Jump to content
Dogomania

Sochaczew - Apacz-owczarek bez odrobiny szczęścia - A JEDNAK MA DOM


Recommended Posts

Posted

Ziutka napisał(a):
A tutaj psikus...i może jutro ktoś po niego przyjedzie - jak tak im śpieszno :mad:



i zabierze dla towarzystwa Wiki i 120 innych :evil_lol:

  • Replies 713
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

luka1 napisał(a):
psikusów nie było - Apacz w schronisku sterczy przy kracie

A ja z beznadziejnym już spojrzeniem na jego wątek. I jak tu nie wierzyć w fatum.:-(

Posted

Wczoraj jadąc na działkę, na srodku ruchliwej ulicy, zobaczyła maleńkiego kotusia. Koteczek cudem unikał rozjechaniu - kierowcy ani mysleli zwolnić. Popędziłam prosto pod koła jakiegoś auta - ja duża to mnie nie odważyli sie rozjechać. Złapałam kotusia, a stojaca na poboczu i przygladająca się baba paluchem pokazuje drugiego. Złapałam drugiego kota i pytam czy jest ich wiecej - były tylko dwa. Póżniej zobaczyłam trzeciego - ten widocznie nie biegał tak szybko -zostały przednie łapinki i główka :-(.
No i mam dwa kotusie, maleńkie jak guziczki, chudziutkie jak patyczki i strasznie kochane. Syn zamknął je na noc w piwnicy, dał im jeść na tacce styropianowej a one zjadły wszystko - i tacke też.
Niestety nie mogę ich zostawić u siebie, moje 3 i 1/2 kota nie przyjmą malców do stada. SZUKAMY domu dla maluchów, dajcie znać jeśli ktoś wie co zrobić.

Posted

[quote name='majqa']Daj cynk na forum miau, a na dogo napisz do Przyjaciel Koni i Tweety.
Dzisiaj pojechałam do Luki i zawiozłyśmy kociaki na DT :lol: teraz szukamy dla nich domku :roll:


Trzymajcie jutro od 15-stej kciuki za Apacza :loveu: :loveu:

Tfu...tfu...nie zapeszam :diabloti:

Posted

POJECHAŁ DO WROCŁAWIA....POJECHAŁ :multi:
POJECHAŁ DO WROCŁAWIA....POJECHAŁ :multi:
POJECHAŁ DO WROCŁAWIA....POJECHAŁ :multi:
POJECHAŁ DO WROCŁAWIA....POJECHAŁ :multi:
POJECHAŁ DO WROCŁAWIA....POJECHAŁ :multi:
POJECHAŁ DO WROCŁAWIA....POJECHAŁ :multi:
Więcej napisze Luka...bo akurat była w schronisku na przeszpiegach :evil_lol: :diabloti:

Posted

O yesoooooo, nie wytrzymam Luka, no poprostu nie wytrzymam...wiem, że mnie zaraz opierniczysz ale cóż przeżyję :evil_lol: , słowo się rzekło - moja diabelska dusza zawędruje na modły. :multi: :multi: :multi: :multi: :multi:
Dawaj szczegóły. Wrocław OK. Skąd domek się dowiedział etc...etc...
SZCZEGÓŁY !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! PLIZ !!!!!!!!!!!!!!
:ghost_2::ghost_2::ghost_2:

Posted

no dorwłam sie do komputera. Nie pojechał do Wrocka tylko do Rzeszowa. Pan juz kiedyś rozmawiał ze mną i objecywał przyjazd ale się odwlekło. Dzis był w delegacji w Wa-wie i zajechał po pieseczka. Piesio ma mieszkać w domu z ogrodem bez kojca i łańcucha - cały ogród tylko dla niego. Mam ojecane informacje ze zdjęciami - tylko niech dojadą :evil_lol:
Apacz pozozstanie Apaczem. Na początku ignorował obecność pana, ale z czasem coś chyba zrozumiał bo chodził za nim gdy ten sie oddalal. Do auta nie chciał wleż ale Zytka wsiadła pierwsza i psisko za nia wskoczyło. Druga próba była łatwiejsz - sam wlazł. Było bardzo miło,Pan fajny ale adoptował tylko psa nas juz nie chciał.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...