Jagoda1 Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 O rany, "kurdupelku", jaki masz fajny domek!!!:lol: Quote
tripleM Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 y... no Witam;) Ziutka mnie tu przyslala PZDR od Egona ;) (wlasnie kima)... (o nie! drapie sie!... i znowu kima) Quote
Jagoda1 Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 tripleM napisał(a):y... no Witam;) Ziutka mnie tu przyslala PZDR od Egona ;) (wlasnie kima)... (o nie! drapie sie!... i znowu kima) Aaaaa, witamy, witamy, czekamy na zdjęcia i wieści... Wystawiałam Egona na allegro...;) Quote
tripleM Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 no, to przyczynilas sie do tego ze teraz mu sie odbija po kolacji i spi pod kaloryferem ;P ejjjjjjj a ile prawdy jest w tym co pisano wczesniej, o jego losie?? Quote
Ziutka Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 tripleM napisał(a):Ziutka mnie tu przyslala Męczyłam go 2 godziny żeby się zalogował :mad: Bo mówił, że "nie ogarnę tego dogo" :evil_lol:....i zobacz Maciuś - jak prosto i fajnie :loveu: Quote
Jagoda1 Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 tripleM napisał(a):no, to przyczynilas sie do tego ze teraz mu sie odbija po kolacji i spi pod kaloryferem ;P ejjjjjjj a ile prawdy jest w tym co pisano wczesniej, o jego losie?? A niech się odbija, nawet echem...:evil_lol: Jego losy są prawdziwe, niestety, u Was szybciutko zapomni... Quote
tripleM Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 a kolo ktorego marketu niby sie blakal?? Quote
Ziutka Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 tripleM napisał(a):a kolo ktorego marketu niby sie blakal?? A to Luka musi odpowiedzieć na to pytanie bo ja nie znam Socho :shake: Quote
Ziutka Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 tripleM napisał(a):a to ja Cie oprowadze.... ;D Nie omieszkam :cool3: Quote
luka1 Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 tripleM napisał(a):no, to przyczynilas sie do tego ze teraz mu sie odbija po kolacji i spi pod kaloryferem ;P ejjjjjjj a ile prawdy jest w tym co pisano wczesniej, o jego losie?? Jak to ile prawdy, to wszystko prawda. Nie ma jeszcze o tym, że czasami sypiał na ołtarzu w kościele - podczas mszy go widziano, i jeszcze paru historyjek. Gratuluje wyboru i zapraszam po następne :evil_lol: Quote
samoglow Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 Egonku, swietny domek Ci sie trafil....ludziska z poczuciem humoru to najfajniejsi ludzie :loveu: Quote
tripleM Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 pobudka o 5.50 (no sQbany!) ale co, piszczał to musialem z nim wyjsc... a to moja mina ---> -_-'' po powrocie, kiedy to juz sie zalatwil, a i tak piszczał.... widocznie poczatki są takie ze musi sobie popiszczec, bo nie przyzwyczajony jeszcze. Ale najlepsze jest tez to ze czyscioch jest i nie zalatwia sie w domu! i juz sie cieszy jak przychodze ;P iiii dzisiaj pierwszy raz szczeknal jak mu 7 latek nie chcial dac pilki ;P powoli powoli, az sie zaklimatyzuje... w tedy mu dam kreatyne z hmb zeby siał postrach na rejonie ;D (;p;P;P) PZDR! Quote
rita60 Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 Szorstki ale ci sie trafił fajny domek,badz grzeczny;)pozdrawiam cała nowa rodzinke Egonka:multi: Quote
luka1 Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 ja go widywałam koło kauflandu, często stał na przejściu i włuczył sie między samochodami. Quote
