Jump to content
Dogomania

SZNAUCEROWNIA czyli PIEPRZNA GALERYJA. Cóż za Ekstrawagancja!


-  

36 members have voted

  1. 1. -

    • -
      20
    • -
      7


Recommended Posts

Posted

wilczy zew napisał(a):
Aleski cudnościowe a te wiewające ucholce... :loveu:

świetna pogawędka
https://lh3.googleusercontent.com/-ciEbkT4Gpgc/TraQJnCW95I/AAAAAAAAIqA/fWWszScRv1A/s640/DSC_0241.JPG


Ano takie z nich psy śmichoty :)

zerduszko napisał(a):
Po grawerowany mi zostały same kółka ;)

Matko, jakie wielkie te sceniecki :D


No niestety ale jak się zaczepi na te mocne kółka to u mnie przynajmniej jest ok. Nie zdawały egzaminu giętkie kółeczka.
Sceniacki titu titu ;)

Saththa napisał(a):
50-60? o zesz w morde :o



hihihi 58-60 a nie 50 ;)

klaudusia0219 napisał(a):
a suczydła dorosłe ile mają ? :) są wieksze od czarnych ? :)

strasznika napisał(a):
A po ile cm mają Dirki i Vesper?


Dirki ma ok. 67-68 cm, Vesper 66-67 cm, a Furla jest karzełek i ma jakieś 62 cm tylko ;) Więc akurat u mnie pieprzaste są większe ale to nie reguła, raczej są mniej więcej podobnego wzrostu tyle że pieprzaste jednak mają inną budowę, są trochę smuklejsze od czarmuchów.

malawaszka napisał(a):
jeny no co Ty??!!!! :mdleje: a to giganty!


Gigany docelowo :D

Rudzia-Bianca napisał(a):
Cudowne zdjęcia :)
Weszko zerknij na zakładkowy ;) LeCoyotte chce zdjęcie olbrzymków ;)


Miło że się podobają :)
Już śmigam na zakładki!

  • Replies 12.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

I ten wzrost jest czasem zgubny i mylący. Parę dni temu pewna rodzinka z gatunku tych co mam na nie alergię obrzuciła mnie paskudnym spojrzeniem i przemądrzalski tatuś skomentował: "co za niewychowane psy" :diabloti: Owe niewychowane psy koniecznie chciały się przywitać co demonstrowały skokami kangura, merdaniem ogonów i radosnym poszczekiwaniem. Na smyczy dodam i nawet nie musnęły owego pana ani jego czcigodnej rodziny :roll: Tacy to już są ludzie. Za to wracając z tego samego spaceru jakaś miła Pani zaczęła cmokać do nich jak się mijaliśmy czym nie byłam zachwycona bo właśnie uczę je obojętnego i spokojnego mijania ludzi i idący z nia pan ją skarcił że tak się nie robi bo raz że mnie psy szarpią, a dwa że przecież słyszy że im mówię że nie wolno :)

Posted

weszka napisał(a):
i idący z nia pan ją skarcił że tak się nie robi bo raz że mnie psy szarpią, a dwa że przecież słyszy że im mówię że nie wolno :)

W szoku jestem, bo ja zawsze dostaję opierdziel w takiej sytuacji ;)

Jak bardzo ciężko żyje się w 4 olbrzymami, z czego dwa tylko fizycznie dorosłe... ciekawie masz? ;)

Posted

zerduszko napisał(a):
W szoku jestem, bo ja zawsze dostaję opierdziel w takiej sytuacji ;)

Jak bardzo ciężko żyje się w 4 olbrzymami, z czego dwa tylko fizycznie dorosłe... ciekawie masz? ;)


Też byłam zdziwiona mądrą reakcją tego pana. Mnie to denerwuje bo ludzie cmokają, a później jak pies na nich skoczy czy podejdzie to już nie są tacy zachwyceni. Zresztą skąd mają pewność że pies jest przyjazny? Ale z dwoja złego wolę już takich niż tych co mają za przeproszeniem wysrany wyraz twarzy na widok psów.

Co do życia z 4 olbrzymami. To już jest właściwie tak, że w mam 4 psy, już nie 2 psy i 2 szczeniaki. Bo są duże, są niezależnymi bytami, muszą chodzić na spacery, mają już psie rytuały, przyzwyczajenia, wymagają codzinnych psich zajęć itd. Z mojego punktu widzenia jest ok bo ja to najzwyczajniej w świecie kocham ale ciężko czasem też dlatego że: jestem sama, mieszkam w bloku i normalnie pracuję. Chodzę z nimi osobno na spacery, a to daje jakieś 6 do 8 spacerów dziennie i chyba to jest najbardziej męczące. Po spacerze trzeba wytrzeć 16 łap albo co gorsza urządzić 4 kąpiele w wannie jak się dobrze ubrudzą. Wydanie posiłu też trwa dłużej bo trzeba napełnić 4 miski 3 rodzajami jedzenia, zamknąć Aleski w klatce, później umyć 4 miski, wytrzeć 4 mordy, do prania jest więcej ręczników, legowisk, kocyków itd. itp. Podsumowując jest to praca na pełen etat :) Jak się ma dobrą logistykę i to lubi to sama przyjemność choć nie powiem, ze nie chciałabym czasem mieć trochę pomocy i mniej zajęć przy nich ;) ale to tak w chwilach słabości. Bo do tego dochodza jeszcze przyziemne domowe czynności typu sprzątanie, zakupy itd.
Ogólnie mój dzień wygląda trochę jak ten z filmu Dzień Świra :evil_lol:

malawaszka napisał(a):
czyli - jak zawsze... są ludzie i parapety :D


Amen ;)

Posted

wilczy zew napisał(a):
dlaczego 3 rodzaje jedzenia?


