Jump to content
Dogomania

SZNAUCEROWNIA czyli PIEPRZNA GALERYJA. Cóż za Ekstrawagancja!


-  

36 members have voted

  1. 1. -

    • -
      20
    • -
      7


Recommended Posts

Posted

[quote name='Amber']takie opanowane i zrównoważone psiaki, przynajmniej średnie i olbrzymy ;). No i też należą do grupy II FCI, jak dobermany ;).

jak najbardziej ale to nie wyklucza głupawki i różnych upodobań :lol:

  • Replies 12.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Fides79 napisał(a):
ale macie fajnie w tym Szczecinie, zawsze wiedziałam ze to piękne miasto, ale ze aż takie udogodnienia są to nie ;)
może ja sie przeprowadzę :hmmmm:


Niedawno otworzyli zresztą. Suszenie szampony różne programy- szał pepka ogólnie :lol: Ale 1zł za 1 minutę... a ja swego czasu 40 minut Tazza kapałam... troche mi drogo :0 ale sobie obiecałam, ze się wybiorę i zobaczę :)

Posted

[quote name='ahedok']oj, Feluś się nie ucieszy z tej myjni chyba :D

he he Feluś z domowej myjni tez sie nie cieszy :lol:


Niedawno otworzyli zresztą. Suszenie szampony różne programy- szał pepka ogólnie :lol: Ale 1zł za 1 minutę... a ja swego czasu 40 minut Tazza kapałam... troche mi drogo :0 ale sobie obiecałam, ze się wybiorę i zobaczę :smile:


hmm no to rzeczywiście niezbyt tanio wychodzi :roll:

Posted

[quote name='weszka']Ale po panierce błotno-ziemnej trza delikwenta kąpać, a następnie myć łazienkę, prać ręczniki itd., a po zjedzonej koopie zostaje "tylko" smród ;)

no nie ... jeszcze świadomość.....

ejże Justa, wilczy zew! kobitki, czepiacie się ;) przeciez Amber wyraźnie napisała:

[quote name='Amber']ja niestety nie poznałam nigdy bliżej żadnego sznaucera, ale zawsze wydawały mi się, że są to... hm... takie opanowane i zrównoważone psiaki, przynajmniej średnie i olbrzymy ;).

to dobre stwierdzenie - wydawały się :cool3:

Posted

Fides79 napisał(a):

hmm no to rzeczywiście niezbyt tanio wychodzi :roll:


No neistety ale wtedy te 40 minut to po kapieli blotno, patyczkowo, sianowej było... był jedną wielką skorupa a do tego był tez zarośnięty, teraz mi chwila moment idzie :)

Posted

Amber napisał(a):
Witam, w odpowiedzi zaglądam do Ciebie :). Fajne masz stadko, ja niestety nie poznałam nigdy bliżej żadnego sznaucera, ale zawsze wydawały mi się, że są to... hm... takie opanowane i zrównoważone psiaki, przynajmniej średnie i olbrzymy ;). No i też należą do grupy II FCI, jak dobermany ;).


Miło Cię widzieć u nas :) Jak to mówią - pozory mylą ;) Ale już na poważnie to olbrzymy w większości właśnie takie są, średniaki raczej bardziej szalone.

Słyszałam o tych myjniach dla psów. W Krakowie nie ma póki co bo z ciekawości bym się wybrała. Z moją wprawą w 10 min się uwinę z kąpielą ;)

Posted

Miło Cię widzieć u nas :smile: Jak to mówią - pozory mylą ;-) Ale już na poważnie to olbrzymy w większości właśnie takie są, średniaki raczej bardziej szalone.

Pewnie mając na co dzień psa u domu lepiej poznaje się jego wszystkie zachowania, jednak np. dobermany mają ogólnie opinie zwariowanych morderców pożerających staruszki, więc myślę, że miło się dowiedzieć od laika, że wasza rasa taka nie jest ;)... Tj. wydaje mi się :evil_lol:

Posted

Amber napisał(a):
Pewnie mając na co dzień psa u domu lepiej poznaje się jego wszystkie zachowania, jednak np. dobermany mają ogólnie opinie zwariowanych morderców pożerających staruszki, więc myślę, że miło się dowiedzieć od laika, że wasza rasa taka nie jest ;)... Tj. wydaje mi się :evil_lol:


wiesz co? właściwie co do "naszej rsy" - powiem to tak - jak sobie pościelesz tak się wyśpisz ;) ale pewne predyspozycje to one mają - są żywiołowe, temperamentne, pro-ludzkie, odważne, chętne do pracy i zabawy - a wszystkie te cechy ulegają różnemu "rozmieszczeniu" w zalezności od rozmiaru sznaucera - zasadniczo u sznaucera wszystko jest odwrotnie proporcjonalne do rozmiarów - stąd olbrzymy niby - najspokojniejsze, miniatury - najbardziej rozbiegane, najbardziej szczekające, najbardziej ... szurnięte, a średniaki - trzymają normę - sa dokładnie po środku :)

to tyle w skrócie ... bo o sznaucerach to ja moge dłuuuuuuuugoooooooo :evil_lol:

Posted

Dla wszystkich naszych miłych Gości - pięknych, spokojnych, ciepłych Świąt Wielkanocnych - miłych spotkań rodzinno-przyjacielskich, chwili refleksji, pysznych potraw, wiosennego ciepła w sercu i na spacerach z psiakami :)

Posted

Oby zdrówko dopisało,
by jajeczko smakowało,
by babeczka nie tuczyła,
atmosfera miła była,
by zajączek uśmiechnięty
przyniósł radość w ten dzień święty!!!



