Ziutka Posted November 23, 2007 Posted November 23, 2007 eurydyka napisał(a):przepiekne oczy, a jak jej synek? Luka....czy widzisz co się do Ciebie pisze :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Jak robisz PIT-y to wybaczam, że nie odpisujesz :loveu: Ale jak przeżuwasz to lanie dostaniesz :mad: :mad: :mad: Quote
luka1 Posted November 23, 2007 Author Posted November 23, 2007 Oj, zaraz zpałą. Trzeba czasem poćwiczyć. Synek jeszcze w schronisku siedzi z Marysieńką, ale już go nie trzeba ogłaszać bo coś dla niego jest zaklepane. Quote
Ziutka Posted November 23, 2007 Posted November 23, 2007 luka1 napisał(a):Oj, zaraz zpałą. Trzeba czasem poćwiczyć. To wybaczone znaczy się :lol: Quote
Ziutka Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 luka1 napisał(a):A Marysia jest w schronisku? nikt jej nie zabrał jeszcze? Ano nadal w schronisku :-(.....biegała dzisiaj jak szalona za nami....taka miła Marysieńka nasza :loveu: Quote
asiamm Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 z niej taka radosna psinka i te uszki klapnięte takie fajnuchne ma Quote
luka1 Posted November 28, 2007 Author Posted November 28, 2007 Marysia musi mieć domek, prosze więc się zgłaszać i nie pchać się. Quote
hankag Posted November 28, 2007 Posted November 28, 2007 jak Marysia (sierotka :placz: ) zachowuje sie do innych suk ...gdyby poszła do domku gdzie jest juz sunia ...bylaby grzeczna ? Quote
Ziutka Posted November 28, 2007 Posted November 28, 2007 hankag napisał(a):jak Marysia (sierotka :placz: ) zachowuje sie do innych suk ...gdyby poszła do domku gdzie jest juz sunia ...bylaby grzeczna ? Marysia mieszka w jednym pomieszczeniu z sunią Lulką i psem Murzynem....żyją ze sobą w wielkiej zgodzie. Marysia nawet uwagi na Lulkę nie zwraca....tylko biega w tą i tamtą za pracownikami schroniska. To bardzo spokojna i poddańcza suńka. Quote
hankag Posted November 28, 2007 Posted November 28, 2007 dobra , wydrukowalam zdjecia Marysi i jutro zawioze Iwonie do pokazania kobitce .....tylko powiedzcie mi czy Marysia jest sunia na juz potrzebujacą pomocy .....chodzi o to ze jest domek ....do którego chcemy dac naprawde bide nie dającą sobie rady w schronisku . Kobitka widziala zdjecia Gratki ...ale Gratka nie ma najgorzej ...mieszka w przytulisku w pokoju nie w budzie i jest tam troche faworyzowana ....dlatego Iwona mysli czy nie ma suni bardziej w potrzebie ....kobitka zakochala sie w spojrzeniu Gratki...ale spojrzenie Marysi tez jest zabójcze ;) Quote
hankag Posted November 28, 2007 Posted November 28, 2007 dzisiaj nie dam juz rady bo jestem do godz. 19 w pracy ...ale jutro jade zawiezc zdjecia Marysi Iwonie ....oby tylko i w tych zdjeciach sie rozkochała kobitka ........moze wtedy poprosze Marke zeby pomogła z transportem....ale nie wybiegajmy tak daleko ....narazie czekamy Quote
luka1 Posted November 28, 2007 Author Posted November 28, 2007 Wszystkie sa potzrbujące i zawsze znajdzie sie jeszcze wieksza bida od poprzedniej. Marysia jest strasznie zagubiona i niezwykle pragnie byc z człowiekiem. Jest bardzo wystraszona widać ze życie jej dotychczas nie rozpieszczało. Narazie nie siedzi w boksie bo wychowywała malucha, ale teraz gdy dzieciaka można odstawić na pewno pójdzie do boksu. A szkodaby było bo tam jeszcze bardziej będzie samotna. Quote
hankag Posted November 28, 2007 Posted November 28, 2007 spytam jeszcze tak na wszelki wypadek ...nie byłoby problemu z dostarczeniem jej do Warszawy do ewentualnego domku Quote
luka1 Posted November 28, 2007 Author Posted November 28, 2007 Myślę, że jeśli nie da się inaczej _ a wiem że koleżanki są gotowe na wielkie poświęcenia - to można z nią jechac pociągiem. Quote
mawin Posted November 29, 2007 Posted November 29, 2007 Marysia hop na pierwszą, taka ślicznotka domki powinny ustawiać się w kolejce. Quote
luka1 Posted November 29, 2007 Author Posted November 29, 2007 To typowy pies do rozpieszczania i przytulania, Zywa maskotka strasznie potrzebująca kochającego opiekuna. Nie powinna długo pozostawać w schronisku bo to ją doprowadzi do stanu podobnego w jakim jest Kulka. Quote
Ziutka Posted November 29, 2007 Posted November 29, 2007 Dzisiaj Marysia została wykąpana :cool3: Podobno niezła z niej puchata kulka się zrobiła. Po suszeniu zwiała do budki w izolatce i siedzi tam już 3 godziny i za nic nie chce wyjść....wystraszyła się bidula. Pan Rafał wziął z domu swoją NOWĄ suszarkę aby Marysię wysuszyć i.........i suszarka się spaliła :evil_lol: :evil_lol:.....powiedział, że po pracy musi jechać kupić taką samą bo żona mu powie iż całkiem już zwariował i pół domu do schroniska wyniesie :diabloti: Wczoraj byli państwo po malucha Marysi ale niestety.......nie spodobał im się :crazyeye: :crazyeye:........co za ludzie :mad: Quote
luka1 Posted November 29, 2007 Author Posted November 29, 2007 To ślepi ludzie byłi, on jest taki śliczny. Coś maluch zaczyna pechowo, bo był zaklepany i tez zrezygnowali z niego. Quote
luka1 Posted November 29, 2007 Author Posted November 29, 2007 Marysia prosi o domek dla siebie i swojego malucha. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.