BIANKA1 Posted August 5, 2009 Posted August 5, 2009 Dopiero tu dotarłam :shake: Bawcie się dobrze :lol: Quote
figa33 Posted August 17, 2009 Posted August 17, 2009 witamy po powrocie , cali , prawie zdrowi (Rudolf kaszle ... ) , szkolenie dało efekt , w zeszłym roku było szczekanie w 100% na przejeżdżające samochody i rowerzystów , teraz w 5%:multi: , niestety pokazujemy kły na psy ...:mad: ale ćwiczymy troszkę zdjęć , będzie więcej , zrobiliśmy mnóstwo , wszystkie pod tytułem piach , woda , psy:evil_lol: a proszę bardzo , jeszcze są takie dzikie plaże i szaleństwa Quote
agata-air Posted August 17, 2009 Posted August 17, 2009 A ja wciąż nie mogę uwierzyć, że on miał takiego farta, że Cię spotkał. Cudwnie patrzeć na to jaki jest szczęśliwy. Quote
mru Posted August 17, 2009 Posted August 17, 2009 piękne foty :loveu: Rudolf, opowiadaj jak wakacje suuuper, jak ja bym chciała zabrać wszystkie moje i TZta psy dokądś :loveu: ale to by było trzeba mieć ciężarówkę chyba :evil_lol: Quote
figa33 Posted August 17, 2009 Posted August 17, 2009 Rudolf jest naprawdę super psem ,owszem nerwowym , szczekającym:cool3: ,ale co się dziwić , jego nie miał kto przytulać , kochać, wychowywać, wykopsali go jak był szczeniakiem ,w życiu nie zamieniłam bym jego na innego psa, rudzielec jeden , a jak potrafi się przytulać...:loveu: , pamiętam ,że bardzo mnie ujęło to jego delikatne przytulanie.. a miejsce na wakacje znaleźliśmy odludne , z pustymi plażami , przyjmują psy , koty i nawet widziałam u kogoś klatkę z królikiem:lol: a to dowód , kot na plaży , w szeleczkach ,na smyczce, a jakże , proszę bardzo:lol: Quote
mru Posted August 17, 2009 Posted August 17, 2009 wow super! nie no, biorę namiary i za rok zabieramy towarzystwo :cool3: Quote
figa33 Posted August 18, 2009 Posted August 18, 2009 namioty jak najbardziej , najfajniejsze te puste plaże , teraz to już rzadkość Quote
BIANKA1 Posted August 18, 2009 Posted August 18, 2009 Ale super miejsce . Ja dawno nie byłam nad morzem , ale pamiętam ze był tłok , głośno, spać nie dało się nocami . Na plażę trzeba było pędzić bladym świtem , a na obiad czekać w długiej kolejce . W dodatku idąc ulica co chwila mówiłam " dzień dobry ' , tylu było znajomych z Wrocławia :evil_lol: Quote
figa33 Posted August 18, 2009 Posted August 18, 2009 tłoku tam nie ma , bo nie ma sklepów , kiosków , niczego , tylko dwa ośrodki i koniec , młodzież nastoletnia się tam nudzi:cool3: , hałas czasem jest , głównie robią go dzieci w dzień i czasem dorośli w nocy:mad: Quote
figa33 Posted August 19, 2009 Posted August 19, 2009 już nie mogę się doczekać aby Wam pokazać więcej zdjęć z wakacji:lol: najpierw spokojne , spacerki:cool3: puchate pooopki dwie:cool3: cdn..:cool3: Quote
figa33 Posted August 19, 2009 Posted August 19, 2009 taki jestem słodki voodoo?:evil_lol: wakacyjna miłość Figi - Oskar z Poznania:cool3: Rudolf wiecznie mokry jedzonko cdn.. Quote
figa33 Posted August 19, 2009 Posted August 19, 2009 ale sobie pozwalam , może nikt nie zauważy ,że to nie moje łóżko...:cool3: ktoś czuwa aby inny mógł spać:razz: teraz to już wszyscy posnęli a to jest wzór , każdy ma własne łóżeczko a tu jeszcze "pustynia Gobi":cool3: cdn...:cool3: Quote
figa33 Posted August 19, 2009 Posted August 19, 2009 i na koniec powrót do domu... mam dość , 9 godzin jazdy jest beeeeeeeee no i nie mogłam sobie odmówić Rudolfa w kwiatkach na plaży:lol: Quote
BIANKA1 Posted August 19, 2009 Posted August 19, 2009 Fotki super :loveu: Psy wybiegane , wykapane , wypływane . Starczy tego na rok ? :cool3: 9 godzin jazdy ? To gdzie byliście ? Za wschodnią granicą ? Quote
