Patia Posted October 8, 2007 Posted October 8, 2007 Będę dziś znów dzwonić . Mam nadzieję , że to tylko problemy z telefonem , będę też też próbować w innych miejscach. Czy Miki jest wielkości owczarka niemieckiego ? AgaG ma domek dla suni do 15kg , spokojnej , która zgodzi się z drugim psem. Quote
erka Posted October 8, 2007 Posted October 8, 2007 Podejrzewam ,że Mika ma więcej niż 15 kg, tym bardziej ,że jest dosyc gruba.:shake: Patia, może ta pani zadzwoni, noś tel przy sobie:razz:. Quote
Witokret Posted October 8, 2007 Posted October 8, 2007 Nie rozstawac sie z telefonem dzisiaj!! :mad: Quote
Patia Posted October 8, 2007 Posted October 8, 2007 Najgorsze jest to , że ja spędzam dużo czasu pod ziemią a tam tel nie działa :shake: Zostawiam tel na powierzchni a potem oddzwaniam na wszystkie nieodebrane połączenia ale jak znów się będzie wyświetlał numer pryw. to nigdzie nie oddzwonię . Dziś mi się Miki śniła całą noc , robi się zimno :placz: Quote
Patia Posted October 8, 2007 Posted October 8, 2007 Mimo , że waży więcej poproszę Agę żeby zadzwoniła do tej pani i przedstawiła Miki . Quote
Patia Posted October 8, 2007 Posted October 8, 2007 Jest , jest , dodzwoniłam się !! Pani musiała nagle wyjechać w ważnych sprawach rodzinnych Sprawa aktualna , pani musi jeszcze wyjechać do rodziny na dwa dni , w środę może sunię odebrać , prosiła żeby dać jej numer tel osobie , która będzie sunię wiozła , żeby się dokładnie umówić . Nie wiem czy Gem może sunię przewieźć w tygodniu Quote
andzia69 Posted October 8, 2007 Author Posted October 8, 2007 ojej - to dobrze!!!!! jayo miala jechać w tym tygodniu do Krakowa:cool3: moze moglaby zabrać sunię... Quote
erka Posted October 8, 2007 Posted October 8, 2007 Super!!!:sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: Dzięki Patia!:loveu: Spróbuję się dodwiedzieć, kto będzie jechał do Krakowa. Quote
Gem Posted October 8, 2007 Posted October 8, 2007 W tym tygodniu nie za bardzo mam czas na wyjazdy :shake: Quote
erka Posted October 8, 2007 Posted October 8, 2007 Szukamy transportu dla suni z Kielc do Krakowa. Czy ktos może pomóc? Quote
jayo Posted October 8, 2007 Posted October 8, 2007 [quote name='erka']Szukamy transportu dla suni z Kielc do Krakowa. Czy ktos może pomóc? No coz, jak wolacie ze trza, to trza. Albo TZ gemsi w czwartek alb ja w piatek. Quote
erka Posted October 8, 2007 Posted October 8, 2007 Jayo, to by było świetnie!:loveu: Tylko powiedz, w jakich godz., bo musiałabym wcześniej wiedzieć. Quote
jayo Posted October 8, 2007 Posted October 8, 2007 erka napisał(a):Jayo, to by było świetnie!:loveu: Tylko powiedz, w jakich godz., bo musiałabym wcześniej wiedzieć. Wiem, ze musisz wiecej wiedziec - daj chwile sie zastanowic - sprawdzimy jak kalendarz :) Quote
DuDziaczek Posted October 9, 2007 Posted October 9, 2007 :loveu::loveu::loveu: SWIETNIE :loveu::loveu::loveu: Quote
Ewusek Posted October 9, 2007 Posted October 9, 2007 szukam i szukam... i nie moge sie dopatrzyc czy sunia nadal jest pod drzwiami czy w DT ? Quote
andzia69 Posted October 9, 2007 Author Posted October 9, 2007 Ewusek napisał(a):szukam i szukam... i nie moge sie dopatrzyc czy sunia nadal jest pod drzwiami czy w DT ? pod drzwiami - szukamy transportu do Krakowa i moze się znajdzie w czwartek albo piątek dzięki jayo!!!:loveu: Quote
