majuska Posted May 27, 2012 Posted May 27, 2012 masz rację figuś...tylko matka wytrzyma....ja chylę czoła przed mamami bliźniaków, no i skoro tata taki wspaniały to też:fadein: ja myślę, że taka spora ulga to przychodzi dopiero w momencie jak dzieciaki do przedszkola idą...no ale z drugiej strony czas tak szybko leci, że zleci, trzymajmy się tego, że jest zdrowie, bo to podstawa, a reszta się jakoś ułoży, na pewno przyjdzie taki moment, że dzielni rodzice będą mieć mnóstwo powodów do dumy ze swoich pociech:lol: Quote
figa33 Posted July 30, 2012 Posted July 30, 2012 miło mi pokazać Rudolfowe zdjęcia z tegorocznych wakacji i jak obejrzałam sobie poprzednią stronę to doszłam do wniosku ,że niczym się nie różnią , jak co roku tylko piach , woda , słońce i psy :evil_lol: ech...pięknie było... Czyż Rudolf nie wygląda przepięknie w koniczynie ? :cool3::iloveyou: Ja zwykle kontempluje i obmyśla losy świata ale jednak co woda to woda , nie ma to jak brzeg morza fale są fajne , byle nie za duże :cool3: , najlepiej takie mikroskopijne ... bardzo zmęczone wodą i słońcem psy stanowczo najlepszy odpoczynek jest u Pana na rączkach ,można nawet trochę pokimać..:sleeping: Quote
majuska Posted July 31, 2012 Posted July 31, 2012 Figuś boskie wakacje mieliście, nie wiem jak Wy,ale widać, że psy wypoczęły :D A patrząc na minę Rudolfa kontemplującego, kompletnie nie martwę się o losy świata...musi być dobrze :D Quote
figa33 Posted July 31, 2012 Posted July 31, 2012 boskie , to prawda :lol: psy o dziwo , grzeczne , Rudolf nie chorował , prawie nie musiałam go inhalować my też zdołaliśmy się wyciszyć , co było moim marzeniem od paru miesięcy no a teraz przyjdzie nam czekać tak ok roku na następne wolne ..ech.. Quote
figa33 Posted August 18, 2012 Posted August 18, 2012 moja mała Figunia ma "coś" na dziąśle to coś wygląda mi niestety na nadziąślaka... wet na urlopie , ale w pon. wraca , więc nerwówka a Figa ma już jakieś 9-10 lat ..ech..ja nie chcę :-( [IMG]http://img59.imageshack.us/img59/9039/dsc2083u.jpg[/IMG] Quote
Florentynka Posted August 18, 2012 Posted August 18, 2012 Figo, nie martw się na zapas. Znam przypadek, gdzie "nadziąślak" okazał się być zwykłym ropniem. Trzymam mocno kciuki. Quote
figa33 Posted August 20, 2012 Posted August 20, 2012 już jesteśmy po zabiegu , przy okazji wyczyszczono ząbki , więc uśmiech teraz filmowy jednak to nadziąślak , ale wet mnie uspokoił ,że to się często zdarza , ale żeby się nie martwić ,bo największy problem z nimi to krwawienie jeśli to coś pęknie ponieważ jest bardzo unaczynione ot i już mam nadzieję jest po wszystkim:lol: a ja się przyznam ,że jak zobaczyłam co tam rośnie to poleciałam na wątek majuskowego Leosia i co tam Leoś miał robione:-( i serce mi zamierało:-( [IMG]http://img577.imageshack.us/img577/1503/dsc01304x.jpg[/IMG] [IMG]http://img802.imageshack.us/img802/845/dsc0157er.jpg[/IMG] Quote
majuska Posted August 20, 2012 Posted August 20, 2012 oj figuś , figuś, nie wolno szukać w necie różnych dziwnych chorób, fotek itp. itd., pamiętaj:mad: malutka wygląda strasznie biednie, ukochaj ją mocno....jutro na pewno będzie znacznie lepiej:lol: Quote
Florentynka Posted August 20, 2012 Posted August 20, 2012 Najważniejsze, że już po bólu. Trzymam kciuki za szybką rekonwalescencję i chętnie zobaczę ten filmowy uśmiech jak sunia na tyle wróci do siebie, żeby miała ochotę się uśmiechnąć. Quote
figa33 Posted November 27, 2012 Posted November 27, 2012 mamy małą rocznicę dziś mija 5 lat odkąd Rudolf z nami zamieszkał :multi::loveu: dokładnie 27.11.2007 roku Paweł pojechał po Rudolfa do Żyradowa do schroniska po jednego , małego (wtedy 7kg!) bidulka , sierotkę , kochanego Rudolfa tak było na początku potem troszkę lepiej potem było już zupełnie fajnie i na końcu Rudolf podróżujący , jak zwykle z nami po całej Polsce i to by było na tyle miałam przygotować coś ekstra ale pomyślałam sobie ,że to jednak fajnie tak powspominać wklejając choć kilka zdjęć ucałowania !!:lol: Quote
majuska Posted November 27, 2012 Posted November 27, 2012 Figuś gratulacje!!!! SZczęśliwych kolejnych jubileuszy życzę :) Wymiziaj "solenizanta" :D Quote
figa33 Posted November 27, 2012 Posted November 27, 2012 wymiziam , pewnie ,ze wymiziam:lol: bardzo dziękuję !!:loveu: Quote
BIANKA1 Posted November 28, 2012 Posted November 28, 2012 Pozdrawiam serdecznie i życzę jeszcze wielu wspólnych , wspaniałych podróży . Quote
