Jump to content
Dogomania

Dlaczego warto adoptować psa ze schroniska? Metamorfozy str 1-2. Zdj str 329-331.


Recommended Posts

Posted

Straszne wieści Zuza.

Ale ja jestem jeszcze w euforii po sobocie. Trzy adopcje jednego dnia: Edi, Ken i jeszcze jeden psiak co wątku na dogo nie miał.
Na kierownika pod schronem czekały trzy samochody i gromada ludzi. tak zadowolonego to go jeszcze nie widziałam.

teraz czekam na dzień, w którym będą cztery adopcje;););););)

I jeszcze dostałam maila, że Balbina-Zuza jest zdrowa

"Zuza jest zdrowa:-)dostaje na poprawę nerek tabletki i nawet leczniczą wodę pije (szaleństwo)"

  • Replies 3.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Rzeczywiście, wspaniałe wieści, ale ten dzisiejszy widok był naprawdę straszny...taki brudny, wychudzony,chory.Widac że zerwał się z łańcucha...od jakiej 'katolickiej i kochającej' rodziny:mad:.Może nawet lepiej że sie zerwał niżby miał umierać w męczarniach na półmatrowym łańcuchu bez wody, jedzenia...eh...szkoda gadac.:-(

Posted

ANETTA...zobacze jutro, jak będzie to super...porobię zdjęcia, nakarmię...a jak nie to trudno..:(
Jak go nie będzie to znaczy że jego dotychczasowi właściciele go sprzątnęli...niestety:(

Posted

Zuziu, to okropne... jak możesz, obejrzyj go, zrób zdjęcia, tej razy też. Nie będzie to przyjemne, ale może się uda.

Jak zobaczymy, jak to wygląda, pomyślimy, czy dzwonić do schronu, Emir, czy jechać po biedaka i prostu na SGGW go zawieźć.

A wieści ze schronu boskie...
Edi w domku grzeczny i szcześliwy, choć nie chce wychodzić z domu i do niego wracać. Boi się. W domu jednak zachowuje bez problemu. Jest wykąpany i wyczesany. Nie zapoznał się jeszcze z kotami. Oby wszystko poszło dobrze.
Ken też w domku, jego pan dzwonił, Ken wykąpany, choć podobno nadal strasznie śmierdzi. Z kotem się zapoznał bez problemu. W stosunku do rodziny zachowuje się przyjaźnie. Nie umie chodzić na smyczy i ciągnie. W niedzielę właściciele zaplanowali wyjazd na działkę, aby Ken mógł się wybiegać i wytarzać w trawie.

Posted

Co do tego psiaka, to się dzisiaj dowiedziałam paru rzeczy.Pytałam się dziewczyny, która go widziała wczoraj dokładnie...

-Pies ma coś pod okiem,podobno jakąś ranę...
-Ma mocno zaciśniętą obroże, i resztkę łancucha zwisającą przy obroży.Obroża jest mocno zaciśnięta,ale podobno nie wrośnięta w skórę.
-Widać,że pies zerwał sie od kogos z łańcucha...
-Kumpela powiedziała mi ,że sunia sąsiadki ma cieczkę i psy z okolicy się schodzą...i pies waruje pod furtką z innymi psami.


Pisze podobno, bo to informacje od kumpeli...jak sama sprawdze to potwierzdzę...

Posted

długo mnie nie było a tu tyle rewelacji!!:multi: 3 adopcje jednego dnia!!! super!! oby częściej!!!jakby mi się udało wygospodarować troszkęczasu to chcialabym wpaść może w ten weekend do schronu!! czy ktoś chciałby mi towarzyszyć??:lol: i pozbieram troszkę kasy od znajomych i kupię trochę karmy dla juniorów!!

Posted

Jest u nas jedna bardzo fajna nauczycielka, ma ciekawe pomysły.Bardzo kocha psy.Ostatnio pomogła mi pisac gazetekę o psach.Jednym słowem: DOGOMANIAK...jak my wszyscy.Podejdę jutro do niej i się spytam.Może coś ciekawszego zaproponuje.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...