Aarionne Posted April 16, 2008 Posted April 16, 2008 Tak, na GoldenLine tak się zaczęli kłócić, że wątek został zamknięty... Ale kilka osób wykazało chęć pomocy, rozgłaszają, dzwonią do zaprzyjaźnionych fundacji... Ten biedny Tobiczek czeka, czeka i się doczeka! Żebym miała paść na zawał! Nie poddam się! Na Allegro 14 obserwatorów... Quote
Aarionne Posted April 16, 2008 Posted April 16, 2008 Dziewczyny, mam jeszcze pytanie - czy jest możliwość żeby ktoś wyprowadzał Tobiego na spacer, chociaż czasami? Wiem, że jest w boksie z innymi psami i to jest trudne, bo trzeba wziąć wszystkie na raz, ale może... Jak będziecie na miejscu to odwiedźcie go zawsze, niech się przyzwyczaja do dobrych ludzi i miłości - do życia, jakie już niedługo będzie wiódł... Quote
Aarionne Posted April 17, 2008 Posted April 17, 2008 Ech... wciąż to samo... Tobiczku - pokaż wszystkim swój piękny pysiol! Quote
Aarionne Posted April 17, 2008 Posted April 17, 2008 Pamiętacie o Tobim? Słoneczko się przypomina... Quote
agata51 Posted April 17, 2008 Posted April 17, 2008 Pamiętam, zaglądam, tylko co z tego, skoro nie mogę mu pomóc. On musi mieć dom, a ja mu go dać nie mogę. Quote
Aarionne Posted April 17, 2008 Posted April 17, 2008 Może sama nie możesz, ale przecież nie zaszkodzi spytać znajomych, powiesić plakat choćby tylko w jednej klatce w bloku, porozgłaszać na innych forach dyskusyjnych... Jak każdy coś dla niego zrobi to może wreszcie znajdziemy tego właściwego człowieka dla Tobisia... Quote
szajbus Posted April 17, 2008 Posted April 17, 2008 Odnowiłam ci allegro piesku http://www.allegro.pl/show_item.php?item=349367877 Quote
Aarionne Posted April 18, 2008 Posted April 18, 2008 Ponad 4200 odwiedzin na Allegro i 17 obserwatorów... jeszcze 5 dni do końca aukcji... I co? i nic! F..k! Quote
szajbus Posted April 18, 2008 Posted April 18, 2008 Ludzie opamiętajcie się! Nie róbcie temu psiakowi i nam nadziei na nowy dom! To niegodziwe! Quote
agata51 Posted April 19, 2008 Posted April 19, 2008 Aarionne napisał(a):Może sama nie możesz, ale przecież nie zaszkodzi spytać znajomych, powiesić plakat choćby tylko w jednej klatce w bloku, porozgłaszać na innych forach dyskusyjnych... Jak każdy coś dla niego zrobi to może wreszcie znajdziemy tego właściwego człowieka dla Tobisia... No to zróbmy coś razem. Niezapsionych rodzin ani znajomych nie mam, bo zapsiłam już wcześniej. Wziąć nie mogę, bo już mam. Plakaciki chętnie rozwieszę - gdzie je znajdę, bo sama nie zrobię. Zresztą, kto wie. Klatkę mam tylko jedną - cholera, i ta zapsiona. Ale są jeszcze przystanki, lecznice, szkoły. Zainicjuj akcję plakatową, chętnie się podłączę. Po prostu potrafisz więcej niż ja. Pomóż mi zamiast besztać. Quote
szajbus Posted April 19, 2008 Posted April 19, 2008 I słusznie agato! Gdzie sie podziały te cioteczki wzruszone losem Tobisia?????? Nawet nie ma kto podnosić wątku, a każde podniesienie to tez szansa dla psa, bo dogo odwiedzają nie tylko dogomaniacy. Wystarczy wejść na pierwsza stronę i zobaczyć ilu gości zagląda tu każdego dnia. Jak mają zobaczyć wątek Tobiego jak on wciąż jest na zakopany??? Quote
Aarionne Posted April 19, 2008 Posted April 19, 2008 agata51 napisał(a):No to zróbmy coś razem. Niezapsionych rodzin ani znajomych nie mam, bo zapsiłam już wcześniej. Wziąć nie mogę, bo już mam. Plakaciki chętnie rozwieszę - gdzie je znajdę, bo sama nie zrobię. Zresztą, kto wie. Klatkę mam tylko jedną - cholera, i ta zapsiona. Ale są jeszcze przystanki, lecznice, szkoły. Zainicjuj akcję plakatową, chętnie się podłączę. Po prostu potrafisz więcej niż ja. Pomóż mi zamiast besztać. Hej, to nie tak! Plakaty są zrobione, chyba ze dwie albo trzy strony wcześniej, można je dostać na maila. I ja nie besztam tylko sugeruje co można zrobić niewielkim nakładem sił. A jeśli 10 osób rozwiesi chociaż 1 plakat, to już będzie w Polsce 10 plakatów wisiało! Mogłabym Ci go wysłać, ale mam go na komputerze w pracy więc dopiero w poniedziałek. Szajbus - ja nie wiem co się stało. Na wątku Tobiego są teraz chyba ze 4 osoby, które cokolwiek piszą, cokolwiek robią... Inni zapomnieli? Znudziło im się? Quote
_Tosia_ Posted April 19, 2008 Posted April 19, 2008 prawie miałam domek dla Tobiego... niestety, jak mowi p. Sieminska, Tobi nie toleruje kotów... wielka szkoda Quote
_Tosia_ Posted April 19, 2008 Posted April 19, 2008 biedny Tobi, było tak blisko.. strasznie mi przykro, domek byłby naprawde dobry Quote
Niewiasta_21 Posted April 19, 2008 Author Posted April 19, 2008 Tobiś nie lubi kotków? Ojej...:-( Quote
_Tosia_ Posted April 19, 2008 Posted April 19, 2008 nie wiem... wydawał mi się bardzo łagodny... p. Sieminska powiedziala,ze nie nadaje sie do domu z kotami... Quote
Aarionne Posted April 19, 2008 Posted April 19, 2008 Jejku, Tosia, ale taka wiadomość choć troszkę podnosi nas na duchu (przynajmniej mnie), że Tobi ma jednak szansę na adopcję... A co, ten łobuziak koty goni? Wiesz, moja Kora też nienawidziła kotów, aż do momentu, gdy do mojego ogrodu wprowadziła się jedna kocica. Kora chciała ją pogonić, a kocica ją łapą w pysk. Kora więcej do niej nie podeszła... To samo było z moimi myszkami - Korę bardzo one frapowały, aż któregoś dnia wybiegła z piskiem z pokoju, w którym na podłodze stała klatka z myszkami. Pewnie wąchała, a któraś mysz capnęła ją w nos. Psy uczą się bardzo szybko - Kora więcej do tego pokoju nie weszła, nawet po śmierci myszy... :evil_lol: Quote
szajbus Posted April 19, 2008 Posted April 19, 2008 U mnie na allegro znów sie pojawił ten obserwator, Zaczyna mnie drażnić ten ktoś! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.