Bo szczeniaki mają inna karmę niż Vesper i Dirki. A one tez mają inne ;) Więc mam 3 pojemniki z suchą karmą ;)

Posted

weszka napisał(a):
Z mojego punktu widzenia jest ok bo ja to najzwyczajniej w świecie kocham ale ciężko czasem też dlatego że: jestem sama, mieszkam w bloku i normalnie pracuję.

Szacun, ja sobie nie wyobrażam :shake: Jeszcze w normalny dzień ok, ale jak wypadają jakieś urodziny czy wizyta u lekarza, to doby i rąk brakuje.

Posted

wilczy zew napisał(a):
Myślałam,że psice jedzą taką samą,bo że Aleski inną to oczywiste. Zajęcia Ci nie brakuje.


Mogłyby jeść to same ale Vesper jest grymaśnik więc ma często zmienianą karmę albo coś dosmaczane i przeważnie jakąś bardziej energetyczną żeby jedząc np. 3/4 porcji co drugi dzień miała czym żyć ;) a z kolei Dirki zeżarłaby wszystko i w każdej ilości więc jest na lżejszych karmach.

zerduszko napisał(a):
Szacun, ja sobie nie wyobrażam :shake: Jeszcze w normalny dzień ok, ale jak wypadają jakieś urodziny czy wizyta u lekarza, to doby i rąk brakuje.


Trzeba mieć priorytety i mistrzostwo w organizacji czasu. No i chcieć.

Posted

Podziwiam ;) Po stokroć ;)

a ten kawałek:

Po spacerze trzeba wytrzeć 16 łap albo co gorsza urządzić 4 kąpiele w wannie jak się dobrze ubrudzą. Wydanie posiłu też trwa dłużej bo trzeba napełnić 4 miski 3 rodzajami jedzenia, zamknąć Aleski w klatce, później umyć 4 miski, wytrzeć 4 mordy, do prania jest więcej ręczników, legowisk, kocyków itd.


Mnie rozczulił.

Posted

Ja jeszcze na razie tez mam dwa rodzaje karmy - staruchy jedzą RC Obesity, a mały RC Mini sznaucer, ale od przyszłego miesiaca będą juz wszystkie 3 na jednej karmie:lol:

Dziś na spacerku jeden starszy pan, wyglądający normalnie zwyzywał mnie od rożnych i kazał spier..ać na wieś z tymi psami, bo psy nie powinny w miastach żyć:crazyeye: Nic panu nie zrobiłam, nie zaczepiłam, nawet moje psy na pana uwagi nie zwróciły, za to pan widać miał ochotę sobie na kimś poużywać:mad: Trafiło na mnie:roflt:

Posted

Saththa napisał(a):
58-60 tak tak matko Boska to Cis zczeniaczki :evil_lol:


a Ty co się tak dziwisz? a Twój w tym wieku to niby ile miał? ;)

weszka napisał(a):
Trzeba mieć priorytety i mistrzostwo w organizacji czasu. No i chcieć.


no to zdaje się, że osiągnęłaś ;)

Posted

Przyniosłam kilka porannych-komórkowych fotek suczydeł :)

posągowa Dirki


dumna jak przystało w Dniu Niepodległości :)






Oj zimno się dziś zrobiło :roll: niestety trzeba definitywnie zmienić garderobę ;)

Posted

Miała nastrój do zapozowania ;) ale musiałam jej dopiąć smycz bo w tym zagajniku mieszkają sarenki i mocno ją ciągnęło do poniuchania za nimi ;)
Gdyby tak nie wiało to by było przyjemniej ale dobrze że jest sucho i nie zacina deszcz ze śniegiem ;) Zawsze można się pocieszyć.

Posted

http://img217.imageshack.us/img217/2301/11112011991.jpg
Na prawdę posągowa:cool3:
Pięknie się prezentuje.
http://img163.imageshack.us/img163/9346/11112011989.jpg jęzorek:roll:

https://lh6.googleusercontent.com/-sLIQiqbHj1Y/TfPKJCjqLsI/AAAAAAAAHjA/VgqUzVHLt1Y/s640/DSC_0253.JPG
Jakie to cudowne, że rodzą się takie maleńkie, bezbronne kluseczki
a mija zaledwie kilka miesięcy i zmieniają się w samodzielne psiska:lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...