Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted



Olenko bardzo prosze o przkazanie Atosikowi całusków od ciotki w ten słodki dziubek :loveu:

Atosik nie pożyłby długo gdyby zostal w lesie...aż strach mysleć. A teraz takie słodkie minki mozemy ogladać.

Olenko jak finanse Atosika ?? Mam nadzieje, ze nie masz długów...

Posted

Atoska wycałuje a co !!!!!!!!! :loveu::loveu::loveu:

z finansami powiem szczerze nie wiem jak jest, długów nie mamy to na pewno ale takiego rozliczenia co dałam ze swoich co atoskowe nie mam, tak na prawde trochę czasu na to mi brakuje a ponieważ zawsze coś na czarną godzinę na atoskowym koncie trzymam to i za mocno nie wyliczam, wiecie ja też go kocham i cokolwiek włożyć powinnam :lol:

Posted

" Z ostatnią kartką kalendarza zerwij wszystkie złe nastroje, zapomnij o wszystkich nieudanych dniach, przekreśl niewarte w pamięci chwile i wejdź w Nowy Rok jak w nowej sukni wchodzi się na najwspanialszy bal świata "
Kochani spełnienia marzeń i samych radosnych dni, zdrowia i jeszcze raz zdrowia , żeby ten Nowy Rok był lepszy niż stary i abyśmy wszyscy razem życzyli sobie za rok tego samego
Ola z Atoskiem i całą resztą

Posted

[FONT=Book Antiqua]Wszystkim Przyjaciołom Atoska składam serdeczne Życzenia Noworoczne -
marzeń o które warto walczyć, radości, którymi warto się dzielić, przyjaciół z którymi warto być i nadziei bez której nie da się żyć...
W nowym 2008 roku życzę Wam pomyślności, radości i szczęścia tyle ile tylko zdołacie unieść.

Atosku z nowym rokiem tobie życzę abyś do końca swoich dni był otoczony taką troską i miłością jak przez te ostatnie tygodnie.
Pozostałym członkom "czworonożnej bandy Oleńki" życzę tego samego co Atoskowi.
[/FONT]

Posted

Witajcie Kochani w nowym roku. :morning: I tak to w ciągu jednej nocy postarzeliśmy się o rok. :evil_lol:
Słuchajcie Olenka, Gem, objaśnijcie mi te Wasze ostatnie posty dotyczące podpisu Gema??? Czy to może coś oznacza???? :???:

Posted

zabrzmi to fatalnie ale cóż............... Atos nie ma zbyt dużo czasu przez te płuca a kolejki na dom dla niego jakoś nie widzę, z nami się zżył , wie gdzie jest miska z wodą a gdzie jego spanko, wie gdzie chodzimy na spacery i że polanę lubi najbardziej a reszta to za daleko i tam chodzić nie lubi, zna moje wymysły: jak zmywam podłogę psy siedzą na łóżku i się nie ruszają póki nie wyschnie, wie że kanapki są do wyżebrania a obiad nie, wie że łapy wycieramy nawet po powrocie z ogrodu i nawet jak stoi na trzech, wie że nie ma dyskusji w kwestii leków i tak go dorwę i w pychol wleję całą łyżkę rozpuszczonych medykamentów. Ja znów wiem kiedy trzeba go podnieść, kiedy źle oddycha, jak pokazuje że jest zmęczony i chce wracać - nie twierdzę że DS by tego wszystkiego nie poznał ale go nie ma i nawet nie jestem pewna czy ktoś go szuka no ale jeśli się znajdzie i przejdzie przez moje sito no to pewnie oddam Dziadka.

Atos wczoraj tak jakoś dziwnie przebiegł kuchnie w tą i z powrotem, sobie pomyślałam że może coś mu jest nim wstałam jeż zrobił wielkie kupsko gdzie? no no kto zgadnie?







odpowiedź:do miski z wodą :evil_lol:

Posted

Atos wczoraj tak jakoś dziwnie przebiegł kuchnie w tą i z powrotem, sobie pomyślałam że może coś mu jest nim wstałam jeż zrobił wielkie kupsko gdzie? no no kto zgadnie?


odpowiedź:do miski z wodą :evil_lol:[/quote]

Nawet na dogo idzie się uśmiać do łez!

