Angel_ Posted November 7, 2007 Author Posted November 7, 2007 [quote name='zdrojka']Jeśli ktoś może pomóc psom - nie ma już Uciechowa :-( http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=8680191#post8680191 Straszne to!!!!!! :-o :-o I co teraz? co z tymi zwierzakami? :placz: Quote
zdrojka Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 Na razie nie wiadomo, ale nie zaśmiecajmy wątku Abi, zapraszam na Uciechowski. Quote
Angel_ Posted November 7, 2007 Author Posted November 7, 2007 juz poszłam :oops: Abulka wybaczy ;) :loveu: Quote
doddy Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 Kataryna to sa dane do fatury: AST Fundacja na Rzecz Zwierzat Niechcianych ul. Zwirki i Wigury 1b/37 02 - 143 Warszawa REGON: 017263380 NIP: 5222866116 Niech ja wysla na adres Fundacji. Quote
andzia69 Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 Jaaa ciee - ciotka doddy wreszcie NIP dostala:evil_lol::evil_lol::evil_lol: A co z oczkiem Abi????? - będę upierdliwa:eviltong: Quote
kataryna18 Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 napisze tu bo widzę ze nie zajrzałaś na forum astów. oczko dużo lepiej,lekarstwa które dostałyśmy powinny pomóc,tak powiedziała pani wet.Abi biega i szaleje,kupiłam jej piszczałkę jerzyka i go maltretuje;) je karmę ,chociaż tabletki bunkruje jej w mięsie:razz: a ona jedząc nie zauważa. mam pilną sprawę.Jak odłuczyc psa gryzienia i drapania drzwi???Abi podrapała mi drzwi a drugie wygryzła:mad: na wylot i ja głupieje jak ją odłuczyc bo wystarczy mi ze muszę kopić jedną parę drzwi.A przed adopcją lepiej ją odłuczyc aby nowy opiekun jej się nie pozbył.Ona jest cholernie uparta. Quote
andzia69 Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 kataryna18 napisał(a):napisze tu bo widzę ze nie zajrzałaś na forum astów. oczko dużo lepiej,lekarstwa które dostałyśmy powinny pomóc,tak powiedziała pani wet.Abi biega i szaleje,kupiłam jej piszczałkę jerzyka i go maltretuje;) je karmę ,chociaż tabletki bunkruje jej w mięsie:razz: a ona jedząc nie zauważa. mam pilną sprawę.Jak odłuczyc psa gryzienia i drapania drzwi???Abi podrapała mi drzwi a drugie wygryzła:mad: na wylot i ja głupieje jak ją odłuczyc bo wystarczy mi ze muszę kopić jedną parę drzwi.A przed adopcją lepiej ją odłuczyc aby nowy opiekun jej się nie pozbył.Ona jest cholernie uparta. to jest objaw lęku separacyjnego...ona tak robi, gdy zostawiasz ją samą - nie po zlosci tylko ze strachu, ze nie wrocisz.. doddy - poradź coś jak po troszkę oduczać ją tego.... Quote
kataryna18 Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 wiem,dlatego kupno nowych drzwi za 300 zł traktuje z przymrużeniem oka. Dlatego z nią nie śpię w nocy żeby ona potem nie tęskniła.Marcin teraz przybije na te wygryzione drzwi coś ,a nowe muszę kopic.I wstawię je jak Abi się już odłuczy.Ale na pewno trzeba polowi ją odłuczac bo nowemu opiekunowi będzie ciężko ,a Abi to naprawdę Słodziak max.I jak by mi się z Kastorem polubili to by starała się ją zostawić u siebie.Ale Kastor to trudny przypadek,charakter jedynaka Jest taka kochana,tk bardzo bym chciała żeby z moim psem się polubili.Ale to dopiero w sobotę mogę sprawdzić bo Marcin ma wolne, a wczoraj lało u nas w koninie:/ Jeśli możecie to poradźcie mi jak najlepiej za kumplować psy tych ras . Quote
andzia69 Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 jak mi tak dalej dogo będzie chodzic to jak p..ę w ten monitor to się rozleci:angryy: Kataryna - oswajać...pomalu i najlepiej na neutralnym gruncie no i na pewno we 2 osoby - najpierw np. ty wyprowadź swojego psiaka, a druga osoba niech wyprowadzi Abi - spokojnie i najlepiej w kagańcach. Pierwsze spotkanie mojej Tory ze Zgredziem nie wyglądalo najfajniej bo Tora chciala go na odleglosć zjeść, Zgredek nie pozostal dlużny - ale szarpnęłam, powiedzialam spokoj i nadąsane poszly dalej obok siebie. Potem ja spuscilam Zgredka, a corka Torę - i tak po prostu parę razy szly sobie razem na spacery. Nie powiem, ze w tej chwili się kochają, ale nie skaczą sobie do oczu. No i czekamy na mądrzejsze i konstruktywniejsze rady ciotki doddy;) Quote
Apbt_sól Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 Dokladnie - Andza! sor nie tolerowal Lee w domu na poczatku a na spacerach bylo ok - w domu lazily w kagancach i pilnowalam jak sie krzywo patrzyly na siebie to rozganialam je miejsca trwalo to jakis czas ,teraz swiata za sba nie widza . Lee miala 4 lata jak do nas trafila i lekko nie bylo ale daly rade a Sor to kawal drania jesli chodzi o psy i suki ;/ najpierw na specerach wlasnie - my siadalicmy na lawce na 15 pozniej 20 - 30 m ( a zimno bylo bo to zima byla) a psy lazily kolo siebie . Mam nadzieje ze sie zgodza i beda mogly razem siedziec, to napewno bedzie lepsze dla wszystkich - wiadomo . Abiszon to taka Lee w wersji czarnej - mam do niej senstyment . Quote