Posted

Życzenia czytałam wcześniej - dziękuję! - ale nie było jakoś czasu odpisać. No i teraz już po świętowaniu, a na myśl o jutrzejszym wstawaniu rano i pracy już mi się wszystko wywraca. Szkoda tylko, że pogoda nam nie dopisała i niezbyt dało się coś ruszyć. Tylko w sobotę było pięknie, w niedzielę lało prawie cały dzień, dzisiaj było w miarę ładnie do ok. 15 (choć tyle że na krakowski odpust Emaus poszłam) a później lało, a jak przestało to się ochłodziło do 12 st. Popieprzona pogoda :/

Posted

weszka napisał(a):
Życzenia czytałam wcześniej - dziękuję! - ale nie było jakoś czasu odpisać. No i teraz już po świętowaniu, a na myśl o jutrzejszym wstawaniu rano i pracy już mi się wszystko wywraca. Szkoda tylko, że pogoda nam nie dopisała i niezbyt dało się coś ruszyć. Tylko w sobotę było pięknie, w niedzielę lało prawie cały dzień, dzisiaj było w miarę ładnie do ok. 15 (choć tyle że na krakowski odpust Emaus poszłam) a później lało, a jak przestało to się ochłodziło do 12 st. Popieprzona pogoda :/


coś takiego... a we Wrocu sobota i niedziela upalne, dzisiaj przelotne opady
przez całe święta na zmianę jem i zachwycam się pogodą a tu taka niespodzianka O.o

Posted

Niestety nie wszyscy mieli tak fajnie. Trudno, daliśmy radę ;)

Z atrakcji to mamy wysyp kleszczy :angryy::mad: Właściwie codziennie znajduję kilka leżących w mieszkaniu. Suki pokropione to z nich spadają i poniewierają się trupy po podłodze, a najgorszy jak taki zostanie zgubiony na łóżku. Ohyda!
Poza tym Dirki jakoś tak z lekka "zmatroniała", chyba coś tam w niej rośnie ;) Jeszcze tydzień i idziemy na USG.

Posted

Napisał weszka
Poza tym Dirki jakoś tak z lekka "zmatroniała", chyba coś tam w niej rośnie ;-) Jeszcze tydzień i idziemy na USG.


Najpierw sie wystraszyłam a potem "ucieszyłam" :)

Posted

weszka napisał(a):
Niestety nie wszyscy mieli tak fajnie. Trudno, daliśmy radę ;)

Z atrakcji to mamy wysyp kleszczy :angryy::mad: Właściwie codziennie znajduję kilka leżących w mieszkaniu. Suki pokropione to z nich spadają i poniewierają się trupy po podłodze, a najgorszy jak taki zostanie zgubiony na łóżku. Ohyda!
Poza tym Dirki jakoś tak z lekka "zmatroniała", chyba coś tam w niej rośnie ;) Jeszcze tydzień i idziemy na USG.


u nas też kleszcze straszne :mad:
a czym suczydła są pokropione? bo nie chcę na małym eksperymentować, a kleszczy to ma kilka dziennie :angryy:

czekamy w napięciu na wyniki, nie ma nic słodszego od sznaucerowych szczeniorków :loveu:

pogadam z rodzicami, może jednak się zgodzą na drugiego psa ...

Posted

ahedok napisał(a):
u nas też kleszcze straszne :mad:
a czym suczydła są pokropione? bo nie chcę na małym eksperymentować, a kleszczy to ma kilka dziennie :angryy:

czekamy w napięciu na wyniki, nie ma nic słodszego od sznaucerowych szczeniorków :loveu:

pogadam z rodzicami, może jednak się zgodzą na drugiego psa ...



My jeszcze w tym roku nie złapalismy. W zeszłym roku w całym sezonie tylko 2 miał wczepione wyschnięte hmm

Posted

no kleszcze to ... masakra ale nie mamy wyjscia trza przezyc najlepiej jak idzie
pogode mielismy cale swieta piekna i wspolczujemy tym co nie mieli
za to jakas burza dzis nad nami przechodzila ale ino grzmialo

poglaskaj slicznie i dlugo brzuszek mamuski a Vesperke tyz ino na razie nie musi po brzuszku hihihi
i czekamy na zdjecia

Posted

ahedok napisał(a):
u nas też kleszcze straszne :mad:
a czym suczydła są pokropione? bo nie chcę na małym eksperymentować, a kleszczy to ma kilka dziennie :angryy:

czekamy w napięciu na wyniki, nie ma nic słodszego od sznaucerowych szczeniorków :loveu:

pogadam z rodzicami, może jednak się zgodzą na drugiego psa ...



my mamy Bayerowskie krople od weta :D podobno najlepsze :)

Posted

U nas też pogoda nawaliła w święta :(
Była przepiękna sobota a niedziela i poniedziałek w mocną deszczową kratkę, z przewagą deszczu....:(
Oby tylko długi weekend był pogodny bo mamy jurę w planie...

