Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 269
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

becia66 napisał(a):
Przy moich 2 suniach Basia wydawała sie taka ogromniasta, a tu na zdjęciach taka kruszynka...:eviltong:


no przecież cały czas mówię, że Basia to odrobinka :roll:
:p

Posted

Małgosiu - ja z Zaświatów - smutnie się dopytuję o numer . No TEN , wielocyfrowy , co to wiesz . Proszę mi go podać ....
Smutno mi, że taki zbieg niekorzystnych wydarzeń nastąpił ... :-(

Posted

HankaRupczewska napisał(a):
Małgosiu - ja z Zaświatów - smutnie się dopytuję o numer . No TEN , wielocyfrowy , co to wiesz . Proszę mi go podać ....
Smutno mi, że taki zbieg niekorzystnych wydarzeń nastąpił ... :-(


Jesssuuu, już się zaczynam niepokoić.....:roll: Camara czy u was wszystko w porządku ?

Posted

Basia... bryka. Wycina przy tym hołubce jak młody źrebak - wywija ogonem i potrząsa łepkiem. Ma przy tym tak nieskoordynowane ruchy, że tej jej taneczne popisy wyglądają... hmmm.... dziwacznie? to chyba nie oddaje uroku tej sceny :evil_lol:
Już nie "przyziemia" przy wyciągniętej do głaskania ręce. Lubi klepanie po boczkach. Pięknie reaguje na imię, przybiega z roześmianym pyskiem :p choć na ugiętych łapach i łepkiem przy ziemi. Ale to nie strach. Ona się zachowuje jak... szczeniak w nowym miejscu. Próbuje pokazać pozytywne emocje i nie bardzo wie jak to się robi :cool1:

Po domu porusza się swobodnie, penetruje nowe zakamarki ale "z pewną dozą nieśmiałości".
Wczoraj wprawiła nas w osłupienie. Dziewczyny - Basia szczeka :crazyeye: zrobiła to wprawdzie tylko raz i... się przestraszyła, ale przynajmniej wiem, że przy sterylce nie podcięto jej strun głosowych :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

No i wczoraj została wykąpana. Jest bielutka, pachnąca i ma gęściutką sierść. Taką strasznie, ale to strasznie miłą w dotyku :loveu:

Rana przy jednym szwie trochę się papra. Nadal dostaje antybiotyk i przemywam to riwanolem. Apetyt za dwóch :cool3:

To tyle z lepszych wieści. Gorsze są takie, że Basia tak się zachowuje tylko przy mnie i TZ. Dziś po paru dniach wrócił mój syn. Basia zwiała na górę na swoje legowisko. Przestraszyła się - mimo, że już go przecież znała.

Baśka naprawdę pilnie potrzebuje swojego domu!!! Po prostu boję się, że kolejny stres zwiazany ze zmianami opiekunów, domu - może cofnąć ją do stanu "schroniskowego". Jest bardzo wrażliwa :shake:

Nadal jest bardzo grzeczna. Po prostu pies idealny.

Posted

[quote name='Camara']Basia...

Wczoraj wprawiła nas w osłupienie. Dziewczyny - Basia szczeka :crazyeye: zrobiła to wprawdzie tylko raz i... się przestraszyła, ale przynajmniej wiem, że przy sterylce nie podcięto jej strun głosowych :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Baniunia boi się swojego szczekania.... .:evil_lol: A szczekania innych piesków też ? :eviltong:

Posted

mam nadzieję, że nie zapeszę :roll:
ale obecność Hani zawsze przynosiła szczęście moim psiakom, więc... ryzykuję ;)

wczoraj byliśmy w odwiedzinach u pewnego przystojnego goldena imieniem Bohun :p Basia baaardzo mu się podobała. On Basi nieco mniej :roll: (a jakże - pokazała szczerbole :evil_lol:) ale ogólnie randka wypadła pozytywnie :evil_lol:

mnie za to bardzo podobał sie dom i jego właściciele :p
mają spore doświadczenie z psami, ale nie mają doświadczenia z psami schroniskowymi. Są jednak pełni wiary, że sobie poradzą. Basia ujęła ich swoją niewątpliwą urodą - białym, mięciutkim futerkiem i spokojnym charaterem. Było głaskanie, całowanie pyszczka i podkarmianie smakusiami.
I tak, Basia w środę po południu zmienia adres zameldowania...
Czyli - kciuki i pozytywne fluidy bardzo nam potrzebne!!!!
żeby nic się nie zmieniło :kciuki::kciuki::kciuki: a Basia potrafiła odnaleźć się w nowym miejscu.
Nie ukrywam, że tym martwię się najbardziej :cool1:

Posted

Camara napisał(a):
mam nadzieję, że nie zapeszę :roll:
ale obecność Hani zawsze przynosiła szczęście moim psiakom, więc... ryzykuję ;)




Jestem - cały czas jestem :p :p :p

Posted

HankaRupczewska napisał(a):
Jestem - cały czas jestem :p :p :p


jak jesteś, to będzie dobrze :p

i wszytkich pozostałych też proszę o mocne zaciskanie :thumbs:

Posted

[quote name='becia66']albiemu - tu nigdy końca nie możesz być pewna...:eviltong:

ja też się jeszcze nie cieszę... raczej mam nerwówkę, wszystko mi z rąk leci :roll:



Basia czeka na kolację :p



Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...