agata51 Posted April 20, 2008 Posted April 20, 2008 _Tosia_ napisał(a):prawie miałam domek dla Tobiego... niestety, jak mowi p. Sieminska, Tobi nie toleruje kotów... wielka szkoda Nie toleruje - goni czy zagryza? Moje psy niby też nie tolerowały - póki koty uciekały (wiadomo, coś ucieka, to się goni). Wakacje, wieczór, psy w domu, drzwi otwarte. Wchodzi kot - psy głupieją, suka, cwaniara, wycofuje się na z góry upatrzone pozycje i udaje, że o niczym nie wie. Pies leży w kuchni, wchodzi kot, pies zastyga w bezruchu. Kot wyjada mu żartko z miski, pies nic, kot, jak to kot, przechodzi ostentacyjnie psu przed nosem, pies trwa w bezruchu, wchodzi drugi kot, suka w dalszym ciągu udaje, pies nie udaje - już nic nie rozumie - w życiu nie widziałam u nikogo głupszej miny. Koty wychodzą, psy pozostają w osłupieniu. Długo nie mogą z niego wyjść. Zasypiają dopiero nad ranem. Miewałam zwierzęta w różnych konfiguracjach, psy zawsze przegrywały - nawet ze szczurem. Chyba, że Tobi koty zagryza, ale nie podejrzewm go o to. Nie wiem, nie znam psa. Quote
Aarionne Posted April 20, 2008 Posted April 20, 2008 szajbus napisał(a):U mnie na allegro znów sie pojawił ten obserwator, Zaczyna mnie drażnić ten ktoś! A skąd wiesz, że to ten sam? :evil_lol: Quote
Aarionne Posted April 20, 2008 Posted April 20, 2008 agata51 napisał(a):Nie toleruje - goni czy zagryza? Moje psy niby też nie tolerowały - póki koty uciekały (wiadomo, coś ucieka, to się goni). Wakacje, wieczór, psy w domu, drzwi otwarte. Wchodzi kot - psy głupieją, suka, cwaniara, wycofuje się na z góry upatrzone pozycje i udaje, że o niczym nie wie. Pies leży w kuchni, wchodzi kot, pies zastyga w bezruchu. Kot wyjada mu żartko z miski, pies nic, kot, jak to kot, przechodzi ostentacyjnie psu przed nosem, pies trwa w bezruchu, wchodzi drugi kot, suka w dalszym ciągu udaje, pies nie udaje - już nic nie rozumie - w życiu nie widziałam u nikogo głupszej miny. Koty wychodzą, psy pozostają w osłupieniu. Długo nie mogą z niego wyjść. Zasypiają dopiero nad ranem. Miewałam zwierzęta w różnych konfiguracjach, psy zawsze przegrywały - nawet ze szczurem. Chyba, że Tobi koty zagryza, ale nie podejrzewm go o to. Nie wiem, nie znam psa. Otóż to, otóż to! :lol: Quote
Inkaa Posted April 20, 2008 Posted April 20, 2008 Jeszcze trzy dni do końca aukcji na allegro. :roll: Quote
Aarionne Posted April 20, 2008 Posted April 20, 2008 Tak, 3 dni, 5500 odwiedzin i 19 obserwatorów. A - i żadnego telefonu... Quote
graynew Posted April 20, 2008 Posted April 20, 2008 Boże kochany co człowiek wymysli. Tytuł watku jest porazajacy!!!! A co do kotów, to bywaja koty ktore sie nie boja nie uciekaja i wogole nie zwracaja uwagi na psy. No ale musi byc pies ktory nie zje takiego kota. Moze sprawdzic na takim kocie jak Tobi reaguje zeby miec pewnosc. Trzymam kciuki za nowy kochajacy domek!!! Quote
_Tosia_ Posted April 21, 2008 Posted April 21, 2008 nie wiem, Sieminska powiedziala, ze sie nie nadaje do domu z kotem. nie chcę ryzykowac Quote
agata51 Posted April 22, 2008 Posted April 22, 2008 Tobi, idziemy na spacerek. Pogonimy koty? Chyba nigdy nie dostałeś od kota po nosie. Przydałoby ci się - może byś się opamiętał. Quote
Aarionne Posted April 22, 2008 Posted April 22, 2008 Słuchajcie - napisał do mnie jakiś Kuba z Allegro i jest bardzo zainteresowany Tobim. Chce od razu po niego jechać. Kazałam mu zadzwonić do Niewiasty. Pytał też czy przytulisko ma status OPP, chciał żebym mu podała KRS, ale nigdzie go nie znalazłam. Mozna przekazywać 1% na przytulisko Tobiego? Trzymajcie kciuki, moze się uda... Tobi ma 22 obserwatorów. Quote
Daga&Maks Posted April 22, 2008 Posted April 22, 2008 trzymam kciuki.Może już niedługo Tobi będzie szczęśliwy Quote
_Tosia_ Posted April 22, 2008 Posted April 22, 2008 trzymamy kciuki Sieminscy nie przyjmują zadnych darowizn ani wplat. (z tego, co wiem) Quote
szajbus Posted April 22, 2008 Posted April 22, 2008 I co? Odezwał się??????? Czy to była tylko zagrywka jakich wiele? Quote
Niewiasta_21 Posted April 23, 2008 Author Posted April 23, 2008 Do mnie tez nikt nie zadzwonił. :-( Quote
Aarionne Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 Dzisiaj napiszę jeszcze do tego Kuby - czy podjął jakąś decyzję, może poprosze żeby podał do siebie jakis telefon... Ale skoro nie dzwoni to może nie jest na sto procent zdecydowany. A może nie ma w tej chwili czasu... Quote
agata51 Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 Kubo, nie zastanawiaj się zbyt długo! Tobi czeka!!! Quote
Aarionne Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 No i co? Allegro Tobiego się skończyło, 8000 odwiedzin i 22 obserwujących. I jeden mail dający nadzieję, tylko nadzieję, jak widać... Mam jeszcze pewien pomysł, ale nie wiem czy on wyjdzie. Poza tym jeśli doszłoby do realizacji to najwcześniej za 2 miesiące :/ Tobi wciąż bez domu... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.