erka Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 Mam dobrą wiadomość:lol:. Historia Miki będzie chyba miała dzisiaj szczęśliwy finał.:loveu: Łamałam sobie głowę nad transportem dla suni i właśnie z jayo miałysmy juz jakąs koncepcję, ale zadzwoniłam jeszcze do tej sąsiadki, która karmiła sunię. Okazało się,że opiekunka zmarłej staruszki , która bardzo lubi Mikusię , postanowiła zabrać ja do swojej babci mieszkającej w Kielcach. Sąsiadki czekały na mój tel. bo ja przecież obiecałam,że ją wezmę, ale rzeczywiście ostatnio nie odzywałam sie do nich przez te perypetie z DT, więc zadecydowały,że oddadzą sunię tej opiekunce. Tym bardzie ,że sprawa stała się paląca, bo Mika obszczekiwała listonosza i chciał to zgłosić do SM. Ta pani ma właśnie dzisiaj zabrać Mike do babci. Mam nadzieję,że wszystko sie powiedzie, sunia ją przecież zna. Prosiłam tą sąsiadkę,żeby zadzwoniła później do mnie z relacją i będę czuwać nad ta sprawą. Patia, czy Ty podziękujesz tej pani z Wieliczki, czy ja mam do niej zadzwonić? A może jeszcze się wstrzymać, jak juz sunia będzie w nowym domu i wszystko będzie ok?:roll: Quote
andzia69 Posted October 11, 2007 Author Posted October 11, 2007 erka napisał(a):Mam dobrą wiadomość:lol:. Historia Miki będzie chyba miała dzisiaj szczęśliwy finał.:loveu: Łamałam sobie głowę nad transportem dla suni i właśnie z jayo miałysmy juz jakąs koncepcję, ale zadzwoniłam jeszcze do tej sąsiadki, która karmiła sunię. Okazało się,że opiekunka zmarłej staruszki , która bardzo lubi Mikusię , postanowiła zabrać ja do swojej babci mieszkającej w Kielcach. Sąsiadki czekały na mój tel. bo ja przecież obiecałam,że ją wezmę, ale rzeczywiście ostatnio nie odzywałam sie do nich przez te perypetie z DT, więc zadecydowały,że oddadzą sunię tej opiekunce. Tym bardzie ,że sprawa stała się paląca, bo Mika obszczekiwała listonosza i chciał to zgłosić do SM. Ta pani ma właśnie dzisiaj zabrać Mike do babci. Mam nadzieję,że wszystko sie powiedzie, sunia ją przecież zna. Prosiłam tą sąsiadkę,żeby zadzwoniła później do mnie z relacją i będę czuwać nad ta sprawą. Patia, czy Ty podziękujesz tej pani z Wieliczki, czy ja mam do niej zadzwonić? A może jeszcze się wstrzymać, jak juz sunia będzie w nowym domu i wszystko będzie ok?:roll: a moze w takim razie do tej pani mogłaby pojechac Lotoska???(sunia wyciągnięta w zaawansowanej ciąży ze stacji benz.) Sunia nie może wrocić na tą stację do debili, a będziemy musieli szukać jej domu???? Wielkość i kolor podobna tylko uszka oklapnięte Quote
Potter Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 Tak , to dobry pomysł. Erko - może nie odwołujecie jeszcze tej Pani z Wieliczki. Jeśli zgodziła się na Mikę, to tym bardziej spodoba jej sie Lotoska - młodsza, szczuplejsza i wysterylizowana, bardzo przyjazna do ludzi... Muszę jej tylko zdjąć szwy za kilka dni. Quote
Ewusek Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 a moze ta pania uzekla Mika i jej historia ? Jezeli ona chce Mike to powinna ja zabrac, sasiadka by ja odwiedzala i wszyscy byliby szczesliwi. Boje sie, ze jak zamiast Miki zaproponujecie jej inna suczke to moze nie wziasc zadnej ... Quote
erka Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 Ewusek, gdzie by ja sąsiadka odwiedzała? :cool3:Pprzecież Mika miała jechac do Wieliczki, a ona mieszka w Kielcach. Wszystkim wyjaśniam, że Mika miała jechać do Wieliczki, do pani, która pomaga starszym psom i ma ich sporo. I to miał byc DT, gdyby zaś nie udało się znaleźć dla suni domu docelowego, mogłaby tam zostać. A Lotoska jest stosunkowo młoda, więc się nie kwalifikuje.:razz: Quote
erka Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 Tak, andziu69, myślę,że już można zmienić :loveu:. Dzwoniła do mnie ta sąsiadka, zaprowadziła Mikę razem z tą dziewczyną do jej babci. Sunia bardzo chętnie poszła i jak później dzwoniła bardzo szybko zaaklimatyzowała sie w nowym miejscu, widać,że jej się tam podoba. Mają z nia iść do weta, zaszczepić, obciąć pazurki, bo ma za długie. Myślę,że wszystko będzie ok:lol:. Quote
Ewusek Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 no ja myslalam o tej babci w Kielcach, nie o Pani w Wieliczce :-) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.