi na kolana. Gdy sie mówi,do niego przekręca glowe i patrzy tymi wyblaklymi oczami.
Nismialo tez macha ogonkiem. Gorzej natomiast jest z jednym z 2 psow ,ktore wzielam do siebie. Chora kupa nieszczęścia, wystraszone małe ciałko .

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...