Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 173
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jagoda* napisał(a):
Przyjaciele "szorstkich morduś" są moimi przyjaciółmi.;)


Ziutka napisał(a):
I boksiowych morduś też :eviltong:


luka1 napisał(a):
I pozostałych jap też :eviltong:


Wszystko to prawda...:lol:

Egusiu, życzę wspaniałego domku...

Posted

luka1 napisał(a):
jesli bedzie dobrze szczekał to go znajdą


Płakał ciotka...płakał :-(
Ten jego płacz mam do dzisiaj w uszach :shake:

Dawaj jakiś krótki tekst to ogłoszonka porobie.

A do wyborczej coś dajesz??
Jutro ostatni dzień do 15.00.
Można wysłać też mailem : [email protected]

Ja zawsze jeszcze do nich dzwonię i potwierdzam czy doszło....bo czasami sobie w kulki lecą i nie drukują :mad:

Posted

Tak długo biegał w poszukiwaniu swojego człowieka. Szukał po całym miescie, i nikt się nim nie zainteresował. Teraz siedi w boksie i dalej marzy o domu w którym spokojnie zaśnie przytulony do kapci swojego pana.

Posted

PSIA DUSZA
Barbara Borzymowska

To tylko pies, tak mówisz, tylko pies...
A ja ci powiem
Że pies to czasem więcej jest niż człowiek
On nie ma duszy, mówisz...
Popatrz jeszcze raz
Psia dusza większa jest od psa
My mamy dusze kieszonkowe
Maleńka dusza, wielki człowiek
Psia dusza się nie mieści w psie
I kiedy się uśmiechasz do niej
Ona się huśta na ogonie
A kiedy się pożegnać trzeba
I psu czas iść do psiego nieba
To niedaleko pies wyrusza
Przecież przy tobie jest psie niebo
Z tobą zostaje jego dusza

Posted

wanda szostek napisał(a):
Trzeba mu dać dużo ogłoszeń. Domek powinien się znaleźć.

Parę postów wyżej, prosiłam Lukę o jakiś tekst do ogłoszeń ale nic nie napisała :mad: Ja niestety nie jestem w tym zbyt dobra więc wolałabym aż ktoś mi napisze - wtedy zrobię ogłoszenia bez problemu :)

Posted

Do niedawna Egon mieszkał na parkingu , koło supermarkietu. Ktos go tam wysadził z samochodu i odjechał. Pierwsze dni Egon czekał na powrót pana, po kilku dniach zaczę szukać. Był zawsze w miejscach gdzie mógł spotkac duzo ludzi - pobliski rynek, kościół, osiedle. Przepędzany, kopany, nie raz oberwał kamieniem - przezył, żywiąc się odpadkami ze śmietnika i pijąc wodę z kałuzy. Zawsze jednak wracał tam gdzie ostatni raz widział swojego człowieka. Czekał.
Teraz jest w schronisku. Zrozpaczona mała istota, która płacze na widok przechodzących ludzi. Prosi o odrobinę zainteresowania, o to by go zabrali z tego miejsca.


No nie wiem Ziutka jesli coś z tego posklejasz no to....

Posted

asiamm napisał(a):
no i na koniec dodaj koniecznie, że młody, że nieduży 'terier' :cool1:, bardzo przyjazny i takie tam... żeby konkrety jakieś były


Właśnie zdecydowanie w ogłoszeniu potrzebne konkrety. Nieduży, to mało jaki do wpół łydki? waga, też coś mówi. Wiek ile? Konkretnie. Zdrowie, itd
Wszystko to co da się wydedukować i wie z obserwacji o piesku, a co ja sama chciałabym wiedzieć gdybym go adoptować chciała.
To, że się błąkał i szukał w jednym zdaniu ująć (Porzucony wiernie czekał i szukał pana) Więcej to tylko rozmydlanie i często odstraszanie zainteresowanych. KONKRETY

Posted

Ziutka napisał(a):
Czy ktoś mi ułoży jakiś "konkretny" tekst ??


Chętnie bym pomogła, ale na wątku nie ma żadnych konkretów do teksty

wiek
wzrost
waga
Ponieważ był pieskiem domowym, możemy przyjąć, że umie chodzić na smyczy i zachowuje czystość
stosunek do psów

Kto może o nim udzielić informacji?

Posted

wanda szostek napisał(a):


wiek
wzrost
waga
Ponieważ był pieskiem domowym, możemy przyjąć, że umie chodzić na smyczy i zachowuje czystość
stosunek do psów

Kto może o nim udzielić informacji?

Wiek : góra 1,5 roku
Wzrost : do pół łydki - zmierzyłam u siebie i to tak mniej więcej 23-27 cm +-
Waga : hmm...tego nie umiem określić :shake:
Smycz : umie chodzić - czystość zapewne też (choć psiaki schroniskowe często przez kilka dni mają z tym problemy )
Psy : z relacji pracowników - nie zwraca na nie uwagi - nawet kiedy uciekł z boksu nie drażnił się z innymi psiakami przez kraty

To tyle wiem :roll:

Posted

Moim bardzo skromnym zdaniem (:lol:), które znane jest ogółowi, wiek, waga, wzrost, nie są najistotniejsze. Najważniejsza jest dobra fotka. Jeśli ktoś kupuje kilo psa to nie wiem czy to początek prawdziwej miłości. Ale gdy ktoś zobaczy psine, nawet tylko na zdjęciu i coś w nim drgnie, to pozostałe informacje - wiek, waga, a nawet wzrost- nie maja znaczenia. A chyba o takich ludzi nam chodzi. Na pewno warto je umieszczać, ale...

Posted

luka1 napisał(a):
Moim bardzo skromnym zdaniem (:lol:), które znane jest ogółowi, wiek, waga, wzrost, nie są najistotniejsze. Najważniejsza jest dobra fotka. Jeśli ktoś kupuje kilo psa to nie wiem czy to początek prawdziwej miłości. Ale gdy ktoś zobaczy psine, nawet tylko na zdjęciu i coś w nim drgnie, to pozostałe informacje - wiek, waga, a nawet wzrost- nie maja znaczenia. A chyba o takich ludzi nam chodzi. Na pewno warto je umieszczać, ale...

oj jednak ma znaczenie. bo jeśli kogoś urzeknie historia np. malamuta i zapragnie go adoptować, bo biedak tyle wycierpiał, a człowiek mieszka w kawalerce i pracuje cały dzień to chyba nie jest odpowiedzialna adopcja. oprócz miłości ważna jest odpowiedzialność za podejmowane decyzje

wanda szostek napisał(a):
Chętnie bym pomogła, ale na wątku nie ma żadnych konkretów do teksty


informacje o wieku i wielkości były i są w pierwszym poście

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...