figa33 Posted August 19, 2009 Posted August 19, 2009 jak przyjechaliśmy nad morze to pytali nas czy my z Krakowa jechaliśmy,że tak długo :cool3: , a to okolice Koszalina ,koło Dąbek, więc 6 godz powinno być max. , no tak się teraz jedzie nad morze , korki , korki albo przebudowa dróg , koszmar...., jazda jest najgorsza, dobrze ,ze psy ją dobrze znoszą. jejku , mam nadzieję ,ze im to wodne szaleństwo posłuży ,jod, powietrze itp. , ale Rudolf dostaje biostyminę , ten kaszel się ciągnie , taką chyba będzie miał już skłonność , szczepionka wystarcza max. na rok Quote
BIANKA1 Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 Znajima była na Litwie ? chyba . Pokazywała zdjęcia . Jak tam pieknie , i nad morzem i chyba to był Niemen . Jakie cudne ośrodki , i wszystko było . Byłam totalnie zaskoczona , bo myslałam , ze tam syf i bida . A jakie restauracje , widoki . Ona tam co roku jeżdzi . Ma tam rodzinę , jakąs ciotkę . Ostatnio z nią nie rozmawiam , odkąd nasze psy poszarpały się na spacerze . :roll: Quote
figa33 Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 byłoby fajnie tam się wybrać , ale jak to zrobić z dwama psami?:cool3: Quote
figa33 Posted August 25, 2009 Posted August 25, 2009 a Rudolf znów chory ....:shake: antybiotyk dostaje...ech... Quote
BIANKA1 Posted August 26, 2009 Posted August 26, 2009 Może ma przerośnięte migdałki ?:roll::roll: Jest coś takiego u psów ? Wiesz Figa , że kaszel może być objawem choroby nerek ? :cool3: Quote
mru Posted August 26, 2009 Posted August 26, 2009 to mogą być faktycznie migdałki mój Dymek miał zapalenie migdałków brali wymaz i... robili to pod narkozą po narkozie Dymek dostał obrzęku i się udusił (biegłam z nim na rękach do weta... żył jeszcze, ale wetom się nie udało go uratować...) więc figa, jeśli wymaz to tylko bez narkozy!!! mimo, że to Rudolf Dymek też potrafił się odwinąć, ale bez przesady wet był tchórzem, poszedł na łatwiznę i zabił mi psa... Quote
figa33 Posted August 26, 2009 Posted August 26, 2009 BIANKA1 napisał(a):Może ma przerośnięte migdałki ?:roll::roll: Jest coś takiego u psów ? Wiesz Figa , że kaszel może być objawem choroby nerek ? :cool3: o jezu! nerki...:shake: mru napisał(a):to mogą być faktycznie migdałki mój Dymek miał zapalenie migdałków brali wymaz i... robili to pod narkozą po narkozie Dymek dostał obrzęku i się udusił (biegłam z nim na rękach do weta... żył jeszcze, ale wetom się nie udało go uratować...) więc figa, jeśli wymaz to tylko bez narkozy!!! mimo, że to Rudolf Dymek też potrafił się odwinąć, ale bez przesady wet był tchórzem, poszedł na łatwiznę i zabił mi psa... mru ...nie wiedziałam ,ze miałaś takie przejścia..:shake: martwię się, bo Rudolf jest wyjątkowo chorowity, w zeszlym roku infekcja za infekcją , dopiero szczepionka pomogła na pół roku..:shake: wymaz może udało by się zrobić , uczę Rudolfa pokazywać spokojnie gardło Quote
BIANKA1 Posted August 26, 2009 Posted August 26, 2009 U ludzi kaszel może być skutkiem odmiedniczkowego zapalenia nerek . Był to jedyny objaw u mojej córki , gdy była malutka . Lekarze nie robili specjalistycznych badań w tym kierunku , bo miała apetyt , normalnie rosła i dobrze wyglądała . Po wyleczeniu przestała uporczywie kaszleć . Wcześniej chodziłam z nia od lekarza do lekarza , robiłam dziesiątki badań i wszystko było dobrze. Podejrzewali alergię , grużlicę , robaki i czort wie co jeszcze , łącznie z nowotworem . była badana przez wielu znanych specjalistów . W wielu szpitalach i klinikach .' Państwowo " i prywatnie .Dopiero mocno zdesperowana znajoma lekarka zaczęła robić wszystkie możliwe badania , na wszystko .Wyszły nerki . :cool3: Potem powiedziała , że chyba napisze o tym pracę doktorską . Od tej pory jak ma uporczywie kaszlące dziecko , to sprawdza dokładnie nerki . Kilka razy potwierdziło się .Było to jakieś 26 lat temu , ale z lekarka mam kontakt . Dziwne to , ale nie zaszkodzi sprawdzić . Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.