beam6 Posted January 15, 2008 Posted January 15, 2008 ładną pogodę mieliście na to spacerowanie :) Quote
Maupa4 Posted January 15, 2008 Posted January 15, 2008 Jak widać wyjście na spacer z dwoma niewidomymi psami nie stanowi żadnego problemu ;). Smycze niepoplątane, psy nie maszerują w dwóch różnych kierunkach ... powiedziałabym że taki spacer to czysta przyjemność - nikt nie pędzi gdzie go oczy poniosą, nikt nie "goni kota", nikt nie zaczepia innych ... :cool3: Quote
Maupa4 Posted January 15, 2008 Posted January 15, 2008 beam6 napisał(a):ładną pogodę mieliście na to spacerowanie :) Pewnie, że ładną ... zimno tylko chyba było. Bulwy spały zakopane pod kołdrami, nam chciało się pospacerować to ... wybrałyśmy dwójkę "ochotników" ... Smiesznie się z nimi spacerowało - przez pierwsze jakieś 50 metrów nawet nie wiedzieli, że są we dwoje :roll:. A tak Daktyl wychodzi z domu na spacer ... wszystko samodzielnie - jemu żadna pomoc nie jest potrzebna ... potem tylko "przyhaczenie" do smyczy i maszerujemy :lol: Quote
oktawia6 Posted February 9, 2008 Posted February 9, 2008 Maupa a czy Daktyl ma swoje allegro wogóle? czy jest też ogłaszany na innych portalach? Quote
Maupa4 Posted February 19, 2008 Posted February 19, 2008 A kto ma tu zaglądać jak Daktylowi żadne niebezpieczeństwo z mojej strony nie zagraża ? :evil_lol: Tyje sobie u mnie na tym tymczasie i wysypia się za wszystkie czasy ... :eviltong: Quote
Maupa4 Posted February 20, 2008 Posted February 20, 2008 [quote name='Ewusek']Maupa, wrzuc kilka fotek :-) Proszę bardzo - zdjęcia z niedzieli ... Daktyl nieprzerobiony na "kotlety" :diabloti: Quote
Maupa4 Posted February 20, 2008 Posted February 20, 2008 pogoda była "syf" i wiało ... no to zwiewaliśmy szybko do domu ... Quote
oktawia6 Posted February 26, 2008 Posted February 26, 2008 fajne fotki:loveu:która z dziewcząt u Ciebie Maupo rwie się do czesania? bo tylko on prócz Migotylki ma bujną czuprynę (nie to co Bulwy:evil_lol:) Quote
beam6 Posted February 26, 2008 Posted February 26, 2008 [quote name='Maupa4']Proszę bardzo - zdjęcia z niedzieli ... Daktyl nieprzerobiony na "kotlety" :diabloti: No nie wiem - zdjęcia są bez datownika :hmmmm: :evil_lol: Quote
Maupa4 Posted March 2, 2008 Posted March 2, 2008 Znowu bez datownika ... Wiecznie zadowolony pies ... :lol: Quote
Ewusek Posted March 2, 2008 Posted March 2, 2008 a decyzja wetki byla "najlepiej go uspic, bo jest stary i slepy"... Quote
beam6 Posted March 2, 2008 Posted March 2, 2008 Ewusek napisał(a):a decyzja wetki byla "najlepiej go uspic, bo jest stary i slepy"... Znaczy się "guuuupia ta wetka" :) Quote
eurydyka Posted March 2, 2008 Posted March 2, 2008 mielismy okazje poznac tego "starego i slepego" psiaka, super jest, garnie sie do czlowieka, lubi byc glaskany, bedzie super towarzyszem Quote
Maupa4 Posted March 2, 2008 Posted March 2, 2008 jaki on stary ... :cool3: a tu z Perzem ... praktycznie już wcale nie boimy się psów-psów ... no i przestaliśmy się bac facetów ... juz właściwie lubimy wszystkich ludzi bez względu na wiek i płec ... nie lubimy jak się nad nami rozczulają ... no i Daktyl z daleka wyczuwa "złych i fałszywych" ludzi ... nie, nie warczy ale momentalnie się odsuwa Quote
oktawia6 Posted March 2, 2008 Posted March 2, 2008 [quote name='beam6'] Znaczy się "guuuupia ta wetka" :) od kiedy starośc jest śmiertelną chorobą skazującą na eutanazję?:mad: a ślepota?:mad: ja bym od razu spytała: czemu pani nie idzie na operację plastyczną-wszak wśród ludzi pani pracuje! :angryy:marsz do Wenezueli! przepiękne zdjęcia Maupo! Quote
hop! Posted March 3, 2008 Posted March 3, 2008 Daktyl to śliczny psiak. Koniecznie trzeba go "wrzucić" na stronę "Niczyje" (http://www.niczyje.org/) i poogłaszać. Quote
Fela Posted March 3, 2008 Author Posted March 3, 2008 Ewusek napisał(a):a decyzja wetki byla "najlepiej go uspic, bo jest stary i slepy"... Trochę nie tak to było. Daktyl potwornie męczył się w schronisku. Był przerażony, nie wiedział, co się dzieje. Zamknięty w boksie z innymi zdrowymi psami żył sparaliżowany ze strachu. To samo albo jeszcze gorzej było w lecznicy. Zwinięty w kłębek, non stop dygocący ze strachu. Gdyby tak miało wyglądać całe jego życie, byłby to koszmar. Widząc, jak potwornie się męczy, wetka powiedziała, że w tej sytuacji nie wiadomo, czy uśpienie nie byłoby lepszym wyjściem. Na szczęście dzięki Maupie Daktyl może normalnie funkcjonować. Dzięki niej okazało się, że to normalny domowy psiak :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.