Jump to content
Dogomania

Kielce - 6-letnia Miki koczuje na wycieraczce-JUŻ W NOWYM DOMU!!!!


Recommended Posts

Posted

Będę dziś znów dzwonić . Mam nadzieję , że to tylko problemy z telefonem , będę też też próbować w innych miejscach.

Czy Miki jest wielkości owczarka niemieckiego ?
AgaG ma domek dla suni do 15kg , spokojnej , która zgodzi się z drugim psem.

  • Replies 157
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Najgorsze jest to , że ja spędzam dużo czasu pod ziemią a tam tel nie działa :shake: Zostawiam tel na powierzchni a potem oddzwaniam na wszystkie nieodebrane połączenia ale jak znów się będzie wyświetlał numer pryw. to nigdzie nie oddzwonię .

Dziś mi się Miki śniła całą noc , robi się zimno :placz:

Posted

Jest , jest , dodzwoniłam się !! Pani musiała nagle wyjechać w ważnych sprawach rodzinnych
Sprawa aktualna , pani musi jeszcze wyjechać do rodziny na dwa dni , w środę może sunię odebrać , prosiła żeby dać jej numer tel osobie , która będzie sunię wiozła , żeby się dokładnie umówić .

Nie wiem czy Gem może sunię przewieźć w tygodniu

Posted

[quote name='erka']Szukamy transportu dla suni z Kielc do Krakowa. Czy ktos może pomóc?

No coz, jak wolacie ze trza, to trza.
Albo TZ gemsi w czwartek alb ja w piatek.

Posted

erka napisał(a):
Jayo, to by było świetnie!:loveu:
Tylko powiedz, w jakich godz., bo musiałabym wcześniej wiedzieć.

Wiem, ze musisz wiecej wiedziec - daj chwile sie zastanowic - sprawdzimy jak kalendarz :)

Posted

Ewusek napisał(a):
szukam i szukam... i nie moge sie dopatrzyc czy sunia nadal jest pod drzwiami czy w DT ?



pod drzwiami - szukamy transportu do Krakowa i moze się znajdzie w czwartek albo piątek dzięki jayo!!!:loveu:

Posted

Mam dobrą wiadomość:lol:. Historia Miki będzie chyba miała dzisiaj szczęśliwy finał.:loveu:

Łamałam sobie głowę nad transportem dla suni i właśnie z jayo miałysmy juz jakąs koncepcję, ale zadzwoniłam jeszcze do tej sąsiadki, która karmiła sunię.
Okazało się,że opiekunka zmarłej staruszki , która bardzo lubi Mikusię , postanowiła zabrać ja do swojej babci mieszkającej w Kielcach.

Sąsiadki czekały na mój tel. bo ja przecież obiecałam,że ją wezmę, ale rzeczywiście ostatnio nie odzywałam sie do nich przez te perypetie z DT, więc zadecydowały,że oddadzą sunię tej opiekunce.
Tym bardzie ,że sprawa stała się paląca, bo Mika obszczekiwała listonosza i chciał to zgłosić do SM.

Ta pani ma właśnie dzisiaj zabrać Mike do babci. Mam nadzieję,że wszystko sie powiedzie, sunia ją przecież zna.

Prosiłam tą sąsiadkę,żeby zadzwoniła później do mnie z relacją i będę czuwać nad ta sprawą.


Patia, czy Ty podziękujesz tej pani z Wieliczki, czy ja mam do niej zadzwonić?
A może jeszcze się wstrzymać, jak juz sunia będzie w nowym domu i wszystko będzie ok?:roll:

Posted

erka napisał(a):
Mam dobrą wiadomość:lol:. Historia Miki będzie chyba miała dzisiaj szczęśliwy finał.:loveu:

Łamałam sobie głowę nad transportem dla suni i właśnie z jayo miałysmy juz jakąs koncepcję, ale zadzwoniłam jeszcze do tej sąsiadki, która karmiła sunię.
Okazało się,że opiekunka zmarłej staruszki , która bardzo lubi Mikusię , postanowiła zabrać ja do swojej babci mieszkającej w Kielcach.

Sąsiadki czekały na mój tel. bo ja przecież obiecałam,że ją wezmę, ale rzeczywiście ostatnio nie odzywałam sie do nich przez te perypetie z DT, więc zadecydowały,że oddadzą sunię tej opiekunce.
Tym bardzie ,że sprawa stała się paląca, bo Mika obszczekiwała listonosza i chciał to zgłosić do SM.

Ta pani ma właśnie dzisiaj zabrać Mike do babci. Mam nadzieję,że wszystko sie powiedzie, sunia ją przecież zna.

Prosiłam tą sąsiadkę,żeby zadzwoniła później do mnie z relacją i będę czuwać nad ta sprawą.


Patia, czy Ty podziękujesz tej pani z Wieliczki, czy ja mam do niej zadzwonić?
A może jeszcze się wstrzymać, jak juz sunia będzie w nowym domu i wszystko będzie ok?:roll:


a moze w takim razie do tej pani mogłaby pojechac Lotoska???(sunia wyciągnięta w zaawansowanej ciąży ze stacji benz.) Sunia nie może wrocić na tą stację do debili, a będziemy musieli szukać jej domu????
Wielkość i kolor podobna tylko uszka oklapnięte

Posted

Tak , to dobry pomysł. Erko - może nie odwołujecie jeszcze tej Pani z Wieliczki. Jeśli zgodziła się na Mikę, to tym bardziej spodoba jej sie Lotoska - młodsza, szczuplejsza i wysterylizowana, bardzo przyjazna do ludzi...
Muszę jej tylko zdjąć szwy za kilka dni.

Posted

a moze ta pania uzekla Mika i jej historia ? Jezeli ona chce Mike to powinna ja zabrac, sasiadka by ja odwiedzala i wszyscy byliby szczesliwi.
Boje sie, ze jak zamiast Miki zaproponujecie jej inna suczke to moze nie wziasc zadnej ...

Posted

Ewusek, gdzie by ja sąsiadka odwiedzała? :cool3:Pprzecież Mika miała jechac do Wieliczki, a ona mieszka w Kielcach.

Wszystkim wyjaśniam, że Mika miała jechać do Wieliczki, do pani, która pomaga starszym psom i ma ich sporo.
I to miał byc DT, gdyby zaś nie udało się znaleźć dla suni domu docelowego, mogłaby tam zostać.

A Lotoska jest stosunkowo młoda, więc się nie kwalifikuje.:razz:

Posted

Tak, andziu69, myślę,że już można zmienić :loveu:.
Dzwoniła do mnie ta sąsiadka, zaprowadziła Mikę razem z tą dziewczyną do jej babci. Sunia bardzo chętnie poszła i jak później dzwoniła bardzo szybko zaaklimatyzowała sie w nowym miejscu, widać,że jej się tam podoba.
Mają z nia iść do weta, zaszczepić, obciąć pazurki, bo ma za długie.

Myślę,że wszystko będzie ok:lol:.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...