Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

masz rację figuś...tylko matka wytrzyma....ja chylę czoła przed mamami bliźniaków, no i skoro tata taki wspaniały to też:fadein: ja myślę, że taka spora ulga to przychodzi dopiero w momencie jak dzieciaki do przedszkola idą...no ale z drugiej strony czas tak szybko leci, że zleci, trzymajmy się tego, że jest zdrowie, bo to podstawa, a reszta się jakoś ułoży, na pewno przyjdzie taki moment, że dzielni rodzice będą mieć mnóstwo powodów do dumy ze swoich pociech:lol:

  • 2 months later...
  • Replies 1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

miło mi pokazać Rudolfowe zdjęcia z tegorocznych wakacji
i jak obejrzałam sobie poprzednią stronę to doszłam do wniosku ,że niczym się nie różnią , jak co roku tylko piach , woda , słońce i psy :evil_lol:
ech...pięknie było...


Czyż Rudolf nie wygląda przepięknie w koniczynie ? :cool3::iloveyou:




Ja zwykle kontempluje i obmyśla losy świata




ale jednak co woda to woda , nie ma to jak brzeg morza




fale są fajne , byle nie za duże :cool3: , najlepiej takie mikroskopijne ...




bardzo zmęczone wodą i słońcem psy




stanowczo najlepszy odpoczynek jest u Pana na rączkach ,można nawet trochę pokimać..:sleeping:

Posted

Figuś boskie wakacje mieliście, nie wiem jak Wy,ale widać, że psy wypoczęły :D A patrząc na minę Rudolfa kontemplującego, kompletnie nie martwę się o losy świata...musi być dobrze :D

Posted

boskie , to prawda :lol:
psy o dziwo , grzeczne , Rudolf nie chorował , prawie nie musiałam go inhalować
my też zdołaliśmy się wyciszyć , co było moim marzeniem od paru miesięcy
no a teraz przyjdzie nam czekać tak ok roku na następne wolne ..ech..

  • 3 weeks later...
Posted

moja mała Figunia ma "coś" na dziąśle
to coś wygląda mi niestety na nadziąślaka...
wet na urlopie , ale w pon. wraca , więc nerwówka
a Figa ma już jakieś 9-10 lat ..ech..ja nie chcę :-(

[IMG]http://img59.imageshack.us/img59/9039/dsc2083u.jpg[/IMG]

Posted

już jesteśmy po zabiegu , przy okazji wyczyszczono ząbki , więc uśmiech teraz filmowy
jednak to nadziąślak , ale wet mnie uspokoił ,że to się często zdarza ,
ale żeby się nie martwić ,bo największy problem z nimi to krwawienie jeśli to coś pęknie ponieważ jest bardzo unaczynione
ot i już mam nadzieję jest po wszystkim:lol:

a ja się przyznam ,że jak zobaczyłam co tam rośnie to poleciałam na wątek majuskowego Leosia i co tam Leoś miał robione:-( i serce mi zamierało:-(


[IMG]http://img577.imageshack.us/img577/1503/dsc01304x.jpg[/IMG]


[IMG]http://img802.imageshack.us/img802/845/dsc0157er.jpg[/IMG]

Posted

oj figuś , figuś, nie wolno szukać w necie różnych dziwnych chorób, fotek itp. itd., pamiętaj:mad:
malutka wygląda strasznie biednie, ukochaj ją mocno....jutro na pewno będzie znacznie lepiej:lol:

  • 3 months later...
Posted

mamy małą rocznicę

dziś mija 5 lat odkąd Rudolf z nami zamieszkał :multi::loveu:
dokładnie 27.11.2007 roku Paweł pojechał po Rudolfa do Żyradowa do schroniska
po jednego , małego (wtedy 7kg!) bidulka , sierotkę , kochanego Rudolfa

tak było na początku




potem troszkę lepiej



potem było już zupełnie fajnie





i na końcu Rudolf podróżujący , jak zwykle z nami po całej Polsce



i to by było na tyle
miałam przygotować coś ekstra
ale pomyślałam sobie ,że to jednak fajnie tak powspominać wklejając choć kilka zdjęć
ucałowania !!:lol:

