Ewusek Posted November 1, 2007 Posted November 1, 2007 można Daktylowi co jakis czas podawać świetlik jak bedzie ropka, a tak to nic, bo oczka sa super nawilżone i błyszczące ;-) Quote
Fela Posted November 1, 2007 Author Posted November 1, 2007 O niczym nie zapomniałaś, Ewusek. Niestety, żadna ludzka siła nie jest w stanie Daktylowi przywrócić wzroku :-( Quote
Maupa4 Posted November 1, 2007 Posted November 1, 2007 zdjęcia, zdjecia, zdjęcia poprosimy ... Fela porobiła wczoraj Daktylowi piękne zdjęcia ... :razz: co do Daktylowego wzroku i widzenia - on doskonale sobie radzi ... on już umie żyć z "niewidzeniem" ... możecie mi wierzyć - mam troszkę doświadczenia ;) Quote
oktawia6 Posted November 1, 2007 Posted November 1, 2007 Fela napisał(a): O niczym nie zapomniałaś, Ewusek. Niestety, żadna ludzka siła nie jest w stanie Daktylowi przywrócić wzroku :-( ja mam 2 ślepaczki w domu-obydwa mają tzw. suche oko-muszą byc do końca życia na kroplach: 3 rodzaje, dlatego ciekawa byłam jakie były zalecenia dr Garncarza-mego ulubionego okulisty-najlepszego okulisty notabene:evil_lol: Quote
Fela Posted November 1, 2007 Author Posted November 1, 2007 Obiecuję jutro wstawić zdjęcia. Słowo honoru! Quote
Fela Posted November 2, 2007 Author Posted November 2, 2007 Pozwolicie, że nie będę komentować zdjęć. One mówią same. Daktylek jeszcze w lecznicy: "] Quote
Fela Posted November 3, 2007 Author Posted November 3, 2007 ... i zaledwie po kilku dniach, u Maupy: Quote
oktawia6 Posted November 3, 2007 Posted November 3, 2007 piękna przemiana Daktyla!!! ale u Maupy tak już jest:eviltong:-mnie to już nie dziwi:evil_lol::lol:-wiem jak jest:p Pozwoliłam sobie umieścic Daktyla w Metamorfozach: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=21924 Quote
Ewusek Posted November 3, 2007 Posted November 3, 2007 pieknie, pieknie :-) moge niedlugo odwiedzic Daktylka ? :loveu: Quote
Magdarynka Posted November 3, 2007 Posted November 3, 2007 Maupa4 napisał(a):Mam zdjęcia i w telefonie i w aparacie ... zaraz to będą zdjęcia "historyczne" no ale nie mam kiedy i jak i przegrać ... :oops: Możesz mi podesłać zdjęcia MMSem to je zrzucę na kompa i wrzucę do wątku. W razie czego daj znać, to Ci podeśle mój numer na pw. Quote
Maupa4 Posted November 3, 2007 Posted November 3, 2007 Ewusek napisał(a): moge niedlugo odwiedzic Daktylka ? :loveu: pewnie że możesz ... my już przerobiliśmy (mam taka nadzieję) "syndrom poschroniskowy" czyli "nie zostawiaj mnie, nie zostawiaj mnie ani na chwilę samego !!!" - nie powiem trochę ciężko było z Daktylem "uwiązanym do nogi" :cool3: ale już możemy zostawić go samego na jakieś dwie godziny bez rozdzierającego płaczu ... co jeszcze - boimy się psów ... zwłaszcza szczekających psów w naszej "bliskości", ponieważ u nas "nic na siłę" więc Daktyl nie spotyka się z naszymi a i bulwy są raczej nieszczekające - wąchamy się przez zamknięte drzwi ... ;) no i śpimy, śpimy, śpimy ... odsypiamy chyba wszystko co się da - nie uczę go w kazdym bądz razie żadnych "głupot" ... Daktyl śpi na podłodze mimo że ma do dyspozycji koszyk a ja nie zachecam go do pochrapywania w łóżku - jest to o tyle ciężkie że ja przyzwyczjona do spania przynajmniej z trzema bulwami "cierpię" - nie dość że sama w pokoju to jeszcze z psem "niełóżkowym" :flaming: Quote
