hanka456 Posted January 24, 2008 Posted January 24, 2008 A ja Wam chciałam pokazać Karmela, psa w jego domu tymczasowym, który w schronisku spędził bite 6 lat, ma w tej chwili 7. Jego tymczasowa Pani jest nim zachwycona, a Karmel jest zachwycony tym co mu się przydażyło. To dowód na t, że mimo tak długiej niewoli i stresu przetrwał w pełni tego słowa znaczenia. I, że warto poświecić tym , co tak długo czekają uwage i skupić się na pmocy dla nich. Quote
hanka456 Posted January 24, 2008 Posted January 24, 2008 Dzisiaj Fiona sunia z przebrzydłej posesji została w ramach interwencji przy asyście Policji odebrana "właścicielowi". "Zrozumiał", że najlepszym wyjściem będzie zrzeczenie się do niej praw. Sunia jest pod opieką Fundacji NiZ. W Klinice pomieszka około tygodnia i potem......... To zależy od tego co los jej zapisał. Kosztowne leczenie wymaga wysiłku finasowego, ale jest tego warta. Mamy nadzieję, że docenicie jej piękno i pomożecie nam na wielu płaszczyznach. Fiona czeka na dom, ten prawdziwy, gdzie opieka i miłość to chleb powszedni. Quote
pusia2405 Posted January 24, 2008 Posted January 24, 2008 Pomoc potrzebna dla Fiony! Sunia będzie miala swój wątek? Quote
ewatonieja Posted January 25, 2008 Posted January 25, 2008 własnie wrociłam ze spaceru z Rutka ktory musiałysmy skrócic drastycznie bo na znanym mi podwórku ,które rowniez obfituje w smieci ,gdzie mieszkają rottek i ON ,własnie ten drugi wyczołgał się zza rudery ciągnąc po ziemi tylną nogę wygląda to na paraliż albo jakiś duży uraz noga ,walona błotem wygląda nieciekawie pies wyje i szczeka sasiedzi maja wszystko w d*** jeszcze tm nie widziałam zadnego człowieka na tym podwórku dzwoniłam i czekałam ale nikt nie wyszedł ta drewniana rudera jest niezamieszkała na podwórku chyba nie ma budy ide zrobić fotki tylko co dalej? zostawić go tam i zapomnieć? Quote
ciapuś Posted January 25, 2008 Posted January 25, 2008 [quote name='pusia2405']Pomoc potrzebna dla Fiony! Sunia będzie miala swój wątek? Sunia ma już swój wątek http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=104692 Quote
ciapuś Posted January 25, 2008 Posted January 25, 2008 Natalka czy on jest czyjś i czy da Ci się złapać Quote
ewatonieja Posted January 25, 2008 Posted January 25, 2008 one ogolnie nie wyglądają źle, nei sa chude nie są zapuszczone rottek ma ładną sierść, ale problem jest w tym ze onek nie powinien w takim stanie non stop przebywac na dworze, wydaje mi sie ze to one są karmione i na tym koniec jako typowe psy do pilnowania robią duzo hałasu i wyglądają na prawde groźnie ale rottek po chwili uspokaja się macha ogonem i nawet mi pozwolił wsadzić rekę do srodka a owczarek wiadomo jesli go boli moze sie bronić psy mieszkaja przy ul Folwarcznej 53 jest to mniejsza uliczka równoległa do łagiewnickiej http://www.wrzuta.pl/film/znjntEjl0u/owczarek_niemiecki_ze_sparalizowana_noga Quote
hanka456 Posted January 25, 2008 Posted January 25, 2008 Jesli byłoby to mozliwe ustalić własciciela posesji, na ktorej przebywa pies - owczararek ze sparaliżowaną łapą, to podjadę albo podjedziemy porozmawiać o tej sytuacjji. Nie można takich spraw zostawiac bez odzewu. Quote
Niewiasta_21 Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 POMOCY!!!! Melina gorsza niz u Puszka!!! http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9379742#post9379742 Quote