Na marginesie: jak ty to robisz, że psy siedzą na łóżku i się nie ruszają?
Moje podłe suczysko podczas mycia podłogi ma największą potrzebę ruchu po mieszkaniu i zostawiania kłaków gdzie się da.

Posted

Mnie się wydaje, że psy które są w naszych domach od szczeniaka i nigdy nie zaznały złego - uważają, że wszystko im wolno, więc skaczą, broją, ciągną... A te wszystkie bidy przygarnięte - wiedzą co mogą stracić, więc cichutko i grzeczniutko siedzą jak Ola z miotłą gania...

Posted

:buzi: Olenka nie wiem co powiedzieć......
chyba to :Rose: :Rose: :Rose: :Rose:
i jeszcze to :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb:
A czy można napisać taki post, że Atosek już nie szuka domu, Atosek ma już dom.
Napisałabym (jeśli pozwalasz) .....ładnie..... drukowanymi literami.....na kolorowo może.... tak bym chciała napisać takie słowa.....

Posted

powiem tak, gdyby znalazł się DS dla Atoska i może jeszcze jakiś lepiej sytuowany to nam wszystkim byłoby chyba ciut łatwiej ale jeśli nie to my po wiadomościach o stanie zdrowia Dziadka postanowiliśmy że zostanie u nas.
Jest tak Dziadek nie jest urokliwy, nie ma zębów, chodzi na trzech czwartą się podpiera- jego trzeba poznać a wtedy łatwo się zakochać, kiedy do nas przyjechał nie było z nim w ogóle kontaktu - byliśmy dawaczami jedzenia, nie wiem czy pamiętacie jak pisałam że włażę na jego posłanie i go na siłę głaszczę i z nim gadam, teraz Atos otworzył się na nas , myślę że nas pokochał i nam ufa, choć i tak kiedy jedziemy do wet stresuje się jak wracamy to on na dwóch wybiega z auta i na tych dwóch gna do furtki, nie wiem też czy zmiana domu nie odbiłaby się na zdrowiu - serce ma zdrowe ale przecież by tęsknił, Atos jest psem bardzo niekłopotliwym nie ma z nim żadnych problemów, prócz jednego wypadku zasrania wodopoju nigdy mu się nie zdarzyło narobić w domu, jest chyba ciut uzależniony ode mnie bo nie wychodzi beze mnie nawet na ogród, cała reszta kiedy otwieram drzwi wybiega a Dziadek i Figa czekają kiedy ubiorę buty i wtedy wyjdą za potrzebą - jeśli nie wyjdę z tą dwójką to stoją pod drzwiami i tak- Figa zrobi w domu a Atos trzyma:roll:
Ja jestem nastawiona że Atos zostanie z nami do końca swoich dni ale gdyby znalazł się lepszy dom to oczywiście przekażę Atoska.

Posted

zapomniałam Wam powiedzieć:crazyeye:
ponieważ na Pomorzu Wigilia była bez śniegu Atos postanowił stworzyć świąteczną atmosferę w domu i by biało było i świątecznie, Słoneczko na ten cel poświęciło swoją poduchę:roll: dobrze że ja tego nie sprzątałam :evil_lol:

Posted

:mdleje:

Atosku,Atosku słyszysz! toż to najlepsza wiadomość jaka mogła być :multi::multi:
Atosku zostajesz u anioła :loveu: ale on to pewnie wie

Udało się Atos Boga za nogi chwycił...

ale to miłość odwzajemniona :loveu:

Posted

:multi::multi::multi: Olenka, to dobra decyzja dla dobra Atoska, stres związany ze zmianą domu mógłby go wykończyć. Cieszę się ogromnie... żaden dom nie będzie lepszy, nie wierzę.....

Posted

Oleńko, mam wrzucić na forum zdjęcie, które wysłałaś mi mailem?

A co do lepszego domu, to chyba żartujesz - Atos trafił do najlepszego! :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...