Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 525
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

dziewczyny ja mogę odebrać sunię we środę i przenocować ją u siebie, muszę wyjechać z wawy z samego rana bo w szczecinie muszę być na 16 najpóźniej,niestety sama nie dostarczę jej do wolina bo już się nie wyrobie czasowo, o 20 wyjeżdżam dalej w długą trasę a jeszcze muszę się spakować, ze szczecina jest amiśka i anka g, zapytajcie może one coś pomogą, ja zapytam jeszcze kolegi z pracy czy podwiózł by małą do wolina, ale on raczej chciałby zwrot kosztów za paliwo,dam znać na wątku czy się zgodzi

Posted

izabela29 napisał(a):
rozumiem, że domek pewny i kolega w razie czego nie zostanie z sunią sam
pytam bo mnie już nie będzie na miejscu

O to nie musisz sie martwić :) Talcott ręczy sobą, mam racje? :)

Posted

Widzę Izo, że już tu dotarłaś (właśnie chciałam odpisywać na Twoje PW), szybciej niż ja ;) (cały dzień spędziłam poza domem).
Fajnie, że weźmiesz małą i że może u Ciebie przenocować!

Posted

na dziś nic nie mogę powiedzieć bo kolega jest na L4 do końca tygodnia i nie wiem czy sunie zawiezie czy nie, będzie wiedział pod koniec tygodnia więc zakładam, ze to moze nie wypalić, dlatego szukajcie innej opcji, jakby grzesiek dał znać ze zabierze sunie szczecin-wolin to dam znać ale to pewno będzie na ostatnią chwilę

Posted

Justyno, dokładnie tak, jak piszesz. Brakuje ostatniego ogniwa...

A poza tym mamy inny problem. Dostałam wiadomość na gg od Roksany. Odczytałam dopiero teraz, bo nie mam mnie prawie całymi dniami w domu (mam urlop). Cytuję:
"Jest problem
przed chwilą wróciłam do domu po pracy również byłam jak wróciłam wszystko było oka teraz jak wyszłam, jak zawsze założyłam Meli kubraczek i "klosz" na szyje, jak to mówie.
Nie było mnie 2 godziny i co widzę - Mela nie wiem jakim cudem ściągła klosz i dostała się do rany (zawsze jak wracam do domu sprawdzam czy czasem z brzusiem ok). Wszystkie szwy sobie wyciągła
Nie zostało ani jednego
Ranka na szczęście się nie otworzyła już jest jakby zrośnięta ale minęło tylko 5 dni.
Dziś do weta nie mam jak jechać, jedynie Wojtek może jutro sam chociażby pojechać z rana by znów nie zostawiać jej samej by zaś czegoś nie wymyśliła.
Nie wiem co robić czy jakoś jej to obandarzować żeby nie mogła się teraz do tego dostać czy jak.
Dodatkowo cały brzusio ma bardzo twardy w tej okolicy nie wiem.
"

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...