Moriaaa Posted January 27, 2008 Author Posted January 27, 2008 Aktualizacja pierwszego postu... Mamy 12 psiaków:shake::shake::shake: Quote
hanka456 Posted January 28, 2008 Posted January 28, 2008 Aza z Widzewa ma zaklepany w połowie lutego wyjazd do Niemiec. Quote
jola od jadzi Posted January 28, 2008 Posted January 28, 2008 Kajam się i obiecuję: będę chodziła w ciemnych okularach, jak zobaczę samotnie biegającego psa przejdę na drugą stronę ulicy i zamknę oczy wstrzymując oddech, udając,że nic nie widziałam...ten dwunasty psiak przybłąkał się do mnie w sobotę,przykleił mi się do nogi i maszerował przy mnie niczym mój pies...Co miałam zrobić, wiało, padało a ta bida dzielnie przy mnie trwała...Kiedy wszedł za mną do klatki schodowej widać było, że jest bardzo zmęczony, położył się przy schodach i natychmiast zasnął. Do domu go nie mogłam zaprosić, mamy już trzy psy(w tym chory na padaczkę Szkielecio nie tolerujący innych samców)i dwa koty.No co mogłam zrobić? Pomna obietnic, które złożyłyśmy z Morią i Hanią w środę,że już nie jesteśmy w stanie, nie mamy jak zaopiekować się kolejnym psiakiem...postawiłam Morię przed faktem dokonanym( Kaja wybacz), no i mamy kolejnego, dwunastego już psa.Ma na imię Joop,wiek określiłyśmy na mniej więcej 3 do 5 lat, jest bardzo, bardzo posłuszny, grzeczny,pięknie chodzi bez smyczy przy nodze,i widać, że szukał człowieka, że chciał być czyjś.Mam nadzieję, że tylko się zgubił, że jego pan odezwie się, zareaguje na ogłoszenia w gazecie, ale jeśli nie...Poszukamy mu dobrego domu, to piękny pies o charakterystycznej urodzie, taki prawie pony... Więc...Joop pokaż się światu! Quote
katya Posted January 28, 2008 Posted January 28, 2008 Jolu, on nawet taki w typie Dropsa i tak samo się zachował, uparł się na Ciebie i koniec - i miał rację. Nie ma czipa? Acha, jak by było potrzebne strzyżenie, to pisać. Quote
hanka456 Posted January 28, 2008 Posted January 28, 2008 :lol::evil_lol::placz:;):razz::cool1::cool1::cool1::cool1::cool1: Trudno to wyrazić słowami. ja natomiast "przysięgam", że po melinach chodzić nie będę!!!! Nie będę!!!!! Quote
jola od jadzi Posted January 28, 2008 Posted January 28, 2008 Nie ma czipa, a ze strzyżeniem na razie się wstrzymajmy,jest dość zimno a on jest całkiem ładny w tej futerkowej masie.A do Dropsa jest faktycznie podobny, tyle,że jest wyższy, sięga prawie do kolana. Quote
Reno2001 Posted January 28, 2008 Posted January 28, 2008 Joop jst super. Mam nadzieję, ze tylko się zagubił... Jakby była potrzebna jakaś pomoc transportowa to piszcie;). Quote
jola od jadzi Posted January 28, 2008 Posted January 28, 2008 Haniu, a kto tam wejdzie jeśli nie Ty? Ja i owszem, wchodzę ale służbowo, no i moi z melin nie mają "zamiłowań do psów"... Quote
jola od jadzi Posted January 28, 2008 Posted January 28, 2008 Reno, dzięki wielkie, na pewno skorzystamy! Quote
Niewiasta_21 Posted January 28, 2008 Posted January 28, 2008 A ja przypominam o suni z meiliny,której niemamy juz zupełnie gdzie włożyc. Co z tego ze chodzi sie po meilnach,jak zuepłnie niema jak tym psom pomóc :-( http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9379742 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.