asiamm Posted October 9, 2008 Posted October 9, 2008 dobrze że apetycik jest i kotki interesują -> będzie żyć ;) Quote
Ewa555 Posted October 12, 2008 Posted October 12, 2008 Rzeczywiście , sądząc z tego jak nadrabia zaległości w jedzeniu po chorobie będzie żyć;) Pies zdrów jak ryba i chyba się kapnął, że trzeba trochę poudawać to wszyscy latają, głaszczą i się martwią. Na razie jej nie forsuję, za 2 tygodnie mamy zrobić kontrolną morfologię, żeby zobaczyć czy obraz krwi się poprawia. Na razie zostałam skarcona przez weta, że psu zrobiły się "oponki", a jak tu jej nie dać jeść jak ona była taka chora i ja się tak martwiłam. Trochę tego nie rozumiem, bo tu "oponki", a z drugiej strony kiepska morfologia. Przypuszczam, że napiszecie, że mam ją odżywiać racjonalnie, ale nie idzie gębą ruszyć w domu, bo Maja zaraz jest do towarzystwa. No i jemy razem śniadania, obiady i kolacje. To kompletnie niewychowawcze, ale wcale nie mam zamiaru tym się przejmować:evil_lol: Quote
Ziutka Posted October 12, 2008 Posted October 12, 2008 Na takie właśnie dobre wieści czekałam :multi: Ewa555 napisał(a): No i jemy razem śniadania, obiady i kolacje. To kompletnie niewychowawcze, ale wcale nie mam zamiaru tym się przejmować:evil_lol: Aaaaa to witaj w klubie :cool3: u mnie to samo :evil_lol: Quote
luka1 Posted October 12, 2008 Author Posted October 12, 2008 No ciesze sie z takiego obrotu sprawy. Dobrze że jest dobrze. A Ziutka musisz troche wiecej tego jedzonka szykowac bo Aresowi nie robią sie oponki a ty - to pozal sie Boże kiedy mucha cie porwie. No ale skoro jecie z Aresem na spółkę :shake: :evil_lol: Quote
Ziutka Posted October 12, 2008 Posted October 12, 2008 luka1 napisał(a): No ale skoro jecie z Aresem na spółkę :shake: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
luka1 Posted July 29, 2009 Author Posted July 29, 2009 Nowe wiadomosci od Pani naszej Marysi. - Pamietacie Marysię? Maja ma się dobrze, dbam o nią, ona świata poza mną nie widzi. Każde moje wyjście jest trudne, bo ona straszliwie tęskni. A jak już gdzieś wyjadę to podobno nic nie je przez 2 dni, a potem górę bierze jej instynkt samozachowawczy. Generalnie ma się dobrze. Chodzimy sobie na spacery, bardzo się pilnuje. Przesyłam Ci jej aktualne zdjęcie, jak chcesz to zamieść go na dogomanii. Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie. Ewa Quote
luka1 Posted May 23, 2012 Author Posted May 23, 2012 [quote name='dreag']luka1 masz zapchana skrzynkę;) zrobiłam troszeczkę miejsca Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.