wanda szostek Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 Cieszę się, że dom Egona zawitał na wątek i mam nadzieję, że już tak zostanie Quote
Ziutka Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 wanda szostek napisał(a): i mam nadzieję, że już tak zostanie Też mam taką cichą nadzieje ;) Quote
tripleM Posted January 24, 2008 Posted January 24, 2008 no zostanie zostanie, ta strona juz jest na liscie tych odwiedzanych po każdym wlaczeniu komputera.... czyli raptem ta i poczta ;P ale dobra! dzień drugi: Nauczylem go szczekac! wystarczy ze mu sie nie da piłki tak odrazu tylko trzyma ją w powietrzu ;) Nadal je mało.... ale je! ciągle sie drapie, chyba skocze z nim do lecznicy.... co jeszcze....a! dobrze sie z nim bawi, tak klasycznie ;D bo jak rzucam mu piłke to po nią biegnie (jak stado mustangow zapierd... przez prerię, w sensie ze nie patrzy na nic i obaliłby mi kwietnik prawie)i wraca z nią do mnie prawie wklada mi ja w reke i po krótkiej szarpaninie wyrywam mu ją i znowu rzucam ..... Hi;D Strasznie go ciagnie na dwor, nie koniecznie za potrzeba.... tłumacze mu: aaale o co ci chodzi, w domu masz cieplo, szame, kostki, pileczke.... a on swoje... ale chyba do czesu, nie? aha! dzisiaj po porannym spacerze (mama, uff....) wwrocil i walnal mi sie w kojo, w nogi i ak zasnal, musialem uwazac zeby mu nie zrobić kocowy nogami niechcacy, przy rozwalaniu sie na wyrze.... aaale dobra, lece bo wlasnie sie obaj ocknelismy i juz mi w drzwi drapie.... PZDR!! Ziutka.... :) Quote
Jagoda1 Posted January 24, 2008 Posted January 24, 2008 Egonku, ale trafił ci się fajny domek...:lol: Quote
tripleM Posted January 24, 2008 Posted January 24, 2008 No, niby fajny.... ale wyjasnijcie mi czemu on ciagle piszczy? ten jego płacz ktorym tak dawał znać ze jest nieszczesliwy w schronisku udziela mu sie tez w domu...:/ non stop drapie w drzwi, wychodze z nim na dwor, wracamy i odrazu drapie w drzwi i piszczy, a przeciez krzywda mu sie nie dzieje :/ Quote
tripleM Posted January 24, 2008 Posted January 24, 2008 Piszcie mi co mam robic, bo piszczy caly czas!! wroci z dworu, piszczy, na dworzu popiskuje, w ogole nie chce wraca do domu, no nie wiem co z nim :/ Quote
Ziutka Posted January 24, 2008 Posted January 24, 2008 tripleM napisał(a):Piszcie mi co mam robic, bo piszczy caly czas!! wroci z dworu, piszczy, na dworzu popiskuje, w ogole nie chce wraca do domu, no nie wiem co z nim :/ Może On nigdy nie miał własnego domu :shake: Może wychował się na dworze...błąkając się przy jakimś bezdomnym - tak było z kilkoma psiakami w Azorku. Może dlatego właśnie nie chce wracać - bo ulica to jego dom i tylko to pamięta. Nie mam pojęcia :shake: - ciotki doradźcie co można zrobić :roll: Quote
tripleM Posted January 24, 2008 Posted January 24, 2008 a teraz z innej beczky ;D ktora z Was pamieta, jak sie nazywał "pies, ktory jeździł koleją"?? taka lektura oldsqloowa byla;> Quote
wanda szostek Posted January 24, 2008 Posted January 24, 2008 tripleM napisał(a):Piszcie mi co mam robic, bo piszczy caly czas!! wroci z dworu, piszczy, na dworzu popiskuje, w ogole nie chce wraca do domu, no nie wiem co z nim :/ Musisz liczyć się z tym, że on długo może zachowywać się inaczej. Moja sunia ze schroniska dopiero po roku zaczęła być normalnym pieskiem. Przede wszystkim w domu może mu być za gorąco. Chyba nie jest przyzwyczajony do wysokich temperatur. Trzeba czasu, cierpliwości i miłości. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.