Florentynka Posted November 28, 2012 Posted November 28, 2012 Ucałowania dla Rudolfa w ten słodki brązowy nosek. I życzymy Wam wielu szczęśliwych wspólnych lat ! Quote
figa33 Posted November 29, 2012 Posted November 29, 2012 bardzo dziękujemy za miłe słowa i serdecznie pozdrawiamy !!:loveu::loveu: Quote
figa33 Posted March 5, 2013 Posted March 5, 2013 podpadamy pod patologię ? za znęcanie się nad zwierzętami oczywiście :cool3: a tutaj dobrze znane nam okno nałęczowskie , tym razem w wersji zimowej :lol: :lol: ucałowania !! Rudolf :lol: Quote
jotpeg Posted March 8, 2013 Posted March 8, 2013 zdecydowanie znęcanie się - przed cukiernią na sznurkach :shake::evil_lol: Pozdrowienia dla nałęczowskich kuracjuszy :p Quote
figa33 Posted March 31, 2013 Posted March 31, 2013 uff , goście wyszli , zima za oknem , jutro odpoczywam i leżę do góry brzuchem zasłużyłam sobie i będziemy razem z moim Tz chrzestnymi bliźniaków mojej siostry , ale jestem dumna :multi: mam nadzieję ,że u Was tak nie sypie jak u nas ,jest prawdziwa masakra to przed moim domem :placz: i jak można tak męczyć psy spacerami w śniegu.. te wieczne kulki w łapkach :mad: Quote
figa33 Posted August 14, 2013 Posted August 14, 2013 (edited) Witamy po wakacyjnie , i po urlopowo :lol: co prawda urlop był już dawno i nieprawda , ale wklejam skromne zdjęcia , jak zwykle woda , piach i psy , monotematycznie , jak co roku to samo ,ale to jest to co Rudolfy lubią najbardziej i pozostała rodzina też :cool3: . Poza tym Rudolf nad morzem schudł 2 kg , co jest dla mnie dużym wyczynem , bo już od długiego czasu jego waga tylko rosła w siłę .:cool3: Bałam się już opiernicza od weta , a tu proszę . Jednak aby nie było tak różowo , to obawiam się ,że niestety zaczyna odrabiać .. Odkryłam ,że uwielbia suszenie suszarką , wiedziałam ,ze lubi , ale widzę ,ze go to wręcz relaksuje i odpręża , więc czasem mu funduję taki relaksik . A poza tym kocham go coraz bardziej , choć wkurza mnie okropnie jak wylatuje z pyskiem na balkon , ale co tam . Acha i jak wychodzi Pan , to Rudolf ma mnie pod ogonkiem , idzie spać do drugiego pokoju , chyba ,ze udam się do kuchni na małe co nieco . Wtedy Rudolf na pewno też się zjawi , bo kuchnia to najprzyjemniejsze miejsce w domu , i pół dnia bez michy to pół dnia straconego .:cool3: A w ogóle to rodzina ma być w komplecie , a nie tak aby niektórzy chodzili do pracy i zostawiali Rudolfa samopas . Rudolf w krzaczorach , gdzieś na wydmie , o ile pamiętam , bardzo przestraszył się ślimaka , takiego normalnego , chyba winniczka nie żadnego pomrowika :cool3: mimo fal i sztormu , woda była bardzo ciepła , co jest dziwne w Bałtyku właściwie to przez całe 2 tyg woda była ciepła było to dla mnie podejrzane , bo jak żyję ,tak nie miałam nad naszym morzem :roll: można się posmażyć za parawanem , czemu nie , skoro państwa tam leżą to znaczy ,że jest ok no proszę , jaki jestem śliczny :multi: Edited August 14, 2013 by figa33 Quote
figa33 Posted August 14, 2013 Posted August 14, 2013 (edited) cd. Pan gdzieś idzie , ciekawe gdzie ..?:cool3: taka fajna , pusta plaża , i to w sezonie , ha ! :lol: Pan nosi Rudolfa na rękach , a pies wchodzi Panu na głowę :cool3: i tyle ...i do następnego urlopu... niedługo koniec wakacji , zacznie się codzienność bo teraz to jeszcze tak trochę jak lato w mieście jest spokojnie , bez pośpiechu , w cieple i w słońcu i oby jak najdłużej pozdrawiam wszystkich :lol: Rudolf Edited August 26, 2013 by figa33 Quote
figa33 Posted October 7, 2013 Posted October 7, 2013 Rudolf przechodzi prawdopodobnie babeszjozę :-( badania , kroplówki czekamy :-( Quote
majuska Posted October 7, 2013 Posted October 7, 2013 Figuś, spokojnie, będzie dobrze, psiaki z tego wychodzą, trzymajcie się , a ja trzymam mocno kciuki &&&&&&&&& Quote
figa33 Posted October 9, 2013 Posted October 9, 2013 ciężko nam idzie :-( Rudolf słaby , małopłytkowość , krwotoki , w nocy jechaliśmy ponownie do weta , Rudolf nie mógł siedzieć , leżeć :-( wkurza mnie ,że znów jeden z moich psów złapał tę zarazę u nas na podwórku , w centrum miasta Quote
majuska Posted October 10, 2013 Posted October 10, 2013 Figuś, myślę, że Rudolf ma dobrą opiekę weterynaryjną, musi być dobrze, u nas był taki spaniel w lecie , wychodził z tego świństwa ponad miesiąc, ale udało się, trzymam mocno kciuki&&&& Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.