Jump to content
Dogomania

Łysa Tragedia - niegdyś sznaucerka olbrzymka......schron okolice Wawy


Recommended Posts

Posted

Neigh napisał(a):
Bardzo proszę nie prowokować nikogo to takich pomysłów.......Miałam już dość nieprzyjemności w schronisku po takich telefonach. Ludzie dzwonią, opieprzają często niewinnych ludzi......a potem np. ja mam problemy. Nie chcę mieć problemów z wejściem do schroniska.
Strasznie łatwo ocenić niesprawidliwie siedząc przed kompem...............

Wet powiedział, to co powiedział. Nie mam podstaw żeby nie wierzyć. Prawda jest taka, że w tych warunkach żadne lecznie nie da rezultatu.
I co z tego, że pewną dobermankę wyleczono z nużycy..............Lada moment będzie miała nawrót. Zimno, kiepskie jedzenie ........no schronisko. Prawda jest taka, że takim psom potrzebny jest dom, opiekun........
Ja mam 7 zwierzaków w domu ...............dlatego nie mam czasu na siedzenie przed kompem........

Jednak zawsze nim coś się zrobi........warto pomyśleć czy się nie szkodzi........

Mysle o dziewczynie, Łysolinie usilnie. Rozsyłam emaile po znajomych, nie podając miejsca przebywania bidulki. Jesli coś się wykluje, to napewno dam Tobie znać na Pw.Poprosiłam o zrobienie banerku, bo sama nie umiem.
Czy jest w tym coś złego?:roll:

  • Replies 209
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Edi100 napisał(a):
Mysle o dziewczynie, Łysolinie usilnie. Rozsyłam emaile po znajomych, nie podając miejsca przebywania bidulki. Jesli coś się wykluje, to napewno dam Tobie znać na Pw.Poprosiłam o zrobienie banerku, bo sama nie umiem.
Czy jest w tym coś złego?:roll:


No coś Ty........poproszę Puchatka, on mi ostatnio robił bannerki. Zresztą mam do niego jeszcze jedną prośbę.......

Niczego innego sobie nie życzę.....jak cudu jakiegoś..........czyli miejsca gdzie można by tą Bidulkę zabrać. Wiecie........Wam jej szkoda, a ja ją widuję......i czuję się jak ostatnie zero, jak widzę jaka ona jest biedna........I kompletnie bezradana. Nie mam gdzie, nie mam za co.........

Posted

Neigh napisał(a):
No coś Ty........poproszę Puchatka, on mi ostatnio robił bannerki. Zresztą mam do niego jeszcze jedną prośbę.......

Niczego innego sobie nie życzę.....jak cudu jakiegoś..........czyli miejsca gdzie można by tą Bidulkę zabrać. Wiecie........Wam jej szkoda, a ja ją widuję......i czuję się jak ostatnie zero, jak widzę jaka ona jest biedna........I kompletnie bezradana. Nie mam gdzie, nie mam za co.........

Chociaz banerek będzie miała, na razie mam nadzieję:(
A allegro- moze to będzie cud?
Niestety nie jestem w stanie sama hotelu opłacić. Na Guzikowym wątku zadeklarowałam że, jesli trafi do lecznicy albo hotelu to ja bedę wpłacała 40zł tygodniowo. To wychodzi 160zł miesięcznie.Guziczek ma domek:loveu: i tę kwotę mogę przeznaczyć dla Łysolki. Ale to za mało:placz:
Może ktoś się dorzuci?

Posted

Może ktoś pomoże mi robić ogłoszenia?...

Wystawiam Łysolinkę na allegro, ale gratka, oba z wyróżnieniem...

Jest jednak całe mnóstwo stron...


Ja mam w tej chwili 15 psów...

Posted

Jakiś jeden obserwator się trafił... Mam nadzieję, że to nie żadna ciotka dogomaniaczka...


LUDZIE, KTO CHĘTNY DO ROBIENIA I ODNAWIANIA OGŁOSZEŃ?...

ALLEGRO I GRATKA TO TROCHĘ ZA MAŁO.... DLA TAK BEZNADZIEJNEGO PRZYPADKU...

Posted

malawaszka... :buzi:

No to teraz Tragedia nie ma wyboru. Chyba już znajdzie domek dzięki takiej ilości ogłoszeń... :)

PS Bardzo szybko Ci to idzie :cool3:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...