luka1 Posted June 27, 2008 Author Posted June 27, 2008 Ziutka napisał(a):A tutaj psikus...i może jutro ktoś po niego przyjedzie - jak tak im śpieszno :mad: i zabierze dla towarzystwa Wiki i 120 innych :evil_lol: Quote
Ziutka Posted June 27, 2008 Posted June 27, 2008 luka1 napisał(a):i zabierze dla towarzystwa Wiki i 120 innych :evil_lol: Oooo....wspaniała wizja :sg168: Quote
luka1 Posted June 28, 2008 Author Posted June 28, 2008 psikusów nie było - Apacz w schronisku sterczy przy kracie Quote
majqa Posted June 28, 2008 Posted June 28, 2008 luka1 napisał(a):psikusów nie było - Apacz w schronisku sterczy przy kracie A ja z beznadziejnym już spojrzeniem na jego wątek. I jak tu nie wierzyć w fatum.:-( Quote
Isadora7 Posted June 28, 2008 Posted June 28, 2008 majqa napisał(a):A ja z beznadziejnym już spojrzeniem na jego wątek. I jak tu nie wierzyć w fatum.:-( Takie bywają nieraz trudne pieski, jak Bary Quote
luka1 Posted June 29, 2008 Author Posted June 29, 2008 no może jeszcze nie trzeba rezygnować - tydzień minął, może pan sie objawi Quote
luka1 Posted June 30, 2008 Author Posted June 30, 2008 proszę Pana o szybką decyzję - oczywiście szczęśliwą dla Apacza Quote
luka1 Posted July 1, 2008 Author Posted July 1, 2008 Wczoraj jadąc na działkę, na srodku ruchliwej ulicy, zobaczyła maleńkiego kotusia. Koteczek cudem unikał rozjechaniu - kierowcy ani mysleli zwolnić. Popędziłam prosto pod koła jakiegoś auta - ja duża to mnie nie odważyli sie rozjechać. Złapałam kotusia, a stojaca na poboczu i przygladająca się baba paluchem pokazuje drugiego. Złapałam drugiego kota i pytam czy jest ich wiecej - były tylko dwa. Póżniej zobaczyłam trzeciego - ten widocznie nie biegał tak szybko -zostały przednie łapinki i główka :-(. No i mam dwa kotusie, maleńkie jak guziczki, chudziutkie jak patyczki i strasznie kochane. Syn zamknął je na noc w piwnicy, dał im jeść na tacce styropianowej a one zjadły wszystko - i tacke też. Niestety nie mogę ich zostawić u siebie, moje 3 i 1/2 kota nie przyjmą malców do stada. SZUKAMY domu dla maluchów, dajcie znać jeśli ktoś wie co zrobić. Quote
majqa Posted July 1, 2008 Posted July 1, 2008 Daj cynk na forum miau, a na dogo napisz do Przyjaciel Koni i Tweety. Quote
KWL Posted July 1, 2008 Posted July 1, 2008 Raczej GreenEvil niż Tweety :-) Tweety za daleko :-) I zupełnie inna sprawa, sorry za off ale to szokujące Wątek Za co ban dla Camary ? http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=113718 Quote
majqa Posted July 1, 2008 Posted July 1, 2008 [quote name='KWL']Raczej GreenEvil niż Tweety :-) Tweety za daleko :-) I zupełnie inna sprawa, sorry za off ale to szokujące Wątek Za co ban dla Camary ? http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=113718 Z innego wpisu wątkowego widziałam, że bez ostrzeżenia jej samej i za jakieś sprawy bazarkowe. Quote
Ziutka Posted July 1, 2008 Posted July 1, 2008 [quote name='majqa']Daj cynk na forum miau, a na dogo napisz do Przyjaciel Koni i Tweety. Dzisiaj pojechałam do Luki i zawiozłyśmy kociaki na DT :lol: teraz szukamy dla nich domku :roll: Trzymajcie jutro od 15-stej kciuki za Apacza :loveu: :loveu: Tfu...tfu...nie zapeszam :diabloti: Quote
luka1 Posted July 2, 2008 Author Posted July 2, 2008 No gdzie są trzymacze kciuków - pomagajcie losowi i Apaczowi !!! Quote
Isadora7 Posted July 2, 2008 Posted July 2, 2008 [quote name='luka1']No gdzie są trzymacze kciuków - pomagajcie losowi i Apaczowi !!! Jak to gdzie, tu jestem i trzyyyyyymam :thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs: Quote
Wola Posted July 2, 2008 Posted July 2, 2008 ja już też łapię kciuki choć powinnam mieć jeszcze z kilka bo ostatnio dużo sytuacji tego wymaga :kciuki: :kciuki: :kciuki: Quote
Isadora7 Posted July 2, 2008 Posted July 2, 2008 [quote name='majqa']Jeju!!!!!!!!!!!!!! Zaciskammmmmmmmmmmmmmm !!! Ja też bardzo, bardzo mocno. Quote
Ziutka Posted July 2, 2008 Posted July 2, 2008 POJECHAŁ DO WROCŁAWIA....POJECHAŁ :multi: POJECHAŁ DO WROCŁAWIA....POJECHAŁ :multi: POJECHAŁ DO WROCŁAWIA....POJECHAŁ :multi: POJECHAŁ DO WROCŁAWIA....POJECHAŁ :multi: POJECHAŁ DO WROCŁAWIA....POJECHAŁ :multi: POJECHAŁ DO WROCŁAWIA....POJECHAŁ :multi: Więcej napisze Luka...bo akurat była w schronisku na przeszpiegach :evil_lol: :diabloti: Quote
Isadora7 Posted July 2, 2008 Posted July 2, 2008 Więcej szczegółów, więcej szczegółów :loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
Wola Posted July 2, 2008 Posted July 2, 2008 no nie wierzę :loveu::loveu::loveu: rewelacja :loveu::loveu::loveu: Quote
majqa Posted July 2, 2008 Posted July 2, 2008 O yesoooooo, nie wytrzymam Luka, no poprostu nie wytrzymam...wiem, że mnie zaraz opierniczysz ale cóż przeżyję :evil_lol: , słowo się rzekło - moja diabelska dusza zawędruje na modły. :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: Dawaj szczegóły. Wrocław OK. Skąd domek się dowiedział etc...etc... SZCZEGÓŁY !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! PLIZ !!!!!!!!!!!!!! :ghost_2::ghost_2::ghost_2: Quote
luka1 Posted July 2, 2008 Author Posted July 2, 2008 no dorwłam sie do komputera. Nie pojechał do Wrocka tylko do Rzeszowa. Pan juz kiedyś rozmawiał ze mną i objecywał przyjazd ale się odwlekło. Dzis był w delegacji w Wa-wie i zajechał po pieseczka. Piesio ma mieszkać w domu z ogrodem bez kojca i łańcucha - cały ogród tylko dla niego. Mam ojecane informacje ze zdjęciami - tylko niech dojadą :evil_lol: Apacz pozozstanie Apaczem. Na początku ignorował obecność pana, ale z czasem coś chyba zrozumiał bo chodził za nim gdy ten sie oddalal. Do auta nie chciał wleż ale Zytka wsiadła pierwsza i psisko za nia wskoczyło. Druga próba była łatwiejsz - sam wlazł. Było bardzo miło,Pan fajny ale adoptował tylko psa nas juz nie chciał. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.