  • 3 months later...
Posted

podpadamy pod patologię ?
za znęcanie się nad zwierzętami oczywiście :cool3:



a tutaj dobrze znane nam okno nałęczowskie , tym razem w wersji zimowej :lol:

:lol:

ucałowania !!
Rudolf :lol:

  • 4 weeks later...
Posted

uff , goście wyszli , zima za oknem , jutro odpoczywam i leżę do góry brzuchem
zasłużyłam sobie
i będziemy razem z moim Tz chrzestnymi bliźniaków mojej siostry , ale jestem dumna :multi:

mam nadzieję ,że u Was tak nie sypie jak u nas ,jest prawdziwa masakra
to przed moim domem :placz:




i jak można tak męczyć psy spacerami w śniegu.. te wieczne kulki w łapkach :mad:

  • 4 months later...
Posted (edited)

Witamy po wakacyjnie , i po urlopowo :lol:
co prawda urlop był już dawno i nieprawda , ale wklejam skromne zdjęcia ,
jak zwykle woda , piach i psy , monotematycznie , jak co roku to samo ,ale to jest to co Rudolfy lubią najbardziej
i pozostała rodzina też :cool3: .
Poza tym Rudolf nad morzem schudł 2 kg , co jest dla mnie dużym wyczynem , bo już od długiego czasu jego waga tylko rosła w siłę .:cool3:
Bałam się już opiernicza od weta , a tu proszę . Jednak aby nie było tak różowo , to obawiam się ,że niestety zaczyna odrabiać ..
Odkryłam ,że uwielbia suszenie suszarką , wiedziałam ,ze lubi , ale widzę ,ze go to wręcz relaksuje i odpręża , więc czasem mu funduję taki relaksik .
A poza tym kocham go coraz bardziej , choć wkurza mnie okropnie jak wylatuje z pyskiem na balkon , ale co tam .
Acha i jak wychodzi Pan , to Rudolf ma mnie pod ogonkiem , idzie spać do drugiego pokoju , chyba ,ze udam się do kuchni na małe co nieco .
Wtedy Rudolf na pewno też się zjawi , bo kuchnia to najprzyjemniejsze miejsce w domu , i pół dnia bez michy to pół dnia straconego .:cool3:
A w ogóle to rodzina ma być w komplecie , a nie tak aby niektórzy chodzili do pracy i zostawiali Rudolfa samopas .


Rudolf w krzaczorach , gdzieś na wydmie , o ile pamiętam , bardzo przestraszył się ślimaka , takiego normalnego , chyba winniczka
nie żadnego pomrowika :cool3:



mimo fal i sztormu , woda była bardzo ciepła , co jest dziwne w Bałtyku
właściwie to przez całe 2 tyg woda była ciepła
było to dla mnie podejrzane , bo jak żyję ,tak nie miałam nad naszym morzem :roll:






można się posmażyć za parawanem , czemu nie , skoro państwa tam leżą to znaczy ,że jest ok




no proszę , jaki jestem śliczny :multi:

Edited by figa33
Posted (edited)

cd.

Pan gdzieś idzie , ciekawe gdzie ..?:cool3:




taka fajna , pusta plaża , i to w sezonie , ha ! :lol:






Pan nosi Rudolfa na rękach , a pies wchodzi Panu na głowę :cool3:





i tyle ...i do następnego urlopu...
niedługo koniec wakacji , zacznie się codzienność
bo teraz to jeszcze tak trochę jak lato w mieście jest
spokojnie , bez pośpiechu , w cieple i w słońcu
i oby jak najdłużej

pozdrawiam wszystkich :lol:
Rudolf

Edited by figa33
  • 1 month later...
Posted

ciężko nam idzie :-(
Rudolf słaby , małopłytkowość , krwotoki , w nocy jechaliśmy ponownie do weta , Rudolf nie mógł siedzieć , leżeć :-(
wkurza mnie ,że znów jeden z moich psów złapał tę zarazę u nas na podwórku , w centrum miasta

Posted

Figuś, myślę, że Rudolf ma dobrą opiekę weterynaryjną, musi być dobrze, u nas był taki spaniel w lecie , wychodził z tego świństwa ponad miesiąc, ale udało się, trzymam mocno kciuki&&&&

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...