Posted

W tym roku suczydła kropię kroplami Fypryst. To odpowiednik Frontline (ta sama substancja) tyle że inna firma produkuje. Jest sporo tańszy, a skuteczność taka sama. Daję im na wagę powyżej 40 kg i wytrzymuje zabezpieczenie tak 3-3,5 tyg. Wcześniej używałam na zmianę Frontline i Advantix ale rok temu coś zmienili w advantixie i strasznie się psy po nim drapały. Advantix o tyle dobry, że też odstrasza ale żaden nie jest 100% skuteczny niestety. No i ja dla siebie muszę kupić psikadło bo w końcu też łażę po tych samych zakleszczonych łąkach co one :roll:

A tak w ogóle to mam na pieńku z Vesper :mad: Kilka tygodni temu podjęłam decyzję o likwidacji klatki no bo suka już mądra, duża i po paru udanych próbach pozostawania luzem. Ale oczywiście nie jest tak świetnie bo nigdy nie wiem co zastanę jak wrócę. Jednego dnia nic, a kolejnego jak otwieram drzwi to mieszkania nie poznaję. Niby nic wielkiego ale ma tendencję do skrupulatnych zniszczeń :mad: i jak np. dorwie jakiś papierek to idzie na trociny, wczoraj posiekała plastikową konewkę na centymetrowe kawałki. Albo ogryzła z lekka koci drapak na rogach, że nie wspomnę o jej wielkiej pasji czyli parasolach. No i tak się zastanawiam czy z podkulonym ogonem powinnam wnieść znów klatkę czy zacisnąć zęby i jeszcze przeczekać... :roll: Póki co oddycham głęboko sprzątając śmieci i liczę, że jednak wyjdzie gupek na prostą :diabloti:
Poza tym rozpiera Vesperzycę wiosenna energia do tego stopnia, że wczoraj po godz. 20 musiałam wziąć piłkę i iść na łąki porzucać jej żeby uszło spod wentylka ;) A wróciłyśmy ze spaceru po 17 i też ostro biegała i przyszła uziapana. I taka z niej gupkowata championka :loveu:

Posted

weszka napisał(a):
No i tak się zastanawiam czy z podkulonym ogonem powinnam wnieść znów klatkę czy zacisnąć zęby i jeszcze przeczekać... :roll:

Ja mojego kornika zaakceptowałam... Nie wydaje mi się, żeby u niej to było gooowniarskie niszczenie, ona po prostu uwielbia przerabiać rzeczy na wióry. Zabawkami też się nie potrafi normalnie bawić, tylko każda piłka zamordowana (piszczydła), obdarta z futra, szarpaki postrzępione :lol: Najlepiej mi się sprawdza chowanie wszystkiego. Ku pokrzepieniu ;)

Posted

parasolki papierki moja droga ty się ciesz że ona bierze się za takie rzeczy nasz dobcio dawno dawno temu też miał takie zapędy tylko u nas się to po jednym powrocie skończyło obgryzioną z boku kanapą ze skóry do stelarza....

Posted

zerduszko napisał(a):
Ja mojego kornika zaakceptowałam... Nie wydaje mi się, żeby u niej to było gooowniarskie niszczenie, ona po prostu uwielbia przerabiać rzeczy na wióry. Zabawkami też się nie potrafi normalnie bawić, tylko każda piłka zamordowana (piszczydła), obdarta z futra, szarpaki postrzępione :lol: Najlepiej mi się sprawdza chowanie wszystkiego. Ku pokrzepieniu ;)


Vesper zabawek nie niszczy wcale. Bierze się za bardziej skomplikowane bryły ;) Też sądzę, że ten typ tak ma, a nie jest to kwestia młodego wieku. Choć liczę, że z czasem zmądrzeje jednak i sobie odpuści jak już popróbuje różnych materiałów ;) Niestety nie jestem w stanie wszystkiego schować ale mam nadzieję że będzie się łapać za takie pierdoły, a nie dobierze się np. do mebli :razz:
Zawsze to miło, że ktoś ma równie kiepsko jak ja :diabloti: Pokrzepionam :eviltong:

greatmadwomen napisał(a):
parasolki papierki moja droga ty się ciesz że ona bierze się za takie rzeczy nasz dobcio dawno dawno temu też miał takie zapędy tylko u nas się to po jednym powrocie skończyło obgryzioną z boku kanapą ze skóry do stelarza....


Spoko, to już przerobiłam z Forsą. Zjedzoną kanapę, obgryzione nogi od krzeseł, stołu, pogryziony ekspres do kawy, krajalnica itd itp :diabloti: Mało co jest mnie w stanie zdziwić po tylu latach z różnymi psami hihi

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...