Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Atosek miał ogromne szczęście....
Olenko jesteś nieprawdopodobnie pozytywną Osobą w tym zepsutym świecie....
Jak czytam to wszystko, to wstyd mi, że tak nie potrafię....

Czy mój banerek może Ktoś miły przerobić ?????

Sądząc z lektury w tej chwili bardziej Atoskowi potrzebne wsparcie finansowe....
Swoje Niebo już chyba ma.... Z Olenką....

Posted

jak już opanuję sztukę robienia zdjęć to pokarzę jak się Atos bawi z Figą - ona króciak to pod niego wchodzi i go za łapy chwyta a on z góry za uchole ją , można paść ze śmiechu:evil_lol:
jak Atos sie dobrze czuje to jest taki zwariowany jak szczeniaczek :loveu:

Posted

[quote name='olenka_f']

[quote name='quasimodo']Cudny pycholek!!!
Ile on miał szczęścia, że na Ciebie trafił...
[quote name='olenka_f']ja też miałam szczęście :loveu::loveu::loveu:
Tylko patrzeć i ...... :loveu::-( :loveu::-( :loveu::-( :loveu::-(
Chyba by bardzo cierpiał gdyby Cię nie miał przy sobie po takich właśnie chwilach jak ta.

Posted

właśnie dlatego że on taki ciut zakochany pomyślałam że dobrze żeby u mnie został , bo on taki jak na tym zdjęciu jest praktycznie cały czas , na krok nie odstępuje i taki wlepiony we mnie jest - no i zestresowałby się pewnie gdybym go oddawała
chyba wcześniej wybierzemy się do weta bo dość często ma taki ten dziwny oddech :krótki i szybki ale samo mu przechodzi, nie wiem może mu sie coś śni a ja panikuję :roll:

Posted

Myślę, że skoro Atos tak Cię kocha, to ciężko przeżyłby rozstanie. Zwłaszcza w jego wieku i przy jego problemach zdrowotnych. Bardzo się więc cieszę, że może u Ciebie zostać :)

Posted

Olenka jak ładnie to napisałaś "taki ciut zakochany". To staruszek w dodatku chory i całkiem sam, zdany na siebie dokąd Ciebie nie spotkał. Nie znamy jego przeszłości ale może jesteś w jego życiu pierwszym człowiekiem, który go przytulił, pogłaskał. I Ty mówisz, że jest ciut zakochany w Tobie, no a jaki ma być. Wiem, zakochany w Tobie po uszy. :multi: :multi: I to z wzajemnością!!!! :multi: :multi:

Posted

Każdy stary piesek powinien mieć takiego człowieka i taką opiekę, to takie ciche marzenie....Atosek przynajmniej teraz ma szczęśliwe chwile, na pewno nigdy nie miał prawdziwego pana/i. Całuski dla Atoska w siwy pyszczek.

Posted

Czyli Szyszka, Pepko i jeszcze jedna sunia (zapomniałam imienia, chyba na P) są podobne do siebie - czarne, nieduże, takie trochę mniejsze od Atoska. Pytam o Pepka bo kilka razy pisałaś olenka że Atos wlał Pepkowi. Myślę jaki ten Pepek/Pepko jest, że Atosik tak mu się stawia. No bo reszta psiej bandy to wzbudza respekt choćby z racji swoich rozmiarów ciała. :lol:

Neris Dziadzio czyli Synuś- czy tak??

Posted

od kilku nocy słychać było jakieś zgrzyty, ponieważ Pipi obgruza paznokcie zwalone to zostało na nią - a dziś cóż , przyłapany na gorącym uczynku Atos tymi dwoma tylnymi które mu zostały rozgryzał zabawkę ze sznurka od Cioci Krysi na kilka zabaweczek :evil_lol:
a ja to podzielenie na części na fafle zwaliłam :mad:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...