zdrojka Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 Wysłałam PW do osoby, która świetnie zna się na zachowaniach i szkoleniu psów z prośbą o pomoc, nie wiem, czy odpisze, ale jakby co to dam znać. Quote
Angel_ Posted November 9, 2007 Author Posted November 9, 2007 Matko jedyna! Wczoraj sie tak naprodukowalam i niema mojego posta! :crazyeye: :angryy: Słowo daje ktos za to beknie :watpliwy: Pisałam, że popieram dziewczyny! Uwazam, ze na tym tle nie ma rzeczynie mozliwych! Moi rodzice maja rottweilerkę. Nie lubi psow, szczegolnie w swoim domu, jestzazdrosna o rodzicow. Dharme akceptuje bo zna odkad miala dwa miesiace. W wakacje moi rodzice postanowili zatrzymac 10-letnia suke amstaffa ktora mialam na tymczasie ;) Rottka trzesła sie z furii jak widziala astke i kilka miesiecy musieli je separowac. Po woli, w kagancu (rottka) wachy sie i poznawaly. Troche czasu musialo niestety minac, bo az 5 miesiecy! I teraz jak pojechalam na Swieta do nich zastalam obie suki razem w pokoju! Malo tego razerm na kanapie i obok siebie przy misce - astka piła a rottka jadła!!!!!. Nie jest to wielkja milosc, nawet mala milosc to nie jest.. Ale zaakceptowala ja, a na poczatku byla doslownie furia.. Trzymam kciuki by sie udalo pogodzic psy, chociaz troche powoli.. bedzie Ci napewno latwiej. Co do drzwi to nie mam pojecia moze ktos bedzie wiedzial co robic w takiej sytuacji.. Buziaki dla Abi :loveu: Quote
Apbt_sól Posted November 9, 2007 Posted November 9, 2007 mam pytanie czy sdoszla juz obroza? jak nie bede milestować telefonicznie Piman-a :razz: Quote
andzia69 Posted November 9, 2007 Posted November 9, 2007 DRZWI NAJLEPIEJ ZAMASKOWAć - np. przybyć tam gdzie zrobiła dziurę kawałek sklejki i przykryć taką skają z gąbką (do kupienia w każdym praktikerze, castoramie itd) - ale to wtedy, gdy drzwi są pełne. Można też zamówić cienką płytę meblową w kolorze drewna i po prostu nalepić na klej montażowy Quote
kataryna18 Posted November 9, 2007 Posted November 9, 2007 Marcin wczoraj przybił taką siatkę blaszaną na nie .i już nic z nimi nie robi(bo nie może). Ale i tak muszę odkupić nowe bo matka mnie zabije.Ona kocha zwierzęta ale nie jak niszczą coś na co ona ciężko pracowała.Podrapała mi wejściowe drewniane drzwi o kolorze czarnym i są do malowania:oops: Wiec mi się lista robi zakupów przed przyjazdem mamy jak cholera he he zaczynając od aparatu który przepadł .Chyba krasnoludki mi go gwizdnęły:oops: Quote
kataryna18 Posted November 9, 2007 Posted November 9, 2007 mój mężczyzna znalazł aparat:multi: jutro powinny być fotki bo dziś mi fotosik źle działa:mad: ale was teraz zamęczę zdjęciami:diabloti: Quote
& Gloria & Posted November 9, 2007 Posted November 9, 2007 Oczko już zupełnie inaczej wygląda:loveu: Quote
Lorien:) Posted November 9, 2007 Posted November 9, 2007 W ogóle od razu, o wiele lepiej wygląda niż ostatniego dnia w schronisku...:multi::roll::lol: Quote
& Gloria & Posted November 9, 2007 Posted November 9, 2007 Lorien:) napisał(a):W ogóle od razu, o wiele lepiej wygląda niż ostatniego dnia w schronisku...:multi::roll::lol: Bez wątpienia:loveu::multi: Quote
kataryna18 Posted November 9, 2007 Posted November 9, 2007 a tu macie buziaka od Abi dla cioteczek a tak Abi złości... się na aparat:diabloti: Quote
Angel_ Posted November 9, 2007 Author Posted November 9, 2007 O Matko !!! :loveu: :loveu: :loveu: :multi: Jak cudnownie zobaczyć znowu tą kochaną mordkę!! :loveu: :loveu: :multi: Zupełnie inaczej wygląda dziewczynka, normalnie się łezka kręci w oczku :loveu: Abuniu kochana jak zdóweczko? :cool3: Widze, ze cioteczce dajesz popalic- chociazby z drzwiami ;) Bazarki caly czas trwaja na ciebie i juz sie zbiera powoli ;) Czekamy jeszcze na allegro jak zrobi ciotka Keiti ;) Trzymaj sie ślicznotko!! :loveu: :multi: Quote
Apbt_sól Posted November 9, 2007 Posted November 9, 2007 slodziak:loveu: oj mecz nas fotami teraz tak , nikt sie nie pogniewa :loveu::lol: normalnie inny pies!:p Quote
doddy Posted November 10, 2007 Posted November 10, 2007 Kobiety robcie allegro. Ja zrobie najwyzej aukcje z jakimis gadzetami, wiec bedzie moglo byc rownolegle. Kataryna do kiedy Abi moze u Ciebie zostac? Czy gdzies jest oglaszana, ze szuka domu? Co bedzie jesli dom sie nie znajdzie? Macie juz alternatywe? Bo trzeba sie zaczac przygotowywac, by w razie co nie obudzic sie z reka w nocniku i nie pisac, ze trza ja oddac do schroniska. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.