Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted





Kajtek nie jest najmłodszy, ma 10 lat.. może nawet 12.. Zanim trafił do schroniska błąkał się samotnie po ulicach.. może ktoś wyrzucił go z domu? Kajtek tego nam nie powie, wiemy tylko że w schronisku spędził 5 długich lat..
Niestety starsze psy nie mają szans na adopcję w schronisku. kojec to dla nich wyrok - tam spędzają resztę życia bo każdy woli wybrać psiaka jak najmłodszego i oczywiście zdrowego.
Kajtek został zabrany ze schroniska z powodu strasznego kaszlu. W tej chwili przebywa w lecznicy i jest już zdrowy.
Chorował na zapalenie płuc. Do schroniska nie może wrócić ponieważ tam znowu zachoruje a temperatury są coraz niższe.
Niestety wszystko kosztuje.. sam pobyt w lecznicy to dodatkowo 10zł za dobę. dlatego kolejny raz proszę o wsparcie. Kajtka można wesprzeć wpłacając na konto AFN. Liczy się każda złotówka!


Numer konta:
78213000042001038801430001
VWBank

ALARMOWY FUNDUSZ NADZIEI NA ŻYCIE
UL.JAGIEŁŁY 5 M 19
14-100 OSTRÓDA



! Tytuł przelewu musi wygladać tak , inaczej pieniążki do nas nie dotrą ! :


" od: (twój pseudonim na dogo) dla: bielskie czworonogi "


[SIZE=3]np.: od: bubu dla: bielskie czworonogi


Wiem , że Kajtek z racji wieku ma bardzo małe szase na adopcję. Ale wierzę że znajdzie osoba o wielkim sercu, która da mu ciepły dom i otoczy miłością na stare lata.
Kajtek jest łagodnym pieskiem o wesołym usposobieniu. Lgnie do ludzi. Z psami dogaduje sie bez problemów. Jest małym słodkim psiaczkiem z zabawnie klapniętym jednym uszkiem.. spójrzcie sami..














  • Replies 295
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No właśnie nie mogę tego ustalić. Słyszałam tydzień wcześniej jak kaszlał ale teraz jest to dużo bardziej nasilone. Nie potrafię określić kiedy to sie zaczęło. Uraz mostka też może powodować kaszel ale narazie jeszcze trwa diagnostyka. Zobaczymy w jakim stanie jest serce bo to też może być przyczyną..

Posted

w jedną niedzielę, jak Kajetan:cool3: był jeszcze w schronisku, byłam z nim na spacerku... psiuk ogólnie bardzo grzeczniutki i wesoły, chętny do zabawy... jedyny problem jaki sprawiał był taki, że ciężko go było uchwycić obiektywem aparatu, bo był w ciągłym ruchu hehe ;) /zdjęcia wyżej/:lol: trzymam kciuki za jego zdrówko i wierzę, że ktoś zainteresuje się jego adopcją... bo jak nikt się nie zdecyduje to...:mad:

Posted

Fakt :) Kajtek jest ruchliwy jak młodziutki piesek, strasznie szybko się porusza na tych swoich króciutkich łapkach. Mimo choroby rwie się do spaceru a spacerki niestety muszą być ograniczone w taką pogodę z powodu tego kaszlu..

Posted

Ja z Kajtkiem spacerowałam w ostatnią niedzielę. Charczał już jak traktor :( ale radość go nie opuszczała, biegał, niuchał, rozglądał się...


Prosimy o pomoc!


_bubu_ przeznaczyć część rzeczy z bazarku na Kajtka? Już prawie skończyłam zdjęcia.

Posted

pinczerka_i_Gizmo napisał(a):
Ja z Kajtkiem spacerowałam w ostatnią niedzielę. Charczał już jak traktor :( ale radość go nie opuszczała, biegał, niuchał, rozglądał się...


Prosimy o pomoc!


_bubu_ przeznaczyć część rzeczy z bazarku na Kajtka? Już prawie skończyłam zdjęcia.


myślę że na bazarku najlepiej napisać ogólnie że jest dla psiaków wyciągniętych ze schroniska w żywcu które są na leczeniu - Fionki, Bajki , Kajtka. Bo wszystkim pieniążków brakuje i ciężko wybrać..

Posted

Zostały mi po Tobisiu (był ciężko chory na serce) różne leki. Siedzę w domu na L4 ale zadzwonię do Stasia i wieczorkiem przywiezie mi wszystkie leki i napiszę co mam, może coś się przyda. Tobek był prowadzony między innymi przez Panią kardiolog z Arki, USG, EKG wszystko ma na miejscu i przy dłuższym leczeniu bardzo przystępne ceny. Jest troszkę hmm chwilami dziwna ale na prawdę dużo nam pomogła.

Posted

Z Kajtusiem nie jest dobrze, jutro będzie miał pobieraną krew i pod narkozą wymaz żeby stwierdzić jaka bakteria jest odpowiedzialna za jego zły stan zdrowia. dziś tylko wyczyściliśmy uszka bo były bardzo brudne. Pazurków nie udało się obciąć bo kajtuś nienawidzi wszelakich zabiegów i przy uszkach były ogromne problemy. Po spacerku , zabawie piłeczką , małym drapanku za uszkami i obsikaniu całej lecznicy ( niefajny zwyczaj:cool3:) Kajtuś położył się jak król na posłaniu i poszedł spać.

Posted

niestety fortekor zjedzony (Tobek brał go na początku ale niestety był za słaby). Został Digoxin - ponad połowa opakowania, Atenolol - prawie całe, Lotensin 1,5 opakowania, Furosemidum - całe opakowanie, Rimadyl - na 11 dni dla pieska o wadze ok 10 kg, Vetmedin - 12szt (2,5mg) i prawie całą maść Nitrocard (nitrogliceryna 20mg). Czyli cały arsenał gdyby coś się Wam przydało chętnie podrzucę do lecznicy.

Posted

Kajtek na razie dostaje leki w iniekcji ale myślę że to co masz przyda się innemu chorowitkowi. NP. Furosemid dostaje praktycznie kazdy piesek którego wyciągamy ze schronu.

Posted

Kajtuś wczoraj na spacerku dużo mniej kaszlał ale za to jak wrócił to się zaczęło.. :( tak strasznie kaszlał i kaszlał i nie mógł przestać . Na chwilę się uspokoił i zaraz znowu.. Okropnie go ten kaszel męczy.. Wyniki badań krwi poza wysokim stanem zapalnym spowodowanym chorobą, są całkiem dobre. Mam nadzieję że z każdym dniem będzie lepiej..

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...