Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 982
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

katya napisał(a):
A cioteczki pamiętają Dropsa? Bratek to teraz jego brat :)


Pewnie, że pamiętają. No to fajnie, że chłopcy będą "rodzeństwem".:lol:

A te bidulki. :-( Oby i one znalazły swojego człowieka.

Posted

Przed chwila dostałam telefon. W Ozorkowie błąka się od kilku dni młody Bernardyn z zakrwawionymi łapami. Pan, ktory dzwonil dramatycznie szuka dla niego pomocy w postaci domu tymczasowego.

Posted

I jeszcze jedno matka szczeniat, które biegały po torach, potrzebuje pomocy. Jej opiekun rezygnuje z danego slowa, ze się będzie nią zajmował. Sunia biega bezpańsko i grozi jej schronisko.

Posted

Dzisiaj (24.11.2007) sunia, o ktorej pisałam wyżej z ulicy S...... w .Lodzi została wysterylizowana w nadziei, że bedzie mogła zostać u swoich dotychczasowych opiekunow nie "zapsiwając" dalej całej ulicy. Ma na imię Nuka. Jest małą subtelna sunieczką.

Posted

Dzisiaj dowiedziałyśmy się, że kropelki pomogły Bajce, oczy już tak nie ropieją, a Szyszkę sprawdziłyśmy na koty. Po prostu bez reakcji, a pochodziła sobie po kociarni i spotkała się z kotkiem "nos w nos."

Odwiedziłysmy bernardyna w miejscu gdzie czeka na dom.
Jest bardzo zabiedzony. Jutro jedzie do lekarza, co by obejrzał mu łapy i ocenił ogólny stan zdrowia.

Proszę o pomoc w poszukiwaniach domu dla Bernardyna.

Posted

Od dzisiaj pod opieką fundacji jest sunia bokserka



Bardzo prosimy o pomoc w opłaceniu hoteliku dla tej kruszynki

FUNDACJA NIECHCIANE I ZAPOMNIANE - SOS DLA ZWIERZĄT
BANK PKO BP
22 1020 3408 0000 4902 0174 2246


Posted

A teraz opowiem o Bernardynie.

Duże z niego psisko, trochę wystraszone i zabiedzone, błąkał się od jakiegoś czasu w Ozorkowie, przeganiany z kata w kąt.
Dzięki pewnemu panu, co zawziął się , ze go tak nie zostawi unikął bernardynek być może tragicznego losu.
Z wielikm trudem udało się go załadować do samochodu, a na apel o pomoc przychylnie odpowiedziała p. Siemińska (Kosodrzewiny 56).
Psiak zajechał do swojego nowego lokum grubo po północy, co Pani nie zraziło i czekała na niego. Chciałam tutaj zaznaczyć, że psiak jest leczony i hotelowany ze środków własnych p. Siemińskiej.
Wczoraj "psisko" było u lekarza, został oceniony nie tak młodo jak pierwotnie, bo na ponad 2 lata, będzie odkarmiony, bo był chudy jak nieboskie stworzenie, jutro będzie miał przeswietlone łapy i się okaże co za dysfunkcja się tam wkradła.

Odnosnie jego charakteru, to wiem, ze jak wsiadł do samochodu, to juz nie chciał z niego wyjść, jest nieufny ale z dnia na dzień nabiera zaufania do swoich opiekunów. Na pewno nie ma dobrych doświadczeń i potrzebuje czasu na odbudowanie psychiki. Pozwala sobie założyć obrożę i pogłaskac, to chyba juz dobrze?Prawda?
Nadal proszę o pomoc w szukaniu mu domu.
Na bierząco bedę informowała o stanie jego zdrowia i cechach charakteru.

Dziekuję p. Sieminskiej za pomoc i danie szansy olbrzymowi.

Posted

DZIEWCZYNY!!!!!:placz::placz::placz:

"
Witaj Kajo!!!

Widziałam dzisiaj rano psa w strasznym stanie. Średniej wielkości chodzący kościotróp i w dodatku z chorą łapą.Naprawdę wygląda bardzo kiepsko. Musiałam zmykać do pracy ale jeszcze dziś idę go szukać. Jak go znajdę to Wezmę go na noc Ale on może u mnie zostać tylko do piątku!!!!!! Jade na 3 tyg do Warszawki, Wyjazd z pracy. Moimi trzema psami zajmie się na ten czas kumpela. Ale nie mogę jej wcisnąć 4 chrego. To jest samiec i już moje go goniły. Prosze pomóżcie mi mu pomuc bo on przy takiej pogodzie nie przeżyje. Zresztą docelowo i tak u mnie nie może zostać ze względu na moją psią bande. Nie mam też za co go zabrać do wet. Zostawić go na ulicy też nie mogę bo serce mi pęknie Czekam na kontakt od Ciebie. Dzięki wielkie. Pozdrawiam Tuśka"

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...