ocelot Posted March 18, 2008 Posted March 18, 2008 Ja może bym pojechała, ale mam ogony niestety Quote
GrubbaRybba Posted March 18, 2008 Author Posted March 18, 2008 ocelot napisał(a):Ja może bym pojechała, ale mam ogony niestety Bierz ogony i jedź. :lol: Quote
majqa Posted March 18, 2008 Posted March 18, 2008 GrubbaRybba napisał(a):Bierz ogony i jedź. :lol: Wyłącznie z ogonkami!!!:razz: Quote
papudraczek Posted March 18, 2008 Posted March 18, 2008 ja też się zastanawiam nad zlotem, ale jeszcze za wcześnie żebym zdecydowała bo nie wiem jak się pouklada !! jutro około 12 bedę w tomaszowie i zabieram brendę do gajowej!! tylko nie wiem jak ona wygląda:oops: myślę że kier nie wciśnie mi innej suńki;) Quote
ocelot Posted March 18, 2008 Posted March 18, 2008 Papudraczku wysterylizowane są dwie On-ki. Brenda siedzi w pierwszym boksie z lewej, jak się wchodzi do schroniska. Razem z Albi i jeszcze dwiema. Druga siedzi sama po prawej ma dłuższą sierść i jest chudsza. Quote
majqa Posted March 19, 2008 Posted March 19, 2008 W górę piesinki! Może te święta choć dla części z was okażą się łaskawe? Quote
GrubbaRybba Posted March 19, 2008 Author Posted March 19, 2008 Tomaszowskie psiurki... do góry, na pierwszą :Dog_run: Quote
ocelot Posted March 19, 2008 Posted March 19, 2008 Agnieszka wymyśl jakiś fajny tekst (moja Ty specjalistko), to mu wątek założymy. Taka puchata ślicznota powinna szybko znaleźć dom. Quote
GrubbaRybba Posted March 19, 2008 Author Posted March 19, 2008 Dobrze Aniu, pomyślę nad tekstem. A tak na marginesie, Brenda już biega po podwórku u Gajowej i jest zadowolona. :multi: Quote
ZUZANNA11 Posted March 19, 2008 Posted March 19, 2008 GrubbaRybba napisał(a):Dobrze Aniu, pomyślę nad tekstem. A tak na marginesie, Brenda już biega po podwórku u Gajowej i jest zadowolona. :multi: Wspaniale!!! Quote
papudraczek Posted March 19, 2008 Posted March 19, 2008 Tak Brenda już u Gajowej!! na początku dziewczyna była troszkę przestraszona ale później podekscytowana!! spodobało jej się!! :multi: tylko zapomniałam zostawić książeczkę zdrowia brendy!! ale po swiętach pojadę pomóc gajowej ją wykompać ( bo troszkę dziewczyna wania) to zawiozę!! Quote
majqa Posted March 20, 2008 Posted March 20, 2008 Wątek w górę! Niech i inne psy pędzą po odmianę losu!!! Quote
GrubbaRybba Posted March 20, 2008 Author Posted March 20, 2008 papudraczek napisał(a):Tak Brenda już u Gajowej!! na początku dziewczyna była troszkę przestraszona ale później podekscytowana!! spodobało jej się!! :multi: tylko zapomniałam zostawić książeczkę zdrowia brendy!! ale po swiętach pojadę pomóc gajowej ją wykompać ( bo troszkę dziewczyna wania) to zawiozę!! Papudraczku, dziękuję za zawiezienie Brendy. :Rose::Rose::Rose: Cudownie, że Brenda jest zadowolona. :loveu: Quote
papudraczek Posted March 20, 2008 Posted March 20, 2008 nie ma za co!! obym częściej mogla rozwozić zadowolone psiaki!! Quote
GrubbaRybba Posted March 20, 2008 Author Posted March 20, 2008 Przeraszam za offa, ale sprawa jest niezwykle pilna. http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=108033 Dziś po południu zabiją sukę dobermankę i jej szczeniaki (już odchowane). Szukamy dla niech DT na już i transportu. Potrzebna też kasa. Psy są w Żyrardowie. Quote
ZUZANNA11 Posted March 20, 2008 Posted March 20, 2008 [quote name='GrubbaRybba']Przeraszam za offa, ale sprawa jest niezwykle pilna. http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=108033 Dziś po południu zabiją sukę dobermankę i jej szczeniaki (już odchowane). Szukamy dla niech DT na już i transportu. Potrzebna też kasa. Psy są w Żyrardowie. Okropne.Zaoferował ktoś pomoc ? Quote
majqa Posted March 20, 2008 Posted March 20, 2008 Tak. Boję się tylko, czy te psy jeszcze żyją. Ja takim bydlakom nie ufam. Quote
GrubbaRybba Posted March 20, 2008 Author Posted March 20, 2008 Ja też się tego najbardziej obawiam. Quote
ZUZANNA11 Posted March 20, 2008 Posted March 20, 2008 Kurde, gdybym była dorosła...wsiadłabym w samochód i zabrałabym te pieski :( Ale cóż pomarzyć tylko mogę... Quote
GrubbaRybba Posted March 20, 2008 Author Posted March 20, 2008 Czasem nie mam już siły. :shake: Wczoraj Dalenka skutecznie przez wiele godzin wyprowadzała mnie z równowagi. Dziś od rana ta dobermanka i jeszcze znalazłam małą, 3 kg sunię gwałconą przez duże psy. Sunia ma 8 miesięcy. Jeśli już zaszła w ciążę, umrze przy porodzie. Nie da rady urodzić tak dużych szczeniąt. :wallbash: Czasami są takie dni, że nie powinnam tu wchodzić. Szukamy DT dla małej suni. Zbieramy kasę dla dobermanki i szczeniąt. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.