Fela Posted November 9, 2007 Author Posted November 9, 2007 oooo.... jakieś łóżko widzę na tym zdjęciu? zaplątało się tam przez przypadek? Quote
Ewusek Posted November 9, 2007 Posted November 9, 2007 [quote name='Maupa4'] ;) toż to psi terminator !!! :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Maupa4 Posted November 9, 2007 Posted November 9, 2007 [quote name='Fela']oooo.... jakieś łóżko widzę na tym zdjęciu? zaplątało się tam przez przypadek? dopiero niedawno wróciliśmy ... Fela - Daktyl jest NIEREFORMOWALNY :evil_lol: owszem na łóżko wskoczy, trzy mizie zaliczy, brzuchol do drapania nadstawi a potem ... myk na podłogę (wykładzinę) spać a tak "tańcujemy" na grzbiecie Quote
Fela Posted November 9, 2007 Author Posted November 9, 2007 Maupa, jesteś niepocieszona, bo Daktyl nie chce spać w łóżku? :crazyeye: No ja też byłabym niepocieszona :cool3: Quote
Maupa4 Posted November 9, 2007 Posted November 9, 2007 ja mam "wyrzuty sumienia" ... :diabloti: ... że on "biedak" tak na podłodze ... nawet w koszyku nie chce on w ogóle jest "dziwny" - w nim nie ma żadnych złych wspomnień - dzisiaj według mnie "naraziłam go na traumę" (wyjechaliśmy na cały dzień, zabraliśmy go ze sobą, wypuściliśmy w lesie, dałam jeść na świeżym, kazałam za sobą chodzic bez smyczy po jakiś chaszczach i "opuszczonych" domach, woziłam go samochodem przez jakieś 5 godzin, wsiadaliśmy i wysiadaliśmy z samochodu) a on - NIC ... według niego "zabrałam go na wycieczkę i wróciliśmy do domu" ... teraz "nieprzytomny" odsypia on miał dobrych tych swoich ludzi ... coś tylko "poszło nie tak" i on się im po prostu zgubił w jakiś dziwnych okolicznościach ... jutro wkleję zdjęcia z "wyjazdu" ... Quote
dunia77 Posted November 10, 2007 Posted November 10, 2007 Maupa4 napisał(a): a tak "tańcujemy" na grzbiecie :lol: Mój Spyker robi identycznie - a do tego ZAWSZE po jedzeniu :-o Quote
Ewusek Posted November 10, 2007 Posted November 10, 2007 a moze jego wlasciciel umarl a spadkobiercy wyrzucili go jak niepotrzebna stara rzecz ??? Niestety za czesto takie rzeczy sie zdarzaja, zebym nie mogla w nie uwierzyc... Mieszkanie tak, kase tak, psa nie... Quote
Maupa4 Posted November 10, 2007 Posted November 10, 2007 tylko że Daktyl nie specjalnie przepada za "starszymi" osobami ... ja ze swoim wiekiem mu pasuję :evil_lol: Daktyl domowy ... Quote
Maupa4 Posted November 11, 2007 Posted November 11, 2007 a to zapowiedziana relacja z piatku Powiedziała że musimy załatwić ważne sprawy urzędowe i wstajemy rano - a ja tak lubię sobie pospac tak do południa - zwlekła mnie z podłogi o 7 rano i zapakowała do samochodu. Wysadziła w jakimś nieznanym mieście i kazała latać po urzędach ...No to lataliśmy tam i z powrotem... Tu lecimy "tam" ... A tu lecimy "z powrotem" Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.