jola od jadzi Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 Cioteczki, czy znajdzie się któraś, co ma niedobór zwierzaków? Z tego, co czytałam suńka nie jest agresywna do kotów(jeśli u Morii atakuje ją koci maluch), z resztą to jeszcze psie dziecko... Kto się zlituje i da DT? Quote
Moriaaa Posted November 5, 2007 Author Posted November 5, 2007 No i sunia nadal u mnie. Gerda na noc jedzie do mamy:shake: Quote
hanka456 Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 Podtrzymuję prośby o dom dla suni. Zobaczyłam ją jak drząca przysiadła na swerku koło przystanku autobusowego i jadła z ręki suchy chleb, ktory podawała jej młoda kobieta. Ona też powiedziała, że obserwowała ją od dłuższego czasu jak nerwowo biegała wokół ludzi na przystanku, aż wkońcu zrezygnowała i usiadła na trawie. Kościuszki niemała ulica i samochodzików duzo. Nie bardzo bezpieczna tam była i taka bardzo wystraszona. bez problemu dała się wziąć na ręce i zanieść..... Teraz już wiecie wszystko, tylko domek potrzebny. Quote
szajbus Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 Sunia w potrzebie. DOM tymczasowy pilnie potrzebny!!!!!!!!!! Quote
Niewiasta_21 Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 Jakie slicznosci!!!!! Kto przygranie taką kropeczkę? Quote
Moriaaa Posted November 5, 2007 Author Posted November 5, 2007 Niewiasta_21 napisał(a):Jakie slicznosci!!!!! Kto przygranie taką kropeczkę? Niewiasta, sunia jest dokładnie budowy Essi..takie same proporcje (może troszkę drobniejsza)..ale taka zgrabniutka jak Essi , tylko szorstkowłosa ;) Quote
nata od jadzi Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 sunia ma swój wątek: http://dogomania.pl/forum/showthread.php?p=8629401#post8629401 Quote
Moriaaa Posted November 6, 2007 Author Posted November 6, 2007 Niestety z uwagi na niemożność rozciągniecia ścian mojej super wielkiej kawalerki, musieliśmy odwieźć sunieczkę do hoteliku. Będzie spała w domu w łóżeczku :) Zostało nam to obiecane na wejściu:loveu: No i ma nowe imię...imię nadane dzięki..hmmm...jeszcze nienarodzonemu, pierworodnemu ciotki Saskia ;) Sunia nazywa się Fasolka :) Quote
hanka456 Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 Fundacja nasza zajmuje się psami ulicy. O Puszku już wiecie, jego leczenie jest bardzo czasochłonne i drogie, dzięki jego watkowi uzbierało się już trochę pieniędzy. Dodatkowe kwoty zaoferowała Fundacja Niemiecka, która niebawem je przekaże. Puszek będzie jeszcze kastrowany. Chcemy rownież prosic tę Fundację o pomoc w szukaniu mu domu. jest to pies 7,8 letni po przejsciach, który może mieć trudności w znalezieniu domu właściwego w Polsce. 24 listopada będzie sterilzowana sunia, która co cieczke rodzi psiaki i zapsiła cała długą ulicę w Łodzi. Pomocy w szukaniu domu potrzebuje jeszcze jeden młody psiak z tejże ulicy, którego własciciele chcą oddać go do schroniska, zgdodzili się go przetrzymać do momentu znalezienia mu domu. Potrzebna pomoc w dokarmianiu i przeprowadzeniu kastracji. W schronisku przebywa sunia, wiekowa, Ślepka, która wymaga pomocy, próbie poprawienia jej spektrum widzenia. Zelda ze schroniska z sączącym się uchem wymaga poważnej diagnozy lekarskiej (guz). Wszystkie te działania pochłaniają olbrzymie koszty. Każda pomoc będzie mile widziana. Zdjęcia naszych potrzebujących przedstawimy niebawem. Quote
katya Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 Może nie wszyscy wiedzą, więc napiszę, że fundacja zajmuje się także edukacją najmłodszych. Tydzień temu miałyśmy przyjemność spotkać się klasą drugą ze szkoły podstawowej nr 23. Towarzyszyły nam Łajka i Gerda. Rozmawiałyśmy z dziećmi o opiece nad zwierzakami, o odpowiedzialności, pokazywałyśmy adresówkę, radziłyśmy co można zrobić i kogo zawiadomić kiedy znajdziemy zwierzaka lub kiedy widzimy że ktoś źle takowego traktuje. Rozdałyśmy ulotki, plakaty i naklejki. Quote
Szyszka Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 I to jest super. Do tych dzieciaków trzeba docierać, tłumaczyc, żeby nie rośli zwyrodnialcy.... Quote
