Rudzia-Bianca Posted February 1, 2010 Posted February 1, 2010 Wielki buziak w nochala dla Solenizantki :) Quote
weszka Posted February 2, 2010 Author Posted February 2, 2010 [quote name='zerduszko']A zdjęcia z urodzin? :)[/QUOTE] Jest kilka ale w aparacie siostry. Jak dostanę to może wstawię :) [quote name='Doginka']Dzięki za e-mail:lol: Chociaż przyszło powiadomienie, ze to SPAM:crazyeye: od miesiąca mam problem z pocztą:angryy: Wszystkie wiadomości mam oznaczone jako SPAM:angryy:To chyba błąd poczty WP: - już pisałam reklamacje do nich:mad: A dla Sympuli jeszcze dużo takich szczęśliwych lat i dmuchania świeczek[/QUOTE] Ten mail do mnie przyszedł oznaczony jako SPAM więc dlatego w temacie widzisz SPAM i dlatego twoja poczta też go tak potraktowała ;) bo już mi się nie chciało tego kasować ;) SPAM nie SPAM najważniejsze że odpowiedź jest taka jak powinna być! Sympulek dziękuje za życzenia :) [quote name='Rudzia-Bianca']Wielki buziak w nochala dla Solenizantki :)[/QUOTE] Dziękuję w imieniu Sympulki :) Quote
weszka Posted February 4, 2010 Author Posted February 4, 2010 Trzymajcie za nas kciuki bo już jutro wyruszamy w drogę i w sobotę mamy całodzienne seminarium obedience z Agnieszką Boczulą :) Zapowiada się ciekawie tylko mam nadzieję że nie odmarzną nam doopencje hihi Quote
malawaszka Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 o jak super - trzymam :kciuki: a gdzie to jedziecie?? Quote
weszka Posted February 4, 2010 Author Posted February 4, 2010 A jedziemy do jakiegoś lasu ok. 40 km od Warszawy ;) Quote
weszka Posted February 4, 2010 Author Posted February 4, 2010 Wziąć mogę ale w celach ozdobnych co najwyżej bo ja i kompas to nie jest dobre połączenie :grin: Podobnie zresztą jak ja i mapa:roflt:No jakoś trafimy - może GPS nas wspomoże choć i jemu ufać nie można :razz: BTW Malawaszko firaneczka makaronowa doszła i zawisła w sypialni i ładnie się prezentuje. Totek nawet całe szczęście nie ma większej fascynacji ;) Quote
Doginka Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 Oooo, Weszka, trzymam kciuki za wypad pod Wawkę;-):thumbs: Quote
Od-Nowa Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 bawcie się dobrze :-) na pewno będzie bajecznie ! a o zdjęciach proszę pamiętać przy okazji.... :-) Quote
weszka Posted February 4, 2010 Author Posted February 4, 2010 Troszkę mamy stres bo będziemy pewnie najgłupsze ;) no ale co tam, każdy kiedyś zaczynał. Zdjęcia mam nadzieję jakieś będą jak ktoś nam zrobi ale poza tym każdy ma dostać DVD z nagraniem swoich ćwiczeń! Quote
Od-Nowa Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 no nie, znowu zaczyna..... będzie świetna zabawa, będzie świetna zabawa, będzie świetna zabawa !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :-) :-) :-) Quote
ariss Posted February 5, 2010 Posted February 5, 2010 i jak na tym szkoleniu??? Znam kilka osób co szkoliło się u Boczuli- w tym tylko jedna opinia pozytywna, reszta to masakra! Quote
malawaszka Posted February 5, 2010 Posted February 5, 2010 [quote name='weszka'] BTW Malawaszko firaneczka makaronowa doszła i zawisła w sypialni i ładnie się prezentuje. Totek nawet całe szczęście nie ma większej fascynacji ;) no to super!!!! jak wrócisz to wrzuć mi linka którą wzięłaś :) Quote
ewka i haker Posted February 5, 2010 Posted February 5, 2010 oo moja koleżanka z poznania też jedzie do Boczuli Quote
