Dea Posted June 17, 2008 Posted June 17, 2008 zaraz zaraz, ja miałam wysłać jeszcze do kogoś pieniądze, które dostałam od mala002 czy już wysłałam? Cały czerwiec jestem w rozjazdach, mogłam się pogubić, proszę o info? Quote
alekso Posted June 19, 2008 Posted June 19, 2008 ja wysłałam do graynew i Elzy kaskę, jeśli Kiro nie jest już nikomu nic winnien ;) to może Rudy dostanie jakieś papku? :cool3: co Ty na to Dea? Quote
Dea Posted June 24, 2008 Posted June 24, 2008 aaa, to jeśli uregulowane to można by na Rudego...:diabloti: Quote
ElzaMilicz Posted June 27, 2008 Posted June 27, 2008 U Kiro samochody wywołują tylko dobre emocje. Dziś, na pożegnanie, chciał wpakować się nam do auta. :lol: Chłopak nabiera powolutku ciała. Pewności siebie nie brakowało mu od początku. Kilka dni temu na jego teren weszły dwa psy z sąsiedztwa- wyrwał z miejsca w takim tempie, że nikt nie był w stanie go dogonić ! Skończyło się drobną szarpaniną. A co ? Niech wiedzą wioskowe kurduple kto rządzi !!! W rowie nieopodal ma kolegę-zaskrońca, za którym biega co sił, gdy tylko go namierzy. Ot- samo ŻYCIE. :p Quote
mala002 Posted June 28, 2008 Posted June 28, 2008 ElzaMilicz napisał(a):... wyrwał z miejsca w takim tempie, że nikt nie był w stanie go dogonić !... No patrzcie! A on taki podobno byl chory i slaby :diabloti: Quote
ElzaMilicz Posted June 28, 2008 Posted June 28, 2008 Dziś w kojcu zamieszka koleżanka na DT. A budowali go dla Kira... :diabloti: Quote
ElzaMilicz Posted June 30, 2008 Posted June 30, 2008 Nie, nie mieszka. Tam już podłoga zarosła chwastami :evil_lol:. Kiro wszędzie towarzyszy swojej rodzinie, pomieszkuje w altanie, śpi na kanapie, bez smyczy porusza się po posesji, ale mają go cały czas na oku, bo nie znosi konkurencji. Quote
graynew Posted July 1, 2008 Posted July 1, 2008 No dumna z Kirusia jestem. Moiwlam ze kojec sie nie sprawdzi bo to pies kanapowy jest :D Fajnie ze przyda sie innemu piesiowi a wlasciwie suczce. A tak na marginesie co do biegania to tez zglaszalismy, ze on bardzo szybko chodzi a jeszcze szybciej biega ;) no ale to akurat ma na plus. Jak tam jego serducho bierze dalej leki??? Wielkie mizianko od nas dla Kira!!!!! Quote
ElzaMilicz Posted July 8, 2008 Posted July 8, 2008 Kilka fotek fotografii. :) Wybaczcie, nie mają tego na płytce... Quote
Dea Posted July 8, 2008 Posted July 8, 2008 :evil_lol::evil_lol::evil_lol: no nieźle, fantastycznie wygląda! Quote
graynew Posted July 8, 2008 Posted July 8, 2008 Super!!! Zdjęcia fajne, troche biedak, ze go tak przebieraja ale trzeba pzyznac ze w okularach i czapeczce wyglada zniewalajaco :D A mnie sie najbardziej podoba ostatnie zdjecie :P no co zja dalej bede sie trzymac mojej wersji ze to pies kanapowy a ten kojec to byla taka cicha mzonka :D Super Kirus , ze masz takich ludzi kolo siebie!!! Quote
tylko psy Posted July 14, 2008 Posted July 14, 2008 te zdjęcia są super. Kiro jest bardzo szczęśliwy:) Quote
graynew Posted October 3, 2008 Posted October 3, 2008 wreszcie udalo mi sie wejsc na ostratnia strone. Super ze sa zdjecia i ze Kiro ma sie dobrze. Trzymamy za niego caly czas kciuki!!! Quote
Elżbietka_Cieszyn Posted October 22, 2008 Posted October 22, 2008 Jestem w szoku!!! Tak się obawiałam o jego los, że problemy ze stawami w schronisku się nieodwracalnie powiekszą i będzie cierpiał. a tu proszę. Otoczony miloscią, w koncu wolny! No i ta kanapa. Idealna dla takiego staruszka. Chociaż bardzo u was wymłodniał - przystojniaczek jak żaden. Quote
bela51 Posted December 15, 2008 Posted December 15, 2008 Czy coś nowego sie dzieje u naszego Kirusia? Bo ostatnie zdjęcia były z września.Jak zdrowie starszego pana? Quote
graynew Posted December 15, 2008 Posted December 15, 2008 JAk teraz aktualnie to chyba tylko Elza wie. My byliśmy u Niej jakoś w końcu listopada i byliśmy wtedy odwiedzić Kira. Niestety było juz za ciemno na zdjęcia. Niemniej wygladał wyśmienicie. Nabrał troszkę ciałka michy były pełne jedzonka. A on wyglądał jak prawdziwy Pan na włościach. Mam nadzieje, że sie nic nie zmienilo od tego czasu. Quote
ElzaMilicz Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 Kiro odchodzi... Jeszcze w niedzielę biegał po śniegu... Quote
graynew Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 Elza ale wiadomo cos juz?? Byl u weta jaka diagnoza??? Spac od wczoraj od twjego tel nie moge :( Quote
ElzaMilicz Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 Porażenie układu nerwowego. Oczy błądzą. Przednie nogi pracują, ale słania się na prawą stronę. Nie kontroluje już swojego ciała. Dostaje leki wzmacniające. Zaraz po pracy jedziemy do niego. Kasia mówi, że on na mnie reaguje inaczej niż na wszystkich. Tak nam ciężko. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.