hanka456 Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 Dzisiaj (07.11.2007 r.) o godzinie 6 rano telefon, z prosba o pomoc. na torach kolejowych w Łodzi rozłażą się szczeniaki. Sunia w pobliskich krzakach urodziła je ok. 2 miesiace temu taka jest opinia osoby ktora je znalazła, a właściwie stoi przy nich i ze łzami prosi o pomoc. Jesli wyłapiemy szczeniaki co dalej? Potrzebne domy tymczasowe dla nich, na szybki, juz teraz. A co z sunią? Ona również potrzebuje pomocy. Quote
hanka456 Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 godzina 7.35 rano 07.11.2007 rok. szczeniaki są już zabezpieczone. Mogą w tym miejscu czekac do jutra rana na zmiłowanie boskie i ludzkie. Potrzebna pomoc w zakresie domów tymczasowych. Jest ich 4. Sunia miała ich 12. Dwa umarły, reszta się porozłaziła badź ktos je zabrał. Nie wiadomo. Te 4 zostały same i zdane na łaskę i niełaskę ludzi. Dzisiaj pani uratowała im życie, nie poszła do pracy. Dzieki jej determinacji żyją. Sunia po wstępnych uzgodnieniach moze zostać tam gdzie jest, pod warunkiem sterylizacji. Ten kto podjał się opieki nad nią nie jest w stanie jej wysterylizowac z braku srodków finansowych. Zdjecia były robione o porze niesprzyjającej, będą powtórzone za dnia i wstawimy je na ten wątek. I jeszcze o jej historii. Była własnościa bezdomnego, który zniknął rozpłynął się w przestworzach i ją pozostawił w ciązy bez opieki. Quote
hanka456 Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 A teraz pozytywna wieść. 9 listopada wyjeżdżają do nowych domów do Niemiec trzy psiaki, które od lat w łódzkim schronisku czekały na adopcję. Cezar, Amol i Rata. Już niedługo będą się cieszyły nowym życiem. dzięki współpracy z niemiecką Fundacją niektóre z niechcianych i zapomnianych zmieniają status na chciane i kochane. Quote
Niewiasta_21 Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 " class="ipsImage" alt=""> " class="ipsImage" alt=""> " class="ipsImage" alt=""> " class="ipsImage" alt=""> " class="ipsImage" alt=""> " class="ipsImage" alt=""> Zobaczcie jakie sliczne!! Pomocy,potrzebujemy DT!!!! Quote
Moriaaa Posted November 7, 2007 Author Posted November 7, 2007 Haniu to są te szczenięta o któryc pisałam! Ja dostała od Iwonki tylko jedno zdjęcie tego czarnego! Ale pisała, że ten czarnuszek już ma dom. Zsotały biszkoptowe i czekoladka. Boże ciotki co robimy???? Te dzieciaki trzeba zabrać natychmiast. Iwona mówiła, że część zostałą zabrana, mówiła że zostały 3....ale chyba jednak są 4. Co robimy?????? Gdzie je umieścić???? Gdzie te tymczasy cholera? Quote
Moriaaa Posted November 7, 2007 Author Posted November 7, 2007 Założyłam wątek. dzieciaków: http://dogomania.pl/forum/showthread.php?p=8667721#post8667721 Quote
pusia2405 Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 Z wizytami w szkołach i uświadamianiem dzieciaków to świetny pomysł. Dzieci niestety w wielu domach nie są uczone miłości do zwierząt. A te szczeniaki:shake::-(... Quote
Kar0la Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 Super, że powstał ten wątek. Dopiero go odkryłam. :oops: Przypominam, że Kazimierz Wielki i jego klejonty też kosztowały Fundację trochę pieniędzy. :roll: To które szczeniaki pojechały do hotelu? Wszystkie oprócz czarnuli? Quote
Moriaaa Posted November 7, 2007 Author Posted November 7, 2007 Witamy cioteczkę KarOlę na wątku :) Do hoteliku pojechały 2 z 3 szczeniąt. Biszkoptowego z dłuższą sierscią nie udało się dziewczynom znaleźć...ale poszukiwania trwają. Dzisiaj do adopcji oddaliśmy czekoladowego szczeniaczka. Mam nadzieję, że to dobry domek. Czyli w hotelu mamy czarną sunieczkę i biszkopcika z krótką sierścia. Quote
Niewiasta_21 Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 Sczeniaki w hotelu, Puszek w hotelu,Zelda zdiagnozowana. Wycieraczka oddana. Padam na twarz. Quote
ewatonieja Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 macie aukcję na allegro dla Kota Oskara http://allegro.pl/item265563123_charytatywna_bezdomny_kot_oskar_ma_chore_oczy_.html Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.