Od-Nowa Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 ariss, szkoda ze to napisałaś :-) na pewno świetnie się bawią dziewczyny!! a Weszkuuuuu ja sobie w tym roku zafunduję seminarium marzeń - z japończykami !! widziałam,że wpisali się Twoi sąsiedzi!! może i Ty się załapiesz?? :-) :-) :-) i na zawody od razu.... w Poznaniu to wszystko Quote
ariss Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 [quote name='Od-Nowa']ariss, szkoda ze to napisałaś :-) na pewno świetnie się bawią dziewczyny!! [/QUOTE] Czemu szkoda??? Bardzo jestem ciekawa co sądzi o niej Weszka. Quote
Justa Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 http://img12.imageshack.us/img12/6997/dsc0602g.jpg Hahaha ale maluch się uczy życia z tą sforą :) Tylko pozazdrościć i cieszyć się, że ma takich mądrych rodziców :) A Wy pod Warszawą? Szkoda, że środek zimy, bo może udałoby się jakiś spacer zorganizować.. Quote
Angelika_Roser Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 [FONT=Comic Sans MS]Piękna galeria, śliczne foteczki :loveu:[/FONT] Quote
kaho Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 Tez jestem bardzo ciekawa wrazen z seminarium a o fotkach nawet nie wspomne :razz:. Ogladajac Wasze zdjecia mnie rowniez naszla ochota na tego typu zajecia (wow, ale rym:evil_lol:), mam tylko nadzieje ze 'maluchy' tez sie do tego nadaja. To jest super http://i84.photobucket.com/albums/k35/Tanieczka/seminarium%20frisbee%20Krakow%20%20grudzien%202009/IMG_9772.jpg - taka gracja:loveu:. Quote
Doginka Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 Melduję, że byłam i czekam na Wasz powrót i opowieści;-) Quote
weszka Posted February 7, 2010 Author Posted February 7, 2010 Z seminarium jestem bardzo zadowolona. Opowiem szczegóły innym razem bo teraz nie mam siły ani głowy :shake: Chwilę przed północą będąc po seminarium odebrałam telefon że... Dirki wpadła pod samochód :placz::placz: Możecie sobie wyobrazić co się ze mną działo, prawie 300 km od domu, nic nie możesz zrobić, pomóc... Natychmiast pojechali na dyżur do weta, po obadaniu, omacaniu wygląda że miała gigantyczne szczęście i jest tylko bardzo mocno poobijana. Dostała leki i jest biedna ale dzielna i będzie dobrze. Musi. Musi. Ja po niespełna 3 godz. snu o 5 rano wsiadłam w samochód i na 9 byłam w Krakowie żeby pogłaskać moją dziewczynkę i utulić i pojechać na kontrolę do weta :placz: Oczywiście samochód który ją potrącił nawet się nie zatrzymał :angryy: Quote
malawaszka Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 o jezu aż mnie wmurowało w fotel, ale dobrze, że nic jej się nie stało poważnego!!!!! utul lalunię!!!! ucałuj w nosek kochany!!!! Quote
Rudzia-Bianca Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 [quote name='weszka']Z seminarium jestem bardzo zadowolona. Opowiem szczegóły innym razem bo teraz nie mam siły ani głowy :shake: Chwilę przed północą będąc po seminarium odebrałam telefon że... Dirki wpadła pod samochód :placz::placz: Możecie sobie wyobrazić co się ze mną działo, prawie 300 km od domu, nic nie możesz zrobić, pomóc... Natychmiast pojechali na dyżur do weta, po obadaniu, omacaniu wygląda że miała gigantyczne szczęście i jest tylko bardzo mocno poobijana. Dostała leki i jest biedna ale dzielna i będzie dobrze. Musi. Musi. Ja po niespełna 3 godz. snu o 5 rano wsiadłam w samochód i na 9 byłam w Krakowie żeby pogłaskać moją dziewczynkę i utulić i pojechać na kontrolę do weta :placz: Oczywiście samochód który ją potrącił nawet się nie zatrzymał :angryy:[/QUOTE] Weszko tulę Was obie , dobrze że nic się Suni poważnego nie stało . Nie wyobrażam sobie twoich nerwów .Trzymam kciuki ... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.