Yona Posted October 18, 2007 Posted October 18, 2007 Miki napisał(a):No niech skonam. Nie pcham się do trójkąta, bo jedyny pies którego ogłaszałam znalazł dom. Co prawda u mnie, ale to szczegół. :evil_lol: A duży masz dom/mieszkanie?... :cool3: Może powinnaś jeszcze jakiego psa ogłosić :diabloti: Możemy Ci nawet wybrać :diabloti: Quote
Yona Posted October 18, 2007 Posted October 18, 2007 [quote name='czia']czy ona może być, mieszkać w kojcu? czia, a masz coś?... Quote
Neigh Posted October 18, 2007 Author Posted October 18, 2007 Myślę, że w każdym miejscu, gdzie podjęto by jej leczenie/diagnozę. Quote
Edi100 Posted October 18, 2007 Posted October 18, 2007 Neigh napisał(a):Myślę, że w każdym miejscu, gdzie podjęto by jej leczenie/diagnozę. No i trochę mizanka:cool3: Quote
Edi100 Posted October 18, 2007 Posted October 18, 2007 Pokazuj się na pierwszej Łysolinko biedniutka:( Quote
czia Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 Ja po prostu głośno i intensywnie myślę, nie mogę zapomnieć jej oczu:placz:, trzeba koniecznie ją zacząć leczyć! Mam na ukończeniu kojec, w którym ewentualnie miałam zamykać jednego z naszych psów jak wychodzę do pracy, ale wiadomo wszystkie mieszkają w domu i kojec stoi wolny. Niestety mój TZ nie wyraził zgody, a wręcz mam szlaban.:angryy: Finansowo nie wyrabiamy na utrzymanie gromadki kotów i naszych 3 psów, już i tak dziewczyny z miau mnie wspierają na leczenie kociaków. :shake: Serce chce, a głowa mówi stop. A domków stałych brak i dla kotów i dla starszych psów. Dlatego też jestem na dogo coraz rzadziej, niestety. Quote
Neigh Posted October 19, 2007 Author Posted October 19, 2007 czia napisał(a):Ja po prostu głośno i intensywnie myślę, nie mogę zapomnieć jej oczu:placz:, trzeba koniecznie ją zacząć leczyć! Mam na ukończeniu kojec, w którym ewentualnie miałam zamykać jednego z naszych psów jak wychodzę do pracy, ale wiadomo wszystkie mieszkają w domu i kojec stoi wolny. Niestety mój TZ nie wyraził zgody, a wręcz mam szlaban.:angryy: Finansowo nie wyrabiamy na utrzymanie gromadki kotów i naszych 3 psów, już i tak dziewczyny z miau mnie wspierają na leczenie kociaków. :shake: Serce chce, a głowa mówi stop. A domków stałych brak i dla kotów i dla starszych psów. Dlatego też jestem na dogo coraz rzadziej, niestety. Mam mniej wiecej podobnie......... Quote
czia Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 biegnij na pierwszą, tak szybko spadasz:placz: Quote
weszka Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 Wszystko się rozbija niestety o kasę :( Gdyby była kasa to na początek Tragedię by się dało do kliniki, wyleczyło, a potem może by mogła pojechać do met jak już by nie wymagała leczenia i intensywnej opieki. A tak to dupa zbita :( Quote
Edi100 Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 Nawet nie wiemy co jej jest:(:shake: Może uda sie ją zdiagnozować? Quote
Neigh Posted October 19, 2007 Author Posted October 19, 2007 Najgorsze, że do momentu przewiezienia psa do klinki nawet nie wiemy o jakich pieniądzach jest mowa....... Quote
czia Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 dziewczyny spróbujcie ją zdiagnozować i określić koszty, jeszcze porozmawiam z TZ. Może na płatny tymczas się zgodzi, w grę wchodzi zwrot kosztów leczenia i ewentualny zakup karmy co jakiś czas. Quote
Neigh Posted October 19, 2007 Author Posted October 19, 2007 czia napisał(a):dziewczyny spróbujcie ją zdiagnozować i określić koszty, jeszcze porozmawiam z TZ. Może na płatny tymczas się zgodzi, w grę wchodzi zwrot kosztów leczenia i ewentualny zakup karmy co jakiś czas. Ale jak ja ją mam zdiagnozować???? Ja nie jestem wetem. Musiałabym ją zabrać do klinki......a to jest możliwe PO ADOPCJI. Diagnoza weta schroniskowego: uczulenie na pchły. Płatny tymczas to ja dla niej mam od dawna.......zresztą już o tym pisałam.........NIE MA PIENIĘDZY to jest problem. Quote
Edi100 Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 Biedulka:( Może allegro cegiełkowe, bazarek,skarpeta??????? Ratunku dla Łysolinki:placz: Quote
Neigh Posted October 19, 2007 Author Posted October 19, 2007 Edi100 napisał(a):Biedulka:( Może allegro cegiełkowe, bazarek,skarpeta??????? Ratunku dla Łysolinki:placz: JESTEM ZA całą sobą............ale słowo daję, nie dam rady się tym zając. Aktualnie mam na głowie 3 inne psy........też beznadziejny stan....... Quote
Edi100 Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 Czy Ktoś może pomóc w bazarkach i zbiórce dla Łysolinki? Pewnie to uczulenie na te wstrętne pchły ją boli. Nie ma sierściuchy i marznie a co będzie dalej????:placz: :help1::help1::help1: Quote
Edi100 Posted October 20, 2007 Posted October 20, 2007 Prosimy:modla::modla::modla::modla::modla: Quote
Edi100 Posted October 20, 2007 Posted October 20, 2007 Proszę w imieniu Łysolinki biednej o ogłoszenia, allegro, cegiełki. Kto ma wprawną rękę i może tej staruszce łysej pomóc????:placz: Quote
Yona Posted October 21, 2007 Posted October 21, 2007 No to do góry za usy, moze sie cos rusy :) Quote
malawaszka Posted October 21, 2007 Posted October 21, 2007 Dziewczyny a ona dostała coś na te pchły??? Pepa która jest u mnie na tymczasie też miała uczulenie na pchły i łyse placki - w tydzień po odpchleniu widać, że zarasta Quote
Neigh Posted October 21, 2007 Author Posted October 21, 2007 malawaszka napisał(a):Dziewczyny a ona dostała coś na te pchły??? Pepa która jest u mnie na tymczasie też miała uczulenie na pchły i łyse placki - w tydzień po odpchleniu widać, że zarasta Nie wiem, nie byłam w schronie. Ja jej nie dałam i tego mogę być pewna. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.