danka1234 Posted February 23, 2008 Posted February 23, 2008 Kojce superowe. Ja z podatku się nie rozliczam ale pare osób z mojej rodzinki oddało 1% podatku na waszą fundacje. Przyjemnie jest Wam pomagać bo robicie dużo dobrego i widać to na każdym kroku. Quote
Ayia Posted February 23, 2008 Posted February 23, 2008 malagos napisał(a):a co sie dzieje?! Psa boli bardzo lapa.. caly czas piszczy i kuleje na tylnia lape ;( Mam Tramal i pyralgin w tab. Quote
katya Posted February 23, 2008 Posted February 23, 2008 [quote name='danka1234']pare osób z mojej rodzinki oddało 1% podatku na waszą fundacje. Przyjemnie jest Wam pomagać :laola: Dziękujemy :loveu: Quote
Niewiasta_21 Posted February 24, 2008 Posted February 24, 2008 Wow,ale teraz psiaki nasze beda miały luksusy...:-) Tylko jeszcze domków potrzeba! Quote
Łodzianka Posted February 24, 2008 Posted February 24, 2008 Kojce super :-) Rozliczam PITY znajomym i 1% przeznaczam dla Fundacji - będą na następne kojce.:-) Quote
nata od jadzi Posted February 25, 2008 Posted February 25, 2008 za 1% wielkie dzięki :multi: a kojce są naprawdę świetne i genialnie przemyślane - sama chętnie bym sobie w nich pomieszkała :lol: Quote
Czarodziejka Posted February 25, 2008 Posted February 25, 2008 Ja też obiecuję wszystkie rozliczane we wsi PIT-y na fundację :) Quote
hanka456 Posted February 25, 2008 Posted February 25, 2008 Fiona już mieszka w tym przepieknym kojcu, jest szczesliwa. Quote
Moriaaa Posted February 25, 2008 Author Posted February 25, 2008 Wszystkim rozliczającym i nierozliczającym, ale pamiętającym o Niechcianych WIELKIE DZIĘKI!!:loveu: A Fiona faktycznie teraz w luksusie, jak weszła do boksu, położyła się w budzi i wyjść z bosku nie specjalnie chciała ;) Quote
Niewiasta_21 Posted February 26, 2008 Posted February 26, 2008 A ja dostałam kolejne zgłoszenie. Na działkach na smulsku oszczeniła sie sunia. Jestpłochliwa,jedynie jak daje jej sie jedzenie to troszke podchodzi. Prawdopodobnie urodziła 2 szczeniaki,jeden jest juz martwy bo sie nie rusza,a drugi jest jeszcze chyba ślepy. Wszystko nie jest pewne bo sunia bardzo broni maluchów i nie da sie do nich podejsc. Co robic? Na PW moge podac telefon. Prosze o pomoc! Moze sie komus zgubila? " class="ipsImage" alt=""> " class="ipsImage" alt=""> Quote
hanka456 Posted February 26, 2008 Posted February 26, 2008 Byłyśmy zobaczyłyśmy. To bardzo wruszajacy widok. Sunia karmi jedno żywe szczenię, drugie martwe leży obok przykryte listkami i papierkami jakby je pochowala ale jeszcze nie była pewna czy to wszystko co się wydarzyło to prawda. Daje się glaskać właścicielce działki ale nie pozwala jeszcze zabrać martwego szczenięcia. Jest dokarmiana, jest ciepło więc na razie nie ma strachu. Ale.... Quote
hanka456 Posted February 27, 2008 Posted February 27, 2008 Trudno jest zaradzić w takiej sytuacji. Quote
nata od jadzi Posted February 27, 2008 Posted February 27, 2008 o cholera :( to jakaś epidemia oszczenionych... ja dzisiaj jechałam autobusem 57 przez sienkiewicza i gdy autobus ruszał z przystanku usłyszałam przeraźliwe popiskiwanie psa... ktoś tam powiedział że został uderzony w nogę, ale czy przez samochód czy przez autobus to nie wiem... wysiadłam na następnym przystanku, dobiegłam do tamtego miejsca, szukałam go, ale nic... to może dobry znak, może nie dostał na tyle mocno żeby nie udało mu się uciec... Quote
Moriaaa Posted February 27, 2008 Author Posted February 27, 2008 Znam tą sukę. Widziałam ją już raz. Jakiś czas temu ganiałam ją po osiedlu..nie udało mi się jej złapać. Na widok człowieka odchodziła w bezpiecznej odległości, ale nie było paniki. Pomyślałam, że mieszka gdzieś na wsi na lublinku. Była zadbana. /hani chyba opowiadałam o niej. Chyba ona to nasze przeznaczenie...skoro jednak wróciła "do nas" w potrzebie... Quote
Niewiasta_21 Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 To napewno przeznaczenie,kazdy pies który ztaje nam na drodze powinien byc naszym przeznaczeniem. Trzeba tej suni pomóc,zeby nie była juz taka samotna....:-( Quote
hanka456 Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 Dzisiaj w naszym nowym boksie zamieszkała sunia Lena, którą pragnie adoptować Pani mieszkajaca w Anglii. Czas kwarantanny to 6 miesięcy. Lena jest sąsiadką Fiony. Dodam, że również dzięki Pani, która pokochała Lenę mogły stanąć nasze dwa piękne boksy. Quote
hanka456 Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 Będą oczywiście. Jutro je zamieścimy, bo jeszcze jutro zamieszka obok tych suniek Aza z dworca Łódź-Widzew. Quote
Niewiasta_21 Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 Potrzebujemy osoby która pojedzie z nami na weekend do szczecina. Błagam...w 3 osoby nie zawieziemy 6 psów...:-( Quote
Niewiasta_21 Posted February 29, 2008 Posted February 29, 2008 " class="ipsImage" alt=""> " class="ipsImage" alt=""> " class="ipsImage" alt=""> Lena w nowym boksie od swojej przyszłej pani :-) Quote
Reno2001 Posted February 29, 2008 Posted February 29, 2008 Ale super. Ona juz czeka tylko na bilet :evil_lol:. OFF: Kogo przepięłyście